Reklama
Reklama
Reklama

Zełenski na szczycie NATO. Spotkania z Nawrockim nie ma w planie

– Europa potrzebuje niedrogiego, masowo produkowanego systemu antybalistycznego. Jak najszybciej. Właściwie już dziś – powiedział we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Przed rozpoczęciem szczytu Sojuszu w Ankarze stwierdził, że „NATO z Ukrainą to sojusz przyszłości”. W stolicy Turcji obecny jest także prezydent Karol Nawrocki. Nie ma jednak planów spotkania z Zełenskim.

Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski. (fot. FILIP SINGER / PAP / EPA)
  • W tureckiej Ankarze we wtorek rozpoczyna się szczyt NATO. Potrwa dwa dni.
  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do europejskich państw o pilne stworzenie własnych zdolności do produkcji systemów i pocisków antybalistycznych.
  • Jego zdaniem taka ochrona jest potrzebna już teraz, a nie za kilka lat.
  • Polskiej delegacji w Ankarze przewodzi prezydent Karol Nawrocki. Kancelaria Nawrockiego przekazała, że nie ma planów spotkania prezydentów Polski i Ukrainy. 

– Europa potrzebuje niedrogiego, masowo produkowanego systemu antybalistycznego jak najszybciej. Właściwie już dziś – powiedział Zełenski, przemawiając na forum obronnym poprzedzającym szczyt NATO.

Dodał, że obecna produkcja systemów takich jak amerykański Patriot nie odpowiada rosnącemu zapotrzebowaniu na ochronę przed zagrożeniami rakietowymi.

Kolejne napięcia na linii Ukraina-Polska. „Będzie trudno znaleźć porozumienie”

Reklama
Reklama

– Wszyscy cenimy system Patriot. (…) Istnieją również inne rozwiązania, ale obecna produkcja systemów Patriot nie jest wystarczająca, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na ochronę przed pociskami balistycznymi. To jest fakt i musimy odpowiedzieć na tę rzeczywistość. (…) Rozmawialiśmy również z naszymi amerykańskimi partnerami o licencjach na produkcję systemów Patriot i proszę o wsparcie naszych wysiłków, aby doprowadzić do realizacji tego celu – zaznaczył.

Zełenski: widzimy słabość Rosji 

Zełenski przekazał też, że planuje omówić potrzeby Ukrainy w zakresie systemów obrony przed atakami balistycznymi Rosji podczas środowego spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem na szczycie NATO.

– Widzimy słabość Rosji – czujemy ją. Ale to nie wystarczy. Potrzebujemy większej presji, większego wsparcia antybalistycznego i większych sankcji wobec Rosji – powiedział.

Reklama
Reklama

Sikorski mówi o wojnie na Ukrainie. „Tylko to może przekonać Rosję do jej zakończenia”

Jak przekonywał w Ankarze Zełenski, doświadczenia wojny z Rosją pokazują fundamentalną zmianę charakteru współczesnych konfliktów – drony i inne technologie walki na odległość stały się przełomem. Podkreślił przy tym, że Ukraina rozwinęła jeden z największych na świecie potencjałów w zakresie dronów bojowych.

„NATO z Ukrainą to sojusz przyszłości”

Wspomniał też m.in. o atakach na rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym rafinerie ropy naftowej. – To nowa rzeczywistość. Nie ma już w Rosji żadnej dużej rafinerii ropy naftowej, która nie zostałaby zaatakowana przez Ukrainę – powiedział prezydent Ukrainy.

Odniósł się też do potencjalnego członkostwa swojego kraju w NATO. Jak przekonywał, wzmocniłoby ono Sojusz dzięki doświadczeniu i możliwościom Ukrainy.

Reklama
Reklama

– NATO z Ukrainą to sojusz przyszłości – podkreślił Zełenski na koniec swojego przemówienia.

Szczyt NATO w Ankarze

Przy okazji szczytu NATO w Ankarze z Zełenskim spotkać ma się Donald Trump. Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji, pytany o cel spotkania z Zełenskim, odparł, że Trump chce rozmawiać o zakończeniu wojny, którą uznał za swój wieloletni priorytet.

Według nieoficjalnych informacji, przywódcy krajów NATO, w tym Trump, mają potwierdzić w Ankarze „niezłomne zobowiązanie” do zbiorowej obrony w ramach artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. To najważniejszy zapis traktatu, stanowiący, że zbrojny atak na jednego lub więcej członków organizacji będzie traktowany jak atak na wszystkich.

Reklama
Reklama

Spotkanie w Turcji odbywa się w czasie, gdy USA, najsilniejsze państwo NATO, domagają się głębokich zmian w funkcjonowaniu Sojuszu i przejęcia przez europejskie państwa członkowskie większej odpowiedzialności za obronę świata euroatlantyckiego.

Zełenski spodziewa się wściekłych ataków na Ukrainę. Mówi o Putinie

Podstawowym elementem tej zmiany ma być zwiększenie przez nie wydatków na obronę, opierające się na zobowiązaniu podjętym rok temu na szczycie w Hadze, by przeznaczać na obronność 5 proc. PKB rocznie do 2035 r.

AP zwraca uwagę, że przed wylądowaniem Air Force One w Ankarze NATO zorganizowało forum obronne, na którym przedstawiono projekty wojskowe warte miliardy dolarów, mające na celu zademonstrowanie Trumpowi, że europejscy sojusznicy inwestują więcej własnych środków w obronność.

Reklama
Reklama

Kluczowy punkt szczytu

Kluczowym punktem szczytu w Ankarze będzie posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu szefów państw i rządów, które odbędzie się w środę. Wcześniej Trump ma spotkać się z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.

Polskę reprezentują w Ankarze prezydent Karol Nawrocki, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Według informacji przekazanych przez Kancelarię Prezydenta, na ten moment nie jest planowana spotkanie Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim. 

Reklama
Reklama