Ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych poinformowały o zniszczeniu w Rosji systemu rakietowego S-400 Triumf w Gelendżyku, zestawu Pancyr-S1 oraz trzech stacji radiolokacyjnych. Drony trafiły też w tankowiec i dwa masowce na Morzu Czarnym – ogłosił dowódca SBS, mjr Robert „Madiar” Browdi.

- Ukraińskie drony zniszczyły system S-400 Triumf rozmieszczony w Gelendżyku w Kraju Krasnodarskim; kompleks zdążył wcześniej odpalić sześć rakiet w kierunku Ukrainy.
- W nocy z soboty na niedzielę SBS zniszczyły też zestaw Pancyr-S1 oraz dwie stacje radiolokacyjne – Podlot-K1 i Kasta-2E2.
- Ukraińskie drony trafiły w tankowiec i dwa masowce na Morzu Czarnym; dowódca SBS zapowiedział „odbudowę” okupowanego Krymu.
Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy poinformowały w niedzielę o zniszczeniu na terytorium Rosji rosyjskiego systemu przeciwlotniczego S-400 Triumf, kilku stacji radiolokacyjnych oraz trzech rosyjskich statków, w tym tankowca, na Morzu Czarnym.
Dowódca SBS, major Robert „Madiar” Browdi, przekazał, że zniszczony kompleks S-400 był rozlokowany w Gelendżyku w Kraju Krasnodarskim, na południowym zachodzie Rosji. Jak podkreślił, z tego zestawu 8 sierpnia w ciągu ponad trzech godzin odpalono sześć rakiet, które uderzyły w cele na terytorium Ukrainy.
Sześć rakiet z Gelendżyku
Major Browdi poinformował ponadto, że w nocy z soboty na niedzielę ukraińskie siły zniszczyły w Rosji przeciwlotniczy zestaw rakietowo-artyleryjski Pancyr-S1 oraz dwie stacje radiolokacyjne: Podlot-K1 i Kasta-2E2. Zniszczenie tych systemów ogranicza możliwości Rosji w zakresie wykrywania i zwalczania ukraińskich dronów oraz obrony przed atakami z powietrza.
Ataki na Morzu Czarnym
Dowódca SBS przekazał również, że ukraińskie drony trafiły w tankowiec oraz dwa masowce pływające po Morzu Czarnym. Nie podano szczegółów dotyczących nazw jednostek, ich bandery ani skali zniszczeń.
„My przetrwamy. Moskwa padnie. Krym odkarmimy i odbudujemy” – napisał na Facebooku major Robert „Madiar” Browdi, podsumowując najnowsze działania podległych mu sił. Deklaracja dowódcy SBS ma charakter symboliczny i odnosi się do planów Ukrainy dotyczących przyszłości półwyspu, który Rosja zaanektowała w 2014 r.