Reklama
Reklama

Tańsze tankowanie na stacjach. Są nowe ceny maksymalne

Od soboty do poniedziałku litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 – 7 zł, a oleju napędowego – 6,85 zł – takie informacje znalazły się w piątkowym obwieszczeniu Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne wszystkich trzech paliw będą niższe od piątkowych.

planet_fox-gas-station-4978824
Nowe stawki benzyny oraz oleju napędowego. Jest obwieszczenie Ministerstwa Energii. (fot. planet_fox / Pixabay)
  • Ceny maksymalne paliw spadną od soboty. Za litr benzyny 95 zapłacimy maksymalnie 6,46 zł, za benzynę 98 do 7 zł, a za olej napędowy do 6,85 zł.

  • Wyznaczone stawki obowiązują do poniedziałku. Nowe obwieszczenia są publikowane przez Ministra Energii w każdy dzień roboczy.

  • Przestrzeganie limitów kontroluje Krajowa Administracja Skarbowa. Za sprzedaż paliwa powyżej wyznaczonej ceny grozi kara finansowa do 1 mln zł.

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 – 7,06 zł, a oleju napędowego – 6,91 zł. Natomiast 31 marca, pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, zaś oleju napędowego – 7,60 zł.

Zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Następny oficjalny komunikat ministra energii pojawi się w poniedziałek i określi pułap cenowy na wtorek.

Ceny paliw nadal na wysokim poziomie

Wzrosty kosztów tankowania na rynku hurtowym są bezpośrednią konsekwencją trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. Sytuacja ta destabilizuje globalne rynki naftowe i przekłada się na obciążenie portfeli kierowców. Reakcją rządu na tę kryzysową sytuację stał się program „Ceny Paliwa Niżej”, który został oficjalnie uruchomiony 31 marca.

Reklama
Reklama

W ramach przygotowanego pakietu antykryzysowego do 31 maja obowiązuje obniżona stawka podatku VAT z 23 proc. do 8 proc. Zredukowano także akcyzę do najniższego poziomu dozwolonego przez Unię Europejską, czyli o 29 gr na litrze benzyny oraz o 28 gr na litrze oleju napędowego.

Wyznaczanie cen maksymalnych w kraju opiera się na stałym, przejrzystym algorytmie. Formuła matematyczna bierze pod uwagę średnią cenę hurtową na rynku krajowym, akcyzę, opłatę paliwową, podatek VAT oraz stałą marżę detaliczną dla stacji benzynowych, którą określono na poziomie 0,30 zł za litr. Rozwiązanie to uniemożliwia sztuczne zawyżanie stawek przez sprzedawców w okresie zawirowań geopolitycznych.

Nad bezwzględnym przestrzeganiem przepisów czuwa Krajowa Administracja Skarbowa. Jeśli stacja benzynowa nie dostosuje się do codziennego obwieszczenia i będzie sprzedawać paliwo drożej, grozi jej administracyjna kara finansowa do 1 mln zł. Postępowania w takich sprawach prowadzą naczelnicy właściwych urzędów celno-skarbowych, którzy zapowiadają rygorystyczne kontrole na terenie całego kraju.

Reklama
Reklama

Rządowe wsparcie dla obywateli ma jednak charakter wyłącznie tymczasowy i nie będzie obowiązywać bezterminowo. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że mechanizm utrzyma się do czasu, aż sytuacja na rynkach światowych ulegnie stabilizacji. Program zostanie wygaszony dopiero wtedy, gdy kurs ropy spadnie do poziomu ok. 75–80 dol. za baryłkę.

Obecne notowania surowca na giełdach światowych wciąż są bardzo wysokie i dalekie od oczekiwanego przez resort pułapu. Oznacza to, że warunki do zakończenia programu osłonowego nie zostały jeszcze spełnione.

 

Źródła: PAP, Zero.pl
Tagi: paliwo
Reklama
Reklama