Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu doszło do kontrowersyjnego wystąpienia. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz zaprezentował z mównicy zmodyfikowaną flagę Izraela, na której umieszczono symbol swastyki. – Izrael to nowa Trzecia Rzesza – mówił.

- Podczas 55. posiedzenia Sejmu Konrad Berkowicz zaprezentował zmodyfikowaną flagę Izraela z symbolem swastyki i zniszczył ją z mównicy.
- Wystąpienie poprzedziła ostra krytyka działań Izraela na Bliskim Wschodzie, w tym zarzuty dotyczące użycia broni fosforowej.
- Politycy, w tym Katarzyna Piekarska, domagają się reakcji i skierowania sprawy do komisji etyki; głos zabrał także Włodzimierz Czarzasty.
Gest posła Berkowicza poprzedziła krytyka aktualnej polityki Izraela. Według polityka Konfederacji pierwszymi ofiarami izraelskich nalotów na Bliskim Wschodzie są dzieci.
– Żydzi stosują bombę fosforową, która pochłania tlen z powietrza i doprowadza ich (dzieci – red.) do śmierci – grzmiał Konrad Berkowicz.
Po zakończeniu swojego wystąpienia parlamentarzysta wyciągnął przerobioną flagę Izraela z domalowaną swastyką i zniszczył ją.
Poseł Konrad Berkowicz został natychmiast skrytykowany przez część obecnych na sali posłów. W reakcji na incydent pojawiły się głosy potępienia, wskazujące na niedopuszczalność używania symboliki kojarzonej z nazizmem w przestrzeni publicznej, szczególnie w gmachu parlamentu.
Czarnek: wymyśliliśmy KSEF tak, jak wymyśliliśmy CPK
Katarzyna Piekarska: sprawa powinna trafić do komisji etyki
– Swastyka jest symbolem zła i zgadzam się z marszałkiem Czarzastym, który powiedział po tym wystąpieniu, że pokazywanie tego symbolu w polskim Sejmie jest nie do przyjęcia. Była to nie tylko głupia, ale i skandaliczna akcja – mówi Zero.pl posłanka Katarzyna Piekarska, przewodnicząca polsko-izraelskiej grupy parlamentarnej.
Według posłanki Koalicji Obywatelskiej sprawa powinna natychmiastowo trafić do Komisji etyki poselskiej.
– Problem polega na tym, że wiele spraw trafia do komisji, a ukarani często niewiele sobie z tego robią – ubolewa Piekarska.
Czy będą konsekwencje dla posła Konfederacji?
Lwia część polityków, bez względu na przynależność partyjną, domaga się wyciągnięcia konsekwencji wobec posła, podkreślając, że tego typu działania naruszają standardy debaty publicznej i mogą być odbierane jako prowokacyjne oraz obraźliwe.
Na ten moment, oprócz wystąpienia marszałka Włodzimierza Czarzastego, nie ma oficjalnego stanowiska Prezydium Sejmu w tej sprawie. Nie wiadomo także, czy wobec posła zostaną podjęte kroki dyscyplinarne.
