Reklama
Reklama
Reklama

Skąd Mateusz Morawiecki wziął pieniądze na organizację grilla Rozwój Plus?

W piątek odbyło się zapowiadane od tygodni wydarzenie „Rozwój + Wy”, zorganizowane przez stowarzyszenie Rozwój Plus, na którego czele stoi były premier Mateusz Morawiecki. Spotkanie z sympatykami inicjatywy zorganizowano w cieniu głębokich przetasowań na scenie politycznej oraz powstania nowego klubu w parlamencie.

Mateusz Morawiecki
Przewodniczący KP Rozwój Plus Mateusz Morawiecki (P) podczas wydarzenia „Rozwój + Wy”, czyli spotkania członków jego stowarzyszenia „Rozwój Plus” z sympatykami jego inicjatywy (fot. Paweł Supernak / PAP)
  • W czwartek oficjalnie zarejestrowano nowy klub parlamentarny Rozwój Plus. W jego skład weszło 40 posłów, jeden senator oraz trzech europosłów.
  • Dzień później odbył się grill stowarzyszenia. Mateusz Morawiecki zapowiedział także organizację wielkiej konwencji stowarzyszenia.
  • Były premier odniósł się do pytań o finansowanie wydarzenia.

– Byli tam ludzie młodsi – i ich była większość – i byli ludzie starsi. Byli ludzie z Polski lokalnej, z mniejszych miast, z wiosek z całej Polski, ale byli też ludzie z aglomeracji. Byli pracownicy, ale byli też przedsiębiorcy – mówił w sobotę o spotkaniu Mateusz Morawiecki. W jego ocenie struktura uczestników pokazała szeroki potencjał budowanej inicjatywy. – Skala rozpiętości osób od strony zawodowej, wiekowej, różnych grup była naprawdę imponująca – dodał były premier.

Stowarzyszenie Rozwój Plus liczy obecnie kilkuset członków, a chęć przystąpienia do formacji deklarować mają kolejne tysiące osób. Mateusz Morawiecki przypomniał, że w przeszłości popularność rządu Zjednoczonej Prawicy sięgała 45 proc. – Dzisiaj ta popularność to ok. 25 proc., a więc to gigantyczny zasób ludzi rozczarowanych – zauważył były premier.

Czytaj też: Długa lista gości u Morawieckiego. Oni pojawili się na grillu

Reklama
Reklama

Propozycje programowe Rozwoju Plus mają być kierowane nie tylko do dawnych wyborców obozu rządzącego, ale również do osób zawiedzionych działaniami Trzeciej Drogi oraz Koalicji Obywatelskiej, a także do wyborców niezdecydowanych. – Do nich również będziemy starali się kierować naszą ofertę – zapowiedział były szef rządu. Polityk ogłosił także dalszy harmonogram działań – na 15 października zaplanowano „wielką konwencję” stowarzyszenia. Wcześniej informację tę w rozmowie z Zero.pl podał europoseł Waldemar Buda.

Były premier odniósł się także do kwestii organizacyjnych i finansowych piątkowego pikniku, informując, że przedsięwzięcie opłacono ze środków własnych organizacji. – Była ona finansowana przez tych, którzy złożyli się na stowarzyszenie „Rozwój Plus”, ponieważ impreza była realizowana w ramach społecznych działań członków stowarzyszenia – tłumaczył były premier.

Rozwój Plus z trzecim największym klubem parlamentarnym

Wydarzenie zorganizowano bezpośrednio po przełomowych rozstrzygnięciach w parlamencie. O północy z 23 na 24 lipca upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości postawiło swoim członkom. Władze partii wymagały złożenia deklaracji o nieprzynależeniu do zewnętrznych stowarzyszeń o charakterze politycznym pod groźbą usunięcia z szeregów ugrupowania.

Reklama
Reklama

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oświadczył w ubiegły piątek, że brak podpisu pod deklaracją oznacza rezygnację z członkostwa w partii. Politycy związani z Rozwojem Plus odrzucali tę interpretację, przekonując, że ich oświadczenia nie dotyczyły przynależności partyjnej, a konflikt jest wynikiem działań wewnątrzpartyjnych intrygantów próbujących wypchnąć ich z ugrupowania.

Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości skierował sprawy parlamentarzystów do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Działacze skupieni wokół byłego szefa rządu uznali jednak, że po oświadczeniu prezesa partii nie są już członkami ugrupowania.

W efekcie tych wydarzeń w czwartek w Sejmie oficjalnie powstał klub parlamentarny Rozwój Plus. Nowa reprezentacja zrzesza 40 posłów oraz jednego senatora. Inicjatywę poparło również trzech europosłów należących dotąd do Prawa i Sprawiedliwości.

Reklama
Reklama