Unia Europejska i Meksyk podpisały umowę o wolnym handlu. To już drugi wielki pakt gospodarczy zawarty przez Wspólnotę w tym roku, po umowie z krajami Mercosur. Niedawno UE zakończyła też negocjacje ws. podobnych umów z Australią i Indiami. Celem tych wszystkich działań jest poszukiwanie nowych rynków zbytu dla unijnego eksportu i zmniejszanie zależności od USA.

- UE i Meksyk podpisały umowę handlową w piątek 22 maja. Miało to miejsce podczas szczytu z udziałem szefowej KE Ursuli von der Leyen, prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum i przewodniczącego Rady Unii Europejskiej Antonio Costy.
- Umowa uaktualnia porozumienie, które obowiązuje od ponad 20 lat. Zarówno UE, jak i Meksyk, poszukują nowych partnerów handlowych i dróg uniezależnienia się od Stanów Zjednoczonych i Chin.
- Meksyk ma stopniowo wycofywać cła na unijne produkty rolno-spożywcze. Do Meksyku eksportuje swoje towary ponad 40 tys. firm z UE.
UE i Meksyk łączy porozumienie handlowe już od 2000 r. Obecna umowa rozszerza jego zakres i uaktualnia wybrane kwestie. Zacieśnienie tego gospodarczego partnerstwa odzwierciedla wysiłki obu stron zmierzające do zmniejszenia zależności od Stanów Zjednoczonych – największego partnera handlowego tak UE, jak i Meksyku – ale również od Chin. Te ostatnie zdominowały meksykański rynek aut elektrycznych, podejmują też próby przejmowania tamtejszych fabryk motoryzacyjnych. Unia Europejska z kolei mierzy się z zalewem towarów z Chin i potężnym deficytem handlowym w wymianie z Państwem Środka.
Jedziemy dla Maksa z Łatwogangiem. Kolejny milion na koncie zbiórki (RELACJA)
UE i Meksyk z nową umową handlową
– UE i Meksyk zobowiązały się do ścisłego partnerstwa strategicznego – mówiła podczas szczytu w stolicy Meksyku Ursula von der Leyen.
O zaletach tej współpracy przekonywał unijny komisarz ds. handlu Maroš Šefčovič, również obecny na szczycie. – W czasach rosnącej globalnej niepewności UE i Meksyk stawiają na otwartość, partnerstwo i ambicję – podkreślił. Zauważył przy tym, że ponad 43 tys. europejskich firm eksportuje do Meksyku, a ponad 11 tys. prowadzi tam działalność.
Meksyk jest drugim co do wielkości partnerem handlowym UE w Ameryce Łacińskiej, zaś Unia jest drugim co do wielkości rynkiem eksportowym Meksyku. Wartość wymiany handlowej między obiema stronami osiągnęła 86,8 mld euro w 2025 r. (w towarach).
Zarówno Meksykowi, jak i UE, mocno dawała się ostatnio we znaki protekcjonistyczna polityka Donalda Trumpa. Stąd chęć zwiększenia wzajemnej wymiany handlowej.
Na mocy podpisanej w piątek umowy, UE uzyska dostęp do nowych rynków zbytu dla produktów takich jak wieprzowina, nabiał, zboża, owoce i makarony. Poza sektorem rolno-spożywczym Meksyk ma otworzyć się na produkty farmaceutyczne i maszyny produkowane w UE.
Meksyk będzie wycofywać cła na towary z UE stopniowo, a na wybrane produkty wprowadzi kontyngenty. Niektóre meksykańskie stawki celne na towary importowane z UE były znaczące (np. 45 proc. na jaja i wieprzowinę czy do 100 proc. na drób).
Z kolei unijny rynek otworzy się szerzej dla takich meksykańskich produktów, jak kawa, owoce, czekolada i syrop z agawy. Według szacunków resortu gospodarki Meksyku, nowa umowa może zwiększyć wartość eksportu z tego kraju do UE z ok. 24 mld dol. rocznie do 36 mld dol. rocznie do 2030 r.
UE rozpycha się w Ameryce Łacińskiej
Dzięki nowej umowie UE chce również podkreślić, że zwiększa swoją obecność w Ameryce Łacińskiej, gdzie Chiny w ostatnich latach rozszerzyły swoje wpływy. – 97 proc. PKB Ameryki Łacińskiej i Karaibów będzie objęte zaawansowanymi umowami preferencyjnymi z Unią Europejską – wskazał wysoki rangą urzędnik UE, cytowany przez serwis Euronews.
Myślałem, że lecę do raju Złomnika. A zobaczyłem, jak pokaleczona jest motoryzacja w Polsce
UE zadzierzgnęła już więzi handlowe z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem w ramach umowy handlowej z blokiem Mercosur, która weszła tymczasowo w życie 1 maja. Niedawno zakończyły się też negocjacje ws. umów o wolnym handlu z Australią i Indiami, ale do ich zawarcia potrzebna jest jeszcze zgoda Parlamentu Europejskiego oraz krajów członkowskich w Radzie UE.
Umowa z Mercosur wzbudziła silny sprzeciw rolników w UE. Obawiają się oni konkurencji ze strony rolników z krajów tworzących ten potężny blok handlowy. Proces ratyfikacji umowy został zawieszony po tym, jak europosłowie zdecydowali, że należy wystąpić o opinię prawną Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie zgodności porozumienia z traktatami UE.