W ubraniach dla dzieci z segmentu fast fashion – czyli taniej, produkowanej masowo odzieży niskiej jakości – wykryto ołów w ilościach przekraczających bezpieczne normy. Takie niepokojące wyniki badań przedstawili naukowcy, którzy wzięli pod lupę odzież dla najmłodszych dostępną na rynku w USA. Eksperci alarmują, że nawet krótkotrwały kontakt z takimi materiałami może mieć destrukcyjny wpływ na zdrowie.

- Zespół naukowców z USA przebadał tanie, masowo produkowane koszulki dla dzieci i młodzieży. Wyniki badań są niepokojące.
- W odzieży wykryto ołów w stężeniu znacznie przekraczającym progi bezpieczeństwa. To efekt stosowania tanich metod utrwalających kolory ubranek.
- Według naukowców, nawet krótkotrwały kontakt z takimi ubraniami może powodować uszkodzenia mózgu i ośrodkowego układu nerwowego.
Choć badanie przeprowadzono w USA, problem może mieć skalę globalną – z zalewem taniej, masowo produkowanej odzieży boryka się cały świat.
Jak donosi internetowe wydanie brytyjskiego dziennika „The Independent”, naukowcy przebadali 11 koszulek w różnych kolorach, w tym czerwonym, różowym, pomarańczowym, żółtym, szarym i niebieskim. Odzież pochodziła od czterech różnych sprzedawców detalicznych, w tym marek fast fashion (w ten sposób określa się segment taniej odzieży produkowanej na masową skalę, charakteryzującą się niską jakością) i dyskontów.
Flis: Kto pieści ultrasów, ten traci władzę. Rząd słono zapłaci za podgrzewanie emocji
Jak zaznacza dziennik, chociaż próba badawcza była dość ograniczona liczbowo, to wyniki i tak są niepokojące. Zespół naukowców stwierdził, że żaden z testowanych produktów nie spełniał amerykańskich federalnych norm bezpieczeństwa – we wszystkich próbkach limity zawartości ołowiu obowiązujące w USA były przekroczone.
Skąd bierze się ołów w ubraniach?
Powód to obecność octanu ołowiu w ubraniach. Może on występować w metalowych elementach odzieży dziecięcej, takich jak zamki błyskawiczne, guziki i zatrzaski. W niektórych przypadkach znajdowano go również bezpośrednio w tkaninach, w tym w produktach sprzedawanych dorosłym – to dlatego, że octan ołowiu jest powszechnie stosowany jako niedrogi sposób na utrwalanie barwników i uzyskanie żywych, trwałych kolorów tkanin (naukowcy odkryli, że tkaniny w kolorze czerwonym i żółtym zawierają więcej ołowiu niż tkaniny w stonowanych odcieniach).
Alternatywne techniki utrwalania barwników istnieją, jednak przemysł fast fashion stawia przede wszystkim na tanie metody produkcji. Badacze ostrzegają przy tym, że problem może mieć charakter systemowy – chociaż pod lupę wzięto ubranka z USA, to zalew niedrogiej, masowo produkowanej odzieży jest zjawiskiem występującym na skalę światową.
Dzieci narażone najbardziej
Inicjatorzy badania mają też nadzieję, że ich ustalenia przyczynią się do zaostrzenia standardów kontroli produkcji odzieży i zwrócą uwagę branży na alternatywne metody osiągania trwałości barwników.