W związku z czwartą rocznicą wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie odbyło się spotkanie tzw. koalicji chętnych. Premier Donald Tusk przedstawił stanowisko państw sojuszu w sprawie dalszego wsparcia dla Kijowa.

- Donald Tusk poinformował, że Ukraina może liczyć na pomoc państw koalicji chętnych tak długo, jak będzie to potrzebne.
- Spotkanie koalicji chętnych odbyło się w czwartą rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie. Udział w spotkaniu wzięli przedstawiciele 33 państw.
- Prezydent Francji we wpisie podsumował cztery lata konfliktu w Ukrainie. Macron uważa, że trwająca wojna to dowód porażki Kremla.
W najnowszym wpisie na platformie X premier Donald Tusk przekazał stanowisko wypracowane przez koalicję chętnych dotyczące okresu, w jakim Ukraina będzie otrzymywać wsparcie. „Wsparcie dla Ukrainy będzie trwało tak długo, jak będzie trzeba” – przekazał stanowisko całej koalicji premier Tusk. „Zło nie może zwyciężyć” – podkreślił.
W spotkaniu koalicji chętnych uczestniczyli m.in. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski czy przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Na spotkaniu obecni byli przedstawiciele z 33 państw, głównie europejskich.
Portal polska-zbrojna.pl opisał w swoim artykule zasady funkcjonowania tzw. koalicji chętnych. To nieformalna inicjatywa państw wspierających Ukrainę w obliczu trwającej wojny, która nie posiada stałego składu członkowskiego. Udział w jej spotkaniach pozwala państwom wypracowywać wspólne stanowisko w sprawach związanych z konfliktem. Wśród kluczowych uczestników wymieniane są m.in. Francja, Wielka Brytania i Polska.
Czwarta rocznica wybuchu wojny w Ukrainie. Macron o „potrójnej porażce” Rosji
Przy okazji czwartej rocznicy wybuchu wojny w Ukrainie prezydent Francji Emmanuel Macron opublikował obszerny wpis, w którym podsumował lata wojny. „Cztery lata: 15 tys. zabitych ukraińskich cywilów. Cztery lata zrujnowanych żyć – przemocy, gwałtów, tortur, zbrodni wojennych i terroru. Cztery lata i tysiące ukraińskich dzieci wyrwanych z ich ziemi i rodzin” – napisał Macron. „A jednak przez cztery lata Ukraina trwała i stawiała opór” – dodał.
Według prezydenta Francji trwający konflikt to dowód na porażkę Rosji. „Kreml obiecał podbić Ukrainę w ciągu kilku dni, a zaledwie 1 proc. terytorium Ukrainy zostało zdobyte od czasu ustabilizowania się frontu w listopadzie 2022 r.” – napisał. „Ta wojna to potrójna porażka Rosji: militarna, gospodarcza i strategiczna” – ocenił.
Na koniec wpisu prezydent Macron zwrócił się do obywateli Ukrainy: „Myślimy o Was z głębokim wzruszeniem. Jesteśmy i pozostaniemy u boku Ukrainy”.