Reklama
Reklama

Żukowska dostanie 38 tys. zł kilometrówki. Odpowiada: Reprezentuję cały naród

Ponad 38 tys. zł – tyle pieniędzy od Kancelarii Sejmu otrzyma Anna Maria Żukowska. To zwrot w związku z tzw. kilometrówką. Posłanka Lewicy zadeklarowała, że w 2025 r. w ramach swojej parlamentarnej aktywności dziennie przejeżdżała 90 km. Tłumaczy, że jako poseł reprezentuje cały naród, nie tylko swój okręg, a więc jest aktywna w różnych częściach kraju.

Warsaw,,Poland,-,June,14,2025:,Anna,Maria,?ukowska,,Polish
Anna Maria Żukowska w trakcie parady równości w Warszawie. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Anna Maria Żukowska zadeklarowała, że w 2025 r. przejechała w związku z wykonywaniem mandatu parlamentarzystki ponad 33 tys. km. To ok. 90 km dziennie. 
  • Otrzyma w związku z tym zwrot pieniędzy w wysokości ponad 38 tys. zł.
  • Jest posłanką z Warszawy, a jej biuro poselskie mieści się nieopodal budynku Sejmu. 

Każdy parlamentarzysta otrzymuje środki na prowadzenie swojego biura. W 2025 r. było to 23,3 tys. zł miesięcznie (obecnie 25 tys. zł). Z tych pieniędzy musi opłacić m.in. czynsz, wynagrodzenia dla pracowników oraz rachunki. 

Posłowie w ramach rozliczeń z Kancelarią Sejmu mogą odliczyć sobie tzw. kilometrówkę i otrzymać zwrot pieniędzy za każdy przejechany km w związku ze swojej parlamentarną aktywnością.

Referendum w Krakowie. Dlaczego mieszkańcy tak szybko stracili cierpliwość?

Reklama
Reklama

Szefowa klubu Lewicy w Sejmie Anna Maria Żukowska w 2025 r. odliczyła dokładnie 38 181, 95 zł. Oznacza to, że posłanka miała przejechać w ubiegłym roku ponad 33 tys. km. Wliczając w to weekendy oraz święta, daje to 90 km dziennie. Dane upublicznił portal jakglosuja.pl.

Posłanka nie posiadała samochodu

Anna Maria Żukowska jest posłanką z Warszawy, a jej biuro poselskie znajduje się 1,7 km od kompleksu sejmowego przy ul. Wiejskiej.

Według oświadczenia majątkowego złożonego w kwietniu 2025 r., polityczka Nowej Lewicy nie posiadała samochodu. Przepisy dopuszczają jednak możliwość rozliczeń przejazdów innymi pojazdami.

Reklama
Reklama

Jeszcze w 2025 r. posłowie nie mieli obowiązku szczegółowego rozliczania się z tzw. kilometrówki. Dopiero od obecnego roku wprowadzono wymóg szczegółowego opisywania dat, długości oraz celów podróży z związku z wykonywaniem mandatu posła. 

Milionowe wpłaty na konto PiS. Darowizny pokryły stratę subwencji

Parlamentarzyści mogą ponadto korzystać za darmo z komunikacji zbiorowej. W Warszawie do wyboru są autobusy, tramwaje, metro, a także lokalnych kolei.

Żukowska odpowiada

Posłanka Żukowska w odpowiedzi na pytanie Zero.pl odpowiedziała, że już posiada samochód, a „kwota za przejazdy posła jest przeznaczona i wykorzystywana w celu wykonywania mandatu poselskiego, a nie tylko w celu dojazdów do Sejmu”. 

Reklama
Reklama

„Poseł w Polsce reprezentuje zgodnie z konstytucją cały naród, nie okręg. Zatem wykonywany jest, również przeze mnie, w różnych częściach w kraju” – dodaje.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama