Reklama

Tajemnicza sprawa sprzed lat. Policja prosi o pomoc w identyfikacji

Reklama

Śledczy z Brzegu chcą wyjaśnić zagadkową sprawę kryminalną sprzed pięciu lat. W tym celu przygotowali portret pamięciowy zmarłego mężczyzny. Posłużyła do tego znaleziona czaszka denata.

zrzut-ekranu-2026-02-04-184638
Policja szuka mężczyzny, którego czaszkę znaleziono w 2021 r. w powiecie brzeskim. Portret pamięciowy stworzono na podstawie badania czaszki.
  • Policja z Brzegu opublikowała portret pamięciowy mężczyzny, którego czaszkę znaleziono w 2021 r. na posesji w Kościerzycach.

  • Denat miał ok. 44–45 lat w chwili śmierci, a na jego czaszce widnieje charakterystyczna blizna po zabiegu chirurgicznym.

  • Wygląd zmarłego zrekonstruowano w Poznaniu przy pomocy zaawansowanych badań antropologicznych i graficznych programów 3D.

Reklama

Komenda Powiatowa Policji w Brzegu apeluje o pomoc. Chodzi o sprawę z marca 2021 r. Wtedy kryminalni z Brzegu znaleźli ludzką czaszkę na posesji w Kościerzycach (wieś w Opolskiem, w powiecie brzeskim).

Eksperci z Zakładu Medycyny Sądowej przy Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu wykonali rekonstrukcję tzw. wyglądu przyżyciowego czaszki i wydali opinię. Na jej podstawie można stwierdzić, że mężczyzna w chwili śmierci miał ok. 44-45 lat, a do śmierci doszło mniej więcej dwa lata wcześniej. Na lewej stronie czaszki widoczna jest blizna po zabiegu chirurgicznym.

Przyczyna śmierci jest wciąż nieznana.


Reklama

Przybliżone prawdopodobieństwo

„Jeżeli rozpoznajesz mężczyznę lub masz informację mogące pomóc w tej sprawie, skontaktuj się z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu pod numerem telefonu 47 863 34 18 lub 47 863 34 03” – apeluje policja.


Reklama

Komenda w Brzegu podkreśla zarazem, że trzeba wziąć pod uwagę, iż uzyskany portret oddaje jedynie przybliżone podobieństwo.

Doktor Agata Thannhäuser z Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu powiedziała "Gazecie Wyborczej", że mając czaszkę, można określić wiek na podstawie zarastania szwów czaszkowych, ale jest to metoda obarczona dużym ryzykiem popełnienia błędu. W ocenie ekspertki wahnięcia, jeśli chodzi o ten wiek ustalony w badaniach, a wiek rzeczywisty danej osoby, to nawet 10 lat w jedną i drugą stronę.

- To jest biologia, to jest rozwój. Na nasz wygląd wpływa wiele cech. Przede wszystkim te genetyczne, ale też na przykład nasz styl życia. Dajmy na to, ktoś przewlekle chory nie będzie wyglądał na swój wiek - spostrzegła ekspertka w rozmowie z gazetą.


Reklama

Najpierw czaszka, potem portret człowieka

 


Reklama

 

Metoda odszukiwania zaginionych dzięki rekonstrukcji twarzy na podstawie czaszki zyskuje w ostatnich latach na popularności.

W 2024 r. na antenie RMF RM Dariusz Zajdel z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji tłumaczył, jak wygląda postępowanie ze znalezionymi czaszkami.


Reklama

Najpierw trafiają one do zakładu medycyny sądowej. Następnie część głowy poddawana jest procesowi maceracji, czyli pozbawiana jest materiału kostnego. Chodzi przede wszystkim o to, aby biegły się nie poranił. Później czaszka zostaje oddana do badań antropologicznych, gdzie określa się jej wiek, płeć i typ rasowy, czyli zbiór cech, które opisują określony wygląd osoby. Do pracy wykorzystuje się programy graficzne.


Reklama

- Na takiej czaszce, której obraz przenieśliśmy do komputera, nanosi się wektory obrazujące pokrywę tkanki miękkiej, wyprofilowanie poszczególnych elementów twarzy oraz umiejscowienie tych elementów. Taką siatkę markerów wypełnia się później zrekonstruowanymi graficznie elementami, czyli oczy, nos, usta, czoło. Potem obraz możemy uzupełniać o włosy, brwi, zarost w przypadku mężczyzn, czy nawet ubiór – wskazywał w rozmowie z RMF FM Zajdel.

Rekonstrukcja jednej czaszki potrafi zająć nawet kilka tygodni. Niekiedy efekty prac są bardzo dobre. Czasem zdarza się jednak tak, że ekspert nie jest w stanie nawet ocenić płci człowieka, którego czaszkę analizowano.

źródło: KPP w Brzegu, Gazeta Wyborcza, RMF FM, Zero.pl


Reklama