Reklama
Reklama
Reklama

Ukrainie brakuje pocisków do Patriotów. Media: Zełenski chce skorzystać z systemu Muska

Ze względu na niedobór pocisków przechwytujących Ukraina zabiega o zgodę Elona Muska na wykorzystanie systemu łączności satelitarnej Starlink w atakach dronowych na rosyjskie wyrzutnie pocisków balistycznych do 200 km w głąb Rosji – poinformował w piątek dziennik „Financial Times”, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.

Wo?odymyr Zelenski z wizyt? w Serbii
Wołodymyr Zełenski w trakcie spotkania z prezydentem Serbii (fot. ANDREJ ISAKOVIC / East News)
  • Drony obsługujące technologię Starlink wykorzystują sieć satelitów SpaceX, co pozwala im utrzymywać silniejsze połączenie z operatorami na większych odległościach niż w przypadku konwencjonalnych połączeń radiowych, a jednocześnie czyni je mniej podatnymi na zwykłe zakłócenia.
  • Jak zauważył „FT”, atakowanie celów wojskowych w głębi Rosji wymagałoby zgody Muska, szefa firmy SpaceX, do której należy Starlink. Stanowisko miliardera wobec Ukrainy i korzystania przez nią ze Starlinka ulegało zmianom.
  • Zdaniem dziennika potencjalny wpływ na jego decyzję może mieć też odwołanie ze stanowiska ministra obrony Ukrainy Mychajła Fedorowa, który utrzymywał kontakty z Muskiem.

Ukraina podejmuje te starania w czasie nasilonych rosyjskich ataków rakietowych i dronowych. Szczególnym problemem są ataki z użyciem pocisków balistycznych, ponieważ Kijów zmaga się z niedoborem pocisków przechwytujących Patriot, czyli jedynego systemu, którego Ukraina skutecznie używała do ich zestrzeliwania. Kijów próbuje ograniczyć problem niedoboru pocisków, zabiegając o zgodę na wykorzystanie Starlinka w dronach, które mogłyby precyzyjniej atakować cele na terytorium Rosji.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apelował do prezydenta USA Donalda Trumpa i innych partnerów o dostarczenie większej liczby pocisków przechwytujących. Jednak ich wykorzystanie na Bliskim Wschodzie, m.in. w wojnie USA z Iranem, w znaczącym stopniu zmniejszyło zapasy tych amerykańskich pocisków.

Niedobór pocisków do systemów Patriot, z którym zmaga się Ukraina, wynika z masowych rosyjskich ataków balistycznych przy jednoczesnym wyczerpaniu globalnych rezerw tej amunicji i wolnej produkcji u zachodnich dostawców. W ostatnich miesiącach Rosja znacząco zintensyfikowała ostrzały z użyciem trudnych do przechwycenia rakiet balistycznych, co wymusza zużywanie kilku drogich pocisków PAC-2/PAC-3 do neutralizacji pojedynczego celu.

Reklama
Reklama

Zdolności produkcyjne amerykańskiego przemysłu, m.in. koncernu Lockheed Martin, nie nadążają za globalnym zapotrzebowaniem.

Ukraina nie otrzyma na czas wystarczającej liczby pocisków 

Jak ocenił austriacki analityk wojskowy Franz-Stefan Gady, cytowany przez „FT”, nawet w najlepszym przypadku Ukraina prawdopodobnie nie otrzyma na czas liczby pocisków przechwytujących wystarczającej, by utrzymać obecną strategię obrony powietrznej. Rosja zwiększyła produkcję rakiet i dronów, dlatego – zdaniem eksperta – Ukraina będzie potrzebowała setek pocisków Patriot, aby utrzymać obronę do końca roku.

Według źródeł „FT” w lipcu Zełenski poprosił Trumpa o rozmowę z Muskiem w sprawie zgody na wykorzystywanie Starlinka poza terytorium Ukrainy. Kijów zaproponował ograniczenie zasięgu takich ataków do 200 km w głąb Rosji, licząc, że ułatwi to uzyskanie zgody. Trump nie zajął jednak zdecydowanego stanowiska w tej sprawie i – według osób obecnych na spotkaniu – nie poparł planu.

Reklama
Reklama

„Źródła twierdziły również, że Musk nie zamierza wyrazić zgody” – podał dziennik. Jak przekazał „FT”, nie udało się skontaktować z Muskiem w celu uzyskania komentarza.

„Decyzja Muska uratowała życie wielu cywilów”

Musk wspierał szerokie wykorzystanie Starlinka przez Ukrainę do łączności i celów obronnych. System ma kluczowe znaczenie dla dowodzenia ukraińską armią oraz funkcjonowania bezzałogowych systemów powietrznych, morskich i naziemnych. Do tej pory jednak szef SpaceX sprzeciwiał się wykorzystywaniu Starlinka do ataków w Rosji.

W 2022 r. ograniczył dostęp ukraińskich sił do systemu podczas działań związanych z okupowanym Krymem, obawiając się eskalacji konfliktu. W lutym, na prośbę ówczesnego ministra obrony Mychajła Fedorowa, Musk zablokował nieautoryzowane wykorzystanie Starlinka przez rosyjskie wojska przeciwko Ukrainie.

Meta puszcza reklamy oszustów, Polska płaci za sprzątanie

„Po odwołaniu Fedorowa Ukraina straciła jedną z najważniejszych osób pozostających w kontakcie z Muskiem i przedstawicielami Doliny Krzemowej” – podkreślił „FT”. Zełenski odwołał go ze stanowiska w ramach szerszej reformy rządu.

W ubiegłym tygodniu Fedorow powiedział stacji CBS News, że Musk jest „prawdopodobnie najważniejszą osobą z branży technologicznej i najważniejszym przedsiębiorcą na świecie w naszym kraju”. Ocenił, że zablokowanie przez Muska nielegalnego wykorzystania Starlinka przez Rosję pomogło ukraińskiej obronie powietrznej i uratowało życie wielu cywilów.
 

Reklama
Reklama