Reklama
Reklama

Reklama

USA opuszczą Sojusz? Szef NATO o Trumpie: wyraźnie rozczarowany

Reklama

Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, zdradził część szczegółów spotkania z Donaldem Trumpem, które odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Holenderski polityk przyznał, że Biały Dom jest „rozczarowany” sojusznikami z NATO, nie chciał jednak powiedzieć, czy podczas rozmów prezydent USA mówił o wyjściu Stanów Zjednoczonych z sojuszu.

Mark Rutte
Mark Rutte (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Mark Rutte spotkał się z Donaldem Trumpem. Rozmowa dotyczyła m.in. rozczarowania Białego Domu postawą sojuszników z NATO. 
  • Sekretarz generalny nie odpowiedział wprost na pytanie o wyjście USA z paktu. Przyznał jedynie, że Amerykanie są zawiedzeni postawą innych członków. 
  • Rutte przypomniał, że europejskie narody zwiększyły wydatki na obronność do 5 proc. To transformacyjna zmiana, którą nazwał NATO 3.0. 

Reklama

Do spotkania Marka Rutte i Donalda Trumpa doszło w środę, mniej niż dobę po tym, jak USA i Iran zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni, które ma objąć otwarcie cieśniny Ormuz.

Kruchy rozejm USA-Iran. Cieśnina Ormuz nadal daleka od normalności

Jeszcze przed spotkaniem rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała podczas konferencji, że Trump „omawiał” próbę wycofania USA z NATO.


Reklama

Prezydent już wielokrotnie krytykował sojusz. W ostatnim czasie m.in. za brak militarnej pomocy w otwarciu cieśniny Ormuz, którą skutecznie zablokował Iran.


Reklama

Czy USA opuszczą NATO?

W wywiadzie dla CNN, już po spotkaniu, szef NATO odmówił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, czy podczas rozmowy za zamkniętymi drzwiami Trump groził wycofaniem USA z sojuszu wojskowego. Wymianę zdań opisał jednak jako „bardzo szczerą, bardzo otwartą” dyskusję między „dwoma dobrymi przyjaciółmi”.  

– Donald Trump jest wyraźnie rozczarowany wieloma sojusznikami z NATO i rozumiem jego punkt widzenia. Jasno powiedział mi, co myśli o tym, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku tygodni – przyznał Rutte.

– Musiałem jednak wskazać, że większość narodów europejskich pomogła w kwestiach bazowania, logistyki i przelotów. Istnieje powszechne przekonanie, że degradacja irańskich zdolności nuklearnych i balistycznych była kluczowa, a tylko USA były w stanie to obecnie zrobić – podkreślił szef NATO.


Reklama


Reklama

– Czy prezydent powiedział, że zamierza spróbować wycofać się z NATO, a przynajmniej nie wspierać NATO tak bardzo, jak inni prezydenci? – dopytywał Jake Tapper z CNN.  

– Cóż, tak jak powiedziałem, jest wyraźne rozczarowanie – przyznał Rutte.

– Ale jednocześnie uważnie słuchał moich argumentów na temat tego, co się dzieje. I wskazałem mu również na fakt, że to jego przywództwo doprowadziło do zobowiązania wydatkowego z Hagi. Te 5 proc. to transformacyjna zmiana w NATO. To transformacyjne dziedzictwo, które po sobie zostawia. To jest NATO 3.0, Europejczycy będący w stanie bardziej zadbać o własną obronę. Zatem silniejsza Europa i silniejsze NATO – podkreślił Rutte.


Reklama

Szef NATO o kulisach spotkania z Trumpem

Tapper zapytał także, jak bardzo w skali od jeden do 10 szef NATO jest „przerażony”, że Trump spróbuje opuścić sojusz, ale Rutte unikał odpowiedzi.


Reklama

Zapytany, czy świat jest teraz bezpieczniejszy niż przed wojną, Rutte odparł „absolutnie” i przypisał to „przywództwu” Trumpa w ograniczaniu irańskich zagrożeń nuklearnych.

Dodał, że członkowie NATO nie postrzegają wojny w Iranie jako nielegalnej, a większość zgodziła się, że ograniczenie zdolności nuklearnych Teheranu było ważne.

Trump o NATO

Biały Dom nie skomentował spotkania. W poście udostępnionym na Truth Social prezydent USA napisał jednak: „NATO nie było, gdy ich potrzebowaliśmy i nie będzie ich, jeśli znów będziemy ich potrzebować. Pamiętajcie o Grenlandii, tym dużym, źle zarządzanym kawałku lodu”.


Reklama