
Trybunał Konstytucyjny może mieć problem z przyjęciem planu finansowego na 2027 rok. Jak informuje Onet, sędziowie wybrani w czasie rządów PiS rozważają bojkot Zgromadzenia Ogólnego zaplanowanego na 3 listopada. Do przyjęcia dokumentu potrzebne jest kworum, którego bez ich udziału może zabraknąć.
- W Trybunale Konstytucyjnym trwa spór o dopuszczenie do orzekania pięciorga sędziów wybranych przez obecny Sejm, od których prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania.
- Anna Korwin-Piotrowska, która przejęła obowiązki prezesa TK, zwołała Zgromadzenie Ogólne na 3 listopada. Jednym z jego zadań ma być przyjęcie planu finansowego na 2027 rok.
- Według nieoficjalnych ustaleń Onetu część sędziów wybranych za rządów PiS nie zamierza uczestniczyć w posiedzeniu.
Trybunał Konstytucyjny znalazł się w kolejnym punkcie sporu dotyczącego jego funkcjonowania. Tym razem chodzi o pieniądze na przyszły rok. Zgromadzenie Ogólne sędziów TK ma 3 listopada zająć się projektem dochodów i wydatków instytucji na 2027 rok. Problemem może okazać się jednak brak wymaganej liczby uczestników.
Jak informuje Onet, powołując się na nieoficjalne ustalenia, sędziowie wybrani w czasie rządów PiS planują zbojkotować posiedzenie. Ich sprzeciw ma dotyczyć zarówno sposobu zwołania Zgromadzenia Ogólnego, jak i przejęcia obowiązków prezesa TK przez Annę Korwin-Piotrowską.
Sędziowie PiS nie chcą uczestniczyć w posiedzeniu?
Według ustaleń Onetu sędziowie wybrani w czasie rządów PiS kwestionują uprawnienia Korwin-Piotrowskiej do zwołania Zgromadzenia Ogólnego. Uważają, że powinien zrobić to Bogdan Święczkowski. Nie zgadzają się również z przejęciem przez nią jego obowiązków.
Czytaj także: Chaos jako droga do władzy? Tak Mélenchon chce wygrać wybory prezydenckie
Jeden z sędziów wybranych za rządów PiS powiedział Onetowi: „Ostrzegałem ich, żeby nie szli na rympał”. Dodał, że w jego ocenie działania drugiej strony były bezprawne. Inny rozmówca portalu stwierdził, że udział w posiedzeniu oznaczałby firmowanie działań, które uważa za łamanie prawa.
Swoją obecność na Zgromadzeniu Ogólnym wykluczył już Jakub Stelina. Według dziennikarzy Onetu mało prawdopodobne jest również uczestnictwo Stanisława Piotrowicza. Nie wiadomo natomiast, jaką decyzję podejmą Wojciech Sych i Rafał Wojciechowski.
Onet informuje ponadto, że Bogdan Święczkowski ma próbować przekonywać sędziów do nieuczestniczenia w działaniach podejmowanych przez drugą grupę. Sam miał zapowiedzieć, że wraz z pozostałymi sędziami nie będzie brał udziału w procedurach organizowanych przez osoby, które określa jako uzurpatorów.
Możliwy inny sposób finansowania Trybunału
Brak uchwalonego planu finansowego może mieć poważne konsekwencje dla funkcjonowania TK. Anna Korwin-Piotrowska ostrzegała, że sytuacja może doprowadzić nawet do zatrzymania działalności instytucji.
Według ustaleń Onetu minister finansów Andrzej Domański może jednak zastosować rozwiązanie pozwalające przekazać środki Trybunałowi z rezerwy budżetowej. Portal informuje, że wypłaty miałyby otrzymywać osoby pracujące w TK oraz sędziowie wybrani przez obecną większość parlamentarną, którzy będą uczestniczyć w posiedzeniu i pracach instytucji.
Czytaj także: Ks. prof. Jan Sochoń: Śmierć nie jest końcem. „Świat zamknął się w jaskini ludzkiego ciała”
Najbliższe posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego zaplanowano na wtorek 3 listopada. Jego przebieg może przesądzić o dalszych problemach związanych z finansowaniem Trybunału Konstytucyjnego.