– Mamy dużo informacji wskazujących na to, że Rosja zakłada i akceptuje możliwość wystąpienia masowych ofiar i nie traktuje tego jako bariery – mówi o działaniu moskiewskich służb w Polsce płk Rafał Syrysko, szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. – W tym sensie Rosja przesuwa granice. Działania, które kiedyś mieściły się w logice szpiegostwa rozumianego jako nielegalne pozyskiwanie informacji, dzisiaj mają również formę dywersji, sabotażu i terroryzmu państwowego – dodaje.

- Szef ABW wskazuje, że działania Moskwy ewoluowały od klasycznego szpiegostwa w stronę terroryzmu państwowego.
- Płk Rafał Syrysko podkreśla, że Polska ściśle współpracuje z wywiadem Ukrainy w celu neutralizacji zagrożeń. Dzięki wymianie informacji udało się zrealizować kilkanaście spraw dotyczących bezpieczeństwa.
- Szef ABW wskazuje także na zjawisko radykalizacji młodzieży w internecie. Młodzi ludzie oswajają się z przemocą poprzez brutalne obrazy i makabryczne nagrania w sieci.
Nie będzie miał kto walczyć. Demografia i zdrowie młodych rozbrajają Polskę
W środę opublikowano raport z aktywności ABW w czasie dwóch ostatnich lat. Agencja wskazuje w nim m.in. największe zagrożenia, przed jakimi stoi Polska.
Rosja rekrutuje przestępców
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” płk Rafał Syrysko przyznaje, że po ataku Rosji na Ukrainę Polska stała się obszarem działań rosyjskiej tzw. agentury niskokosztowej.
– Chodzi o ludzi, których wrogie służby mogą wykorzystać stosunkowo tanio, szybko i bez konieczności ponoszenia ryzyka bezpośredniego kontaktu – tłumaczy szef ABW i dodaje, że nie są oni wykorzystywani jedynie do działań prostych, np. niszczenia pomników, czy malowania napisów na murach, ale także „do operacji znacznie poważniejszych: podpaleń, pobić, aktów dywersji czy działań z użyciem materiałów wybuchowych”.
Płk Syrysko zaznacza także, że rosyjskie służby wywiadowcze rekrutują osoby wywodzące się ze środowisk przestępczych.
– Dla nas jest to wyraźny sygnał, że działania rosyjskie stają się coraz bardziej brutalne i coraz mocniej zacierają granicę między operacją wywiadowczą a przestępczością stricte kryminalną – mówi w rozmowie z „Rz”.
„Rosja zakłada i akceptuje możliwość wystąpienia masowych ofiar”
Szef ABW nie ma również wątpliwości, że rosyjskie służby są gotowe do podjęcia działań terrorystycznych przeciwko polskim obywatelom.
– Obserwujemy wyraźną skłonność rosyjskich służb do działań kinetycznych, czyli takich, które mogą powodować realne zniszczenia i ofiary. Mamy dużo informacji wskazujących na to, że Rosja zakłada i akceptuje możliwość wystąpienia masowych ofiar i nie traktuje tego jako bariery – zdradza płk Syrysko.
– W tym sensie Rosja przesuwa granice. Działania, które kiedyś mieściły się w logice szpiegostwa rozumianego jako nielegalne pozyskiwanie informacji, dzisiaj mają również formę dywersji, sabotażu i terroryzmu państwowego – dodaje.
Jakie są obecnie główne obszary zainteresowania rosyjskich służb w Polsce? – Wiele spraw i zagrożeń, które wykryliśmy, dotyczyło prób uderzenia w polską infrastrukturę wykorzystywaną do wsparcia Ukrainy – nie tylko militarnego, ale również humanitarnego. Rosjan interesuje wszystko, co pozwala ograniczyć pomoc, opóźnić transport, osłabić zaufanie społeczne albo wywołać napięcia – ocenia szef ABW.
Płk Syrysko wskazuje także na „bardzo ścisłą i przynoszącą konkretne efekty” współpracę ABW z ukraińskimi służbami wywiadowczymi.
– Dzięki informacjom przekazanym przez służby ukraińskie zrealizowaliśmy kilkanaście spraw i zneutralizowaliśmy szereg zagrożeń. To bardzo ważna, ale z natury rzeczy specyficzna współpraca, bo po drugiej stronie mamy partnerów, którzy od czterech lat działają w realiach pełnoskalowej wojny i stałego zagrożenia ze strony Rosji. Trzeba ten kontekst rozumieć, bo wpływa on na priorytety, sposób pracy i ocenę ryzyka po stronie ukraińskich instytucji – podkreśla.
Wzrost radykalizacji młodzieży
Płk Syrysko wskazuje także na działania wywiadu chińskiego, którego cele mają charakter bardziej długofalowy.
– Chińska aktywność opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to ekspansja gospodarcza Państwa Środka. (…) Drugi filar to soft power, czyli działania informacyjne i wizerunkowe. Ich celem jest wpływanie na sposób, w jaki polskie społeczeństwo postrzega Chiny (…) Chodzi m.in. o przedstawianie chińskiego systemu politycznego i społecznego jako atrakcyjnej alternatywy dla demokracji liberalnej – tłumaczy.
Wśród rosnących zagrożeń szef ABW wymienia także wzrost radykalizacji młodzieży.
– To zjawisko jest szczególnie niepokojące, ponieważ nie zawsze mamy dziś do czynienia z uporządkowaną ideologią. Coraz częściej źródłem radykalizacji jest zanurzenie młodych ludzi w świecie brutalnych obrazów, makabrycznych nagrań (…), które stopniowo oswajają odbiorcę ze śmiercią, cierpieniem, a przede wszystkim pogardą dla ludzkiego życia – tłumaczy płk Syrysko i ostrzega, że to zjawisko będzie narastać.
– Widzimy, że głównym medium radykalizacji młodzieży jest internet: platformy społecznościowe, fora czy przestrzenie związane ze światem gier sieciowych, gdzie anonimowość jest bardzo duża. W skali globalnej służby nie są w stanie kontrolować całej sieci – dodaje.