Reklama
Reklama
Reklama

Ukraińskie drony nad Rosją. Jeden z największych ataków od początku wojny

Ukraina przeprowadziła jeden z największych zmasowanych ataków bezzałogowców od początku pełnoskalowej wojny - ocenia agencja Associated Press. Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przechwyceniu aż 660 dronów nad 12 regionami kraju oraz okupowanym Krymem. Uderzenie nastąpiło tuż po zapowiedzi nowej operacji przez Wołodymyra Zełenskiego.

Kyiv,,Ukraine,-,September,20,,2022:,President,Of,Ukraine,Volodymyr
Wołodymyr Zełenski oświadczył, że zatwierdził „40-dniową operację wywierania wpływu" (fot. Oleksandr Osipov / Shutterstock)

Trzęsienie ziemi w Wenezueli. Rośnie bilans ofiar, świat rusza z pomocą

Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał, że 47 ukraińskich dronów zostało zestrzelonych, gdy leciały w kierunku rosyjskiej stolicy. Według Sobianina nie odnotowano żadnych szkód ani ofiar.

Gubernator obwodu tulskiego Dmitrij Miljajew przekazał, że w wyniku ataku uszkodzony został prywatny dom, a jedna osoba doznała obrażeń. Poinformował również o uszkodzeniu linii energetycznej i zakładu przemysłowego w Nowomoskowsku.

Rosyjski niezależny portal internetowy Astra powiadomił, że w tym mieście doszło do pożaru zakładów chemicznych i elektrowni wodnej. Agencji Associated Press nie udało się jednak zweryfikować tych doniesień.

Reklama
Reklama

Zełenski ogłosił „40-dniową operację wywierania wpływu”

Atak nastąpił kilka godzin po tym, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył na platformie X, że zatwierdził „40-dniową operację wywierania wpływu (...) przeciwko państwu-agresorowi, mającą na celu zmuszenie go do zakończenia wojny”. W ocenie większości komentatorów prawdopodobnie oznacza to eskalację ukraińskich ataków.

W ostatnich miesiącach Ukraina zintensyfikowała swoją kampanię powietrzną przeciwko rosyjskim instalacjom wojskowym i obiektom energetycznym. Zdaniem analityków jej sukces doprowadził m.in. do niedoborów paliwa i zakłóceń linii zaopatrzeniowych armii, co zahamowało działania wojenne Moskwy.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama