Irna, państwowa agencja prasowa, poinformowała w poniedziałek, że Iran odrzucił propozycję zawieszenia broni zainicjowaną przez Stany Zjednoczone i Izrael, przy wsparciu mediacji Pakistanu. Agencja nie podała źródła ani szczegółów dotyczących samej propozycji. Trump: negocjacje „są w toku i przyniosły bardzo znaczący krok”.

- Iran odrzucił propozycję zawieszenia broni zainicjowaną przez USA i Izrael, domagając się zakończenia konfliktu i zniesienia sankcji.
- Prezydent Donald Trump ostrzegł, że jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta, Stany Zjednoczone mogą uderzyć w irańskie centrale i mosty.
- Rebelianci Huti w Jemenie, wspierani przez Iran i Hezbollah, przeprowadzili nowy atak na Izrael, wystrzeliwując pociski manewrujące i drony.
Znowu mamy do czynienia z istotną rozbieżnością stanowisk między stronami konfliktu. Stany Zjednoczone ustami prezydenta Trumpa, mówią o możliwym, szybkim zakończeniu wojny, a Iran odrzuca proponowane warunki.
Według Irna, Teheran przesłał do Pakistanu swoją odpowiedź, w której w dziesięciu punktach odrzuca zawieszenie broni, podkreślając konieczność całkowitego zakończenia konfliktu.
W odpowiedzi Iran domaga się również zakończenia regionalnej eskalacji działań militarnych, ustalenia protokołu przepływu przez Cieśninę Ormuz oraz zniesienia nałożonych sankcji.
Niemcy to „państwo progowe”. Ekspert wyjaśnia, jak blisko własnej bomby atomowej jest Berlin
Trump: negocjacje w toku
W tym samym czasie prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę, że jeśli Iran nie udostępni ponownie Cieśniny Ormuz do wtorku, Stany Zjednoczone mogą uderzyć w irańskie centrale energetyczne i mosty.
W wypowiedzi dla mediów lokator Białego Domu stwierdził, że negocjacje „są w toku i przyniosły bardzo znaczący krok”. Podkreślił po raz kolejny, że „wojna może zakończyć się bardzo szybko”, zaznaczając, że obecni irańscy interlokutorzy są mniej radykalni i bardziej rozsądni niż poprzednio.
Prezydent USA ocenił także, że irański naród nie dysponuje bronią, a wszelkie dostawy są zatrzymywane przez władze Iranu.
– Ludzie będą walczyć, gdy poczują, że nie zostaną zabici przez reżim. Na razie jednak nie mają czym się bronić – stwierdził Trump.
Jednocześnie zaznaczył, że propozycja mediacyjna jest „ważnym krokiem”, ale wciąż niewystarczającym do zakończenia konfliktu.
„Wojna może zakończyć się bardzo szybko. Prowadzimy negocjacje. Już zmieniliśmy reżim. Osoby, z którymi negocjujemy, są rozsądne i mniej radykalne. Uważam, że to zmiana reżimu. Nie są tak radykalni” – Donald Trump
Biały Dom potwierdził, że kraje mediujące zaproponowały Iranowi 45‑dniowe zawieszenie broni, dodając jednocześnie, że Donald Trump nie zatwierdził tej propozycji.
Pięć rzeczy, których wojsko może się nauczyć od cyberwojska
Eskalacja konfliktu: Huti w Jemenie atakują Izrael
W poniedziałek jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran i libański Hezbollah, ogłosili nowy atak na Izrael. Według komunikatu rzecznika wojskowego Yahyi Sareego, grupa wystrzeliła salwę pocisków manewrujących i dronów w kierunku kluczowych obiektów wojskowych i strategicznych Izraela.
Przypomnijmy, że Huti kontrolują północ Jemenu, a od 28 marca aktywnie wspierają działania Iranu w regionie. Wcześniej przeprowadzali ataki na Izrael oraz celowali w statki na Morzu Czerwonym i Zatoce Adeńskiej, deklarując solidarność z Palestyńczykami podczas konfliktu w Strefie Gazy.