Iran uzależnia otwarcie cieśniny Ormuz od spełnienia przez USA twardych warunków, w tym zakończenia blokady irańskich portów i wypłaty odszkodowań wojennych. Choć Teheran rozmawia z Omanem o zasadach żeglugi, w rejonie wciąż dochodzi do ataków na statki.

- Teheran zapowiada, że nie odblokuje cieśniny Ormuz, dopóki Waszyngton nie zniesie sankcji, nie wycofa sił z regionu i nie wypłaci odszkodowań za szkody wojenne.
- Władze Iranu są blisko porozumienia z Omanem w sprawie wyznaczenia trasy tranzytowej, jednak szef irańskiego MSZ zastrzega, że nie oznacza to otwarcia akwenu.
- Zjednoczone Emiraty Arabskie oskarżyły Iran o kolejny atak rakietowy w cieśninie na cywilną jednostkę koncernu ADNOC.
Amerykańskie zapasy broni na wyczerpaniu. „Okno okazji” dla Rosji i Chin
Agencja AP przytoczyła wypowiedź sekretarza irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Mohammada Baghera Zolghadra, który oświadczył, że cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta dopóki USA „nie skorygują swojego postępowania”.
Waszyngton ma m.in. zrezygnować z gróźb wobec Iranu, trwale zakończyć wojnę z nim i jego sojusznikami, znieść blokadę irańskich portów i sankcje, wycofać swoje siły z regionu, bezwarunkowo odmrozić irańskie aktywa oraz „w pełni zrekompensować” szkody wojenne.
AP przypomina, że zgodnie z czerwcowym porozumieniem tymczasowym harmonogram znoszenia sankcji i kwestia odszkodowań mają być elementami układu końcowego. 60-dniowy okres przewidziany na jego wynegocjowanie upływa za nieco ponad tydzień, ale może zostać przedłużony.
Co dalej z cieśniną Ormuz?
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział w sobotę, że rozmowy z Omanem są bliskie porozumienia w sprawie zasad żeglugi, „w szczególności wyznaczenia trasy tranzytowej”. Cytowany przez CBS News zastrzegł jednak: „nie jest to oznaka ponownego otwarcia cieśniny Ormuz”.
Oman ocenił, że negocjacje przebiegają w „pozytywnej i konstruktywnej atmosferze”.
W sobotę Zjednoczone Emiraty Arabskie oskarżyły Iran o zaatakowanie rakietą w cieśninie statku należącego do ADNOC, państwowego koncernu naftowo-gazowego Abu Zabi. Według amerykańskich mediów nie było ofiar.
ADNOC podał, że od rozpoczęcia w lutym wojny USA i Izraela z Iranem rakiety i drony zaatakowały w cieśninie ponad tuzin jego jednostek; zginął jeden członek załogi, a 20 zostało rannych.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej i gazu na świecie. Od wybuchu wojny ruch statków jest tam znacznie ograniczony.