Liderami podwyżek cen w sklepach w Polsce są używki, słodycze i desery, napoje, a także produkty sypkie i mięso – to wnioski z najnowszego raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” za kwiecień, który dotarł do redakcji Zero.pl. Jego autorzy ostrzegają: jeśli sytuacja na świecie się nie uspokoi, w nadchodzących miesiącach szybkie tempo wzrostu cen może być kontynuowane.

- W kwietniu w sklepach w Polsce najmocniej – w ujęciu rok do roku – podrożały używki, czyli m.in. kawa i herbata, ale też napoje alkoholowe. To wnioski z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE RESEARCH i Uniwersytetów WSB Merito.
- Na podium znalazły się też słodycze i desery oraz napoje. Pierwszą piątkę zamykają produkty sypkie i mięso.
- Niespokojna sytuacja geopolityczna sprawia, że szybki wzrost cen wielu produktów spożywczych może zostać z nami na dłużej. Ceny na światowych rynkach hurtowych szybują.
Raport autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito analizuje 17 kategorii produktów dostępnych w sklepach detalicznych, które stanowią podstawę codziennych zakupów Polaków. Według kwietniowej edycji badania, w „top 5” drożyzny znalazły się:
- używki (m.in. kawa, herbata, piwo) – wzrost cen o 8,1 proc. rok do roku;
- słodycze i desery – wzrost cen o 7,6 proc. rok do roku;
- napoje – wzrost cen o 5,8 proc. rok do roku;
- produkty sypkie (m.in. mąka, kasza, ryż) – wzrost cen o 5,6 proc. rok do roku;
- mięso – wzrost cen o 4,8 proc. rok do roku.
Czołowa piątka drożyzny w Polsce
Jak tłumaczy dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito, liderami drożyzny są kategorie obciążone specyficznymi czynnikami. – Surowce, z których
pochodzą kawa i herbata, są wrażliwe na kursy walut i warunki klimatyczne, a alkohol
podlega podwyżkom akcyzy – wyjaśnia.
Jedziemy dla Maksa z Łatwogangiem. Kolejny milion na koncie zbiórki (RELACJA)
Przypomnijmy, że od 1 stycznia br. obowiązuje wyższa akcyza na alkohol – podwyżka wyniosła 5 proc. Jest to działanie zgodnie z tzw. mapą drogową z ustawy o podatku akcyzowym. Sejm w ubiegłym roku uchwalił nowelizację tej ustawy, która miała sprawić, że podwyżka będzie jeszcze większa (15 proc.), jednak spotkało się to z wetem prezydenta Karola Nawrockiego.
Dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito zwraca uwagę, że w kategorii używek za wzrost cen odpowiada głównie herbata, która podrożała w ostatnim czasie o ponad 20 proc.
– W przypadku słodyczy i deserów kluczową rolę odgrywa drożejące kakao – dodaje dr Myślińska-Wieprow. – Choć na rynkach światowych tanieje, sklepy reagują na te spadki z dużym opóźnieniem.
Jeśli chodzi o napoje, to – zdaniem ekspertki WSB Merito – szybsze tempo wzrostu cen może być wypadkową zwiększenia kosztów surowców, opakowań i logistyki. – Dodatkowo producenci mogli w ostatnich miesiącach ograniczać skalę promocji, które wcześniej tłumiły wzrost cen detalicznych – zauważa dr Myślińska-Wieprow.
Ceny produktów sypkich i mięsa w sklepach podążają z kolei za wzrostami cen na światowych rynkach hurtowych. – Może nie są one jeszcze spektakularne, ale mogą wskazywać na niekorzystne tendencje dla konsumentów. Jeżeli nie nastąpi stabilizacja sytuacji geopolitycznej, to w ciągu kilku miesięcy może utrzymać się szybki trend wzrostowy cen nie tylko tych, ale też innych produktów żywnościowych – mówi dr Artur Fiks.
Chodzi tutaj o konflikt na Bliskim Wschodzie. Blokada Cieśniny Ormuz wywindowała ceny ropy, a w konsekwencji ceny paliw. Wzrosły też ceny gazu ziemnego. Przełożyło się to na wyższe koszty transportu, ale też chłodzenia mięsa (proces ten pochłania ogromne ilości energii elektrycznej). Dodatkowo droższe nawozy, do których produkcji niezbędny jest gaz, powodują wzrost kosztów produkcji zbóż. To z kolei ma wpływ nie tylko na ceny produktów sypkich czy pieczywa, ale też na ceny mięsa, bo zboża są podstawą pasz dla zwierząt gospodarskich.
Ceny w sklepach. Wybrane kategorie ze spadkami
Jeśli chodzi o kategorie, które zanotowały wzrost cen w ujęciu rok do roku, to najmniej podrożał nabiał, bo tylko o 0,6 proc. Dr Artur Fiks wskazuje, że powodem jest tutaj wzrost podaży mleka na rynkach, co przełożyło się na spadek jego cen.
A które produkty taniały w kwietniu? Według badania „Indeks cen w sklepach detalicznych” najmocniej spadły ceny produktów tłuszczowych, a więc m.in. masła, margaryny czy oleju (o 9,5 proc. rok do roku).
Sobota z telewizją Zero. Wieczór ze Stanowskim i Mazurkiem
– W przypadku produktów tłuszczowych obecne obniżki są w dużej mierze efektem wysokiej bazy z ubiegłego roku. W 2025 roku ceny masła wzrosły średnio o 11,5% rok do roku, dlatego dzisiejsze spadki są w pewnym sensie statystycznym odbiciem po wcześniejszych podwyżkach – zwraca uwagę dr Myślińska-Wieprow.
Staniały też dodatki spożywcze – o 1,5 proc. rok do roku. Ta kategoria obejmuje m.in. ketchupy, majonezy i musztardy.
Badanie objęło blisko 104 tys. cen detalicznych z przeszło 48 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych działających na terenie Polski.