Gwałt, handel ludźmi, posiadanie nieprzyzwoitych zdjęć dziecka oraz „ekstremalnej pornografii”, a także napaść – to niektóre z 42 zarzutów postawionych Andrew Tate'owi. Jego brat, Tristan stoi w obliczy 17 zarzutów. Rodzeństwo zostało zatrzymane w USA. Grozi im deportacja.

- Kontrowersyjni influencerzy bracia Andrew i Tristan Tate zostali w sobotę zatrzymani przez amerykańskich funkcjonariuszy w Miami – podały media.
- Zatrzymanie ma związek z brytyjskim wnioskiem o ekstradycję w sprawie zarzutów m.in. o gwałt i handlem ludźmi.
- Bracia mają stanąć w przyszłym tygodniu przed sądem federalnym.
Jak podał portal TMZ, do zatrzymania przez funkcjonariuszy US Marshall Service doszło tuż przed organizowaną przez Tate'ów galą walk w Miami. Jak poinformowała brytyjska prokuratura, Londyn wystąpił z wnioskiem o ekstradycję mężczyzn, obywateli brytyjskich.
Ukrainiec zaatakował nożem radnego. Usłyszał zarzuty
Ma to być wynik postawienia nowych zarzutów przez śledczych, w tym siedem dotyczących przypadków zgwałcenia.
Dziesiątki zarzutów wobec braci Tate
Brytyjska prokuratura już w maju postawiła listę 21 zarzutów Tate'om. Łącznie z nowymi, Andew Tate były kickbokser, a obecnie kontrowersyjny influencer stoi w obliczu 42 zarzutów, w tym gwałtu, handlu ludźmi, nieprzyzwoitych zdjęć dziecka, „ekstremalnej pornografii” i napaści.
Tristanowi Tate'owi postawiono 17 zarzutów, w tym napaści seksualnej, gwałtu i handlu ludźmi, poinformowali urzędnicy. Łącznie zarzuty dotyczą przestępstw przeciwko siedmiu kobietom.
Według stacji CNN, bracia staną w przyszłym tygodniu przed federalnym sądem w Miami.
Bracia Tate – kim są?
Bracia Tate to ikony tzw. manosfery, internetowych platform skierowanych do młodych mężczyzn i promujących treści seksistowskie. Zarzuty przeciwko Tate'om już w 2022 r. postawiła prokuratura w Rumunii, gdzie mężczyźni wówczas mieszkali. Mężczyźni są oskarżeni tam m.in. o stworzenie zorganizowanej grupy przestępczej i handel ludźmi.
W 2025 r. brytyjski dziennik „Financial Times” donosił, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa naciskała na władze Rumunii, by oddały braciom paszporty i pozwoliły im wyjechać z kraju.