Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali sześć osób w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji w konkursie „Szybka ścieżka – Innowacje cyfrowe”. Według śledczych Narodowe Centrum Badań i Rozwoju mogło zostać narażone na szkodę sięgającą blisko 55 mln zł.

- CBA i Prokuratura Europejska prowadzą śledztwo dotyczące projektów finansowanych w ramach konkursu „Szybka ścieżka – Innowacje cyfrowe”.
- W sprawie zatrzymano sześć osób, które usłyszały zarzuty związane z próbą wyłudzenia środków i poświadczaniem nieprawdy w dokumentach.
- Według śledczych potencjalne straty Narodowego Centrum Badań i Rozwoju mogły wynieść blisko 55 mln zł.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali sześć osób na polecenie Prokuratury Europejskiej. Sprawa dotyczy podejrzenia nieprawidłowości przy przyznawaniu dofinansowania w ramach konkursu „Szybka ścieżka – Innowacje cyfrowe”, organizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.
Do zatrzymań doszło 2 czerwca na terenie województw mazowieckiego, wielkopolskiego, pomorskiego oraz opolskiego. Wśród zatrzymanych znalazły się osoby odpowiedzialne za zarządzanie projektem objętym dofinansowaniem.
Podczas działań funkcjonariusze przeprowadzili także przeszukania miejsc zamieszkania zatrzymanych. Zabezpieczono dokumentację oraz sprzęt elektroniczny, które mogą mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Jak poinformowało CBA, śledztwo prowadzone przez delegaturę CBA w Warszawie trwa od 2023 r. i ma charakter wielowątkowy. Dotyczy możliwych nadużyć finansowych związanych z wyborem i realizacją projektów finansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach konkursu „Szybka ścieżka – Innowacje cyfrowe”.
Przełom po pół roku od tragedii w Gródku. Prokuratura wyjaśniła przyczynę śmierci 10-latki
Program był realizowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jako instytucję pośredniczącą w Programie Operacyjnym Inteligentny Rozwój.
Według ustaleń śledczych w wyniku działania podejrzanych NCBR zostało narażone na szkodę w wysokości blisko 55 mln zł.
Po zatrzymaniu podejrzani zostali doprowadzeni do biura delegowanego Prokuratora Europejskiego przy Prokuraturze Regionalnej w Warszawie. Usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania oszustwa w odniesieniu do mienia znacznej wartości oraz podania nieprawdy w dokumentach.
Wobec wszystkich podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się z określonymi osobami.