– Dzięki zaangażowaniu łowców cieni CBŚP, policjantów z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji i prokuratorów poznańskiej Prokuratury Regionalnej w Stanach Zjednoczonych zatrzymany został mężczyzna poszukiwany Czerwoną Notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania i krajowymi listami gończymi – podało Centralne Biuro Śledcze Policji. Według Polsat News, zatrzymany to szef firmy Cinkciarz.

- Prezes popularnego kantoru internetowego Cinkciarz.pl został zatrzymany w USA. Był on poszukiwany Czerwoną Notą Interpolu.
- Zatrzymanie zostało dokonane m.in. dzięki „łowcom cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji. Polskie służby współpracowały też z organami ścigania z USA.
- Szef Cinkciarza był ścigany w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw na ogromną skalę i prania pieniędzy. Szacowane straty osób korzystających z usług e-kantoru i powiązanych z nim spółek sięgają 125 mln zł.
W czwartek 21 maja na profilu Centralnego Biura Śledczego Policji w serwisie X ukazał się komunikat o zatrzymaniu w USA mężczyzny „poszukiwanego Czerwoną Notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania i krajowymi listami gończymi”. Jak czytamy, polscy funkcjonariusze współpracowali z przedstawicielami amerykańskich służb, m.in. FBI, „przekazując kluczowe informacje, dzięki którym zatrzymano poszukiwanego”.
Szef Cinkciarz.pl zatrzymany, w tle oszustwa na wielka skalę
Polsat News podaje, powołując się na własne ustalenia, że chodzi o Marcina P., prezesa internetowego kantoru Cinkciarz.pl.
Marcin P. jeszcze pod koniec ubiegłego roku został objęty tzw. czerwoną notą Interpolu. Znalazł się tym samym w gronie najbardziej poszukiwanych osób na świecie.
Skandal w Izraelu. Ostra reakcja polskiego MSZ
Centralne Biuro Śledcze Policji przypomina, że był on ścigany „w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw na ogromną skalę i prania pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu, w ramach działalności jednej z firm walutowych z województwa lubuskiego”.
Historia upadku Cinkciarza
Cinkciarz.pl był jednym z najpopularniejszych polskich kantorów internetowych. Pod koniec 2024 r. jego klienci zaczęli zgłaszać opóźnienia w rozliczeniach. Wówczas sprawie zaczęła przyglądać się Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). Śledztwo w sprawie serwisu ruszyło z inicjatywy Prokuratury Regionalnej w Poznaniu w październiku 2024 r. Właścicielowi serwisu, spółce Conotoxia, odebrano licencję na świadczenie usług płatniczych. W marcu 2025 r. formalnie przedstawiono zarzuty w sprawie Cinkciarza.
Zarzuty te dotyczą m.in. oszustw na szkodę licznych klientów, którzy zostali doprowadzeni do niekorzystnego rozporządzenia swoimi pieniędzmi. Aktualne szacunki wskazują, że straty osób korzystających z usług Cinkciarza i powiązanych z nim spółek sięgają około 125 mln zł.
Europa zabrnęła w zieloną ślepą uliczkę. Nie możemy bać się o tym mówić
W październiku 2025 r. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze ogłosił upadłość spółki Cinkciarz.pl. Dla poszkodowanych szansą na odzyskanie części środków jest postępowanie upadłościowe.