Reklama
Reklama
Reklama

Polsko-niemiecka umowa. Szef BBN wskazał problematyczny zapis

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki ocenił, że podpisana w środę polsko-niemiecka umowa obronna jest „dosyć niesymetryczna” i nakłada na Polskę nieadekwatne zobowiązania. Zastrzeżenia BBN budzi także jeden z artykułów dokumentu dotyczący wspólnych operacji międzynarodowych.

Bartosz Grodecki
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki. (fot. Paweł Supernak / PAP)
  • Bartosz Grodecki uważa, że nowa umowa obronna między Polską a Niemcami zawiera zapisy, które mogą w nieproporcjonalny sposób obciążać stronę polską.
  • Zastrzeżenia BBN dotyczą przede wszystkim artykułu odnoszącego się do wspólnych operacji międzynarodowych.
  • Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego skrytykował również fakt, że dokument trafił do analizy dopiero na dzień przed podpisaniem.

Nową umowę obronną podpisali w Warszawie minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz niemiecki minister obrony Boris Pistorius. Jak podkreśliło MON, dokument ma stanowić podstawę prawną określającą nowe ramy współpracy obu państw w sprawach obronności.

Do sprawy odniósł się podczas wizyty w Orzyszu szef BBN Bartosz Grodecki. Zwrócił uwagę, że gdyby dokument miał formę traktatu, prezydent byłby bezpośrednio zaangażowany w proces jego zatwierdzania i wdrażania.

Reklama
Reklama

– Gdyby to był traktat, to pan prezydent byłby naturalnie włączony w proces jego zatwierdzania, implementacji, podpisania. Takiej drogi, jak rozumiem, polski rząd nie przewidział – powiedział Grodecki.

Szef BBN poinformował również, że treść umowy trafiła do Biura Bezpieczeństwa Narodowego dopiero we wtorek po południu. Jak zaznaczył, czas na analizę dokumentu był ograniczony, jednak już na obecnym etapie dostrzega w nim elementy budzące wątpliwości.

Na tyle, ile byliśmy w stanie się z nią zapoznać, to na dziś mogę ocenić, że jest ona dosyć niesymetryczna. To znaczy, nakłada pewne obowiązki na Polskę niesymetrycznie, czyli nieadekwatnie – stwierdził.

„To kompetencje prezydenta”

Według Grodeckiego szczególne zastrzeżenia budzi art. 7 umowy, odnoszący się do wspólnych operacji i zadań międzynarodowych. W jego ocenie zakres tych zapisów może wykraczać poza kompetencje resortu obrony.

Reklama
Reklama

– Art. 7 budzi nieco wątpliwości. Mówi o wspólnych operacjach i zadaniach międzynarodowych, co troszkę wychodzi poza kompetencje MON-u. To są kompetencje pana prezydenta – ocenił szef BBN.

Grodecki podkreślił także, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wcześniej zwracało się do MON o przekazanie projektu umowy. Jak zaznaczył, dokument został przekazany dopiero dzień przed jego podpisaniem.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama