„Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru” - napisał w mediach społecznościowych premier. Donald Tusk ujawnił, że decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii to miejsce zostało zamknięte. Przed schroniskiem trwa protest, który relacjonują dziennikarze Kanału Zero - Krzysztof Stanowski i Maria Stepan.

Wpis premiera pojawił się krótko po godz. 15 w sobotę.
„Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru. Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknął dziś to schronisko. Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie” - napisał Donald Tusk
Protest w Sobolewie. Ludzie uwolnili zwierzęta
Przed budynkiem schroniska w Sobolewie protestowali mieszkańcy oraz aktywiści, którzy od dłuższego czasu alarmują, że zwierzęta trafiające do placówki nie otrzymują odpowiedniej opieki – są zaniedbane, wychudzone i osłabione.
Krótko przed godz. 15 pojawiły się pierwsze informacje o "szturmie" na schronisko - z budynków udało się wynieść kilka wystraszonych i wygłodzonych psów. Wydarzenia na miejscu relacjonują dziennikarze Kanału Zero - Krzysztof Stanowski oraz Maria Stepan.
Jak pisaliśmy w Zero.pl, okoliczne gminy współpracują ze schroniskiem Happy Dog pomimo tego, że jego właściciel Marian D. od lat ma postawione zarzuty znęcania się nad zwierzętami, a proces trwa od lat. Kolejna rozprawa mężczyzny ma odbyć się w lutym.
W ostatnich dniach media ponownie nagłośniły sytuację w schronisku – na miejsce udał się m.in. Krzysztof Stanowski z ekipą Kanału Zero oraz Dorota „Doda” Rabczewska. Przedstawiono zdjęcia nieleczonych i wygłodniałych zwierząt.