Reklama

Setki milionów kont przejęte przez hakerów. Ekspert mówi, jak ochronić swoje

Reklama

W 2025 r. skradziono dane logowania setek milionów użytkowników na całym świecie. Pierwsze 10 państw w rankingu odpowiada za 65 proc. wycieków. Dziwi wysokie miejsce Francji i Niemiec. Eksperci wskazują na niedoinwestowanie branży IT w tych dwóch państwach.

Alert cyberbezpieczeństwa.
Zdjęcie ilustracyjne. Alert cyberbezpieczeństwa pokazujący ostrzeżenie o włamaniu do systemu. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Stany Zjednoczone odnotowały blisko 143 mln przejętych kont w 2025 r., natomiast we Francji skala zjawiska jest dwunastokrotnie wyższa niż średnia światowa.
  • Eksperci wskazują na niedoinwestowanie systemów bezpieczeństwa w UE, co doprowadziło m.in. do wycieku danych 43 mln osób z agencji France Travail.
  • Najskuteczniejszą formą ochrony pozostaje rezygnacja z powtarzalnych haseł na rzecz kluczy dostępu oraz weryfikacja statusu swoich kont w serwisach typu „Have I Been Pwned”.

Reklama

W 2025 r. w wyniku ataków hakerskich doszło do ujawnienia danych setek milionów internetowych kont użytkowników. Stany Zjednoczone i Europa to regiony najbardziej narażone na ten proceder.

W 2025 r. przejęto dane logowania 142,9 mln kont użytkowników z USA. Na drugim miejscu znalazła się Francja – 40,3 mln, a na trzecim – Indie z 28,9 mln kont. Tuż za podium wylądowały Niemcy (18,6 mln) i Rosja (12,9 mln). Za 65 proc. wszystkich przypadków odpowiada pierwsze 10 krajów z rankingu.

Francja –12 razy więcej wycieków niż średnia światowa

Nie dziwi pierwsze miejsce USA w tym rankingu – to największa gospodarka świata. Zaskakuje jednak wysoka pozycja Francji. W tym kraju odnotowano 12 razy więcej wycieków niż średnia światowa – 413–605 wycieków danych na tysiąc kont.


Reklama

Eksperci za słabe wyniki europejskich potęg (Niemiec i Francji) winią niedoinwestowaną branżę IT. W wyniku wycieków danych z jednej tylko agencji zatrudnienia France Travail od 2024 r. rozpowszechniono dane 43 mln Francuzów. W firmie w 2025 r. odnotowano siedem odrębnych naruszeń danych.


Reklama

Zaleca się, aby użytkownicy regularnie sprawdzali, czy dane ich kont wyciekły z jakiegoś serwisu. W tym celu warto korzystać ze strony „Have I Been Pwned”.

Należy również pamiętać o kilku dodatkowych zasadach:

  • nie używać tych samych haseł w różnych serwisach,
  • przejść na logowania za pomocą kluczy dostępu wszędzie tam, gdzie jest to możliwe,
  • korzystać z uwierzytelniania dwuskładnikowego.

Reklama

Kwestie wycieków danych skomentował dla Zero.pl Maciej Broniarz z Centrum Nauk Sądowych Uniwersytetu Warszawskiego.


Reklama

– Dostawcy usług np. VPN lubią straszyć apokaliptycznymi wizjami i wyciekami milionów kont. Sęk w tym, że bardzo często realne konsekwencje tych wycieków nie są duże, bo w ujawnionych danych większość wpisów to dane bardzo stare. Analizując jeden z głośnych medialnie wycieków z 2025 r.,  trafiłem tam na konta do systemów, które zostały zlikwidowane przed 2015 r. – przekazał ekspert.

Zwrócił uwagę na zadbanie o bezpieczeństwa swojego konta: dwuskładnikowe uwierzytelnianie, aktualizowanie przeglądarki czy systemu operacyjnego.

– Należy też pamiętać, że największym problemem są te wycieki, które nie są jawne i opisywane w mediach. W takim przypadku użytkownik może przez wiele miesięcy nie wiedzieć, że ktoś poza nim ma dostęp do jego usług – podsumował.


Reklama

Ujawnienia danych 149 mln kont

W styczniu opublikowano informację o ujawnieniu bazy danych zawierającej łącznie 149 mln danych do logowania popularnych usług.  Prawie 100 GB danych nie było chronionych hasłem ani nie było szyfrowanych.


Reklama

Ujawnione informacje były prawdopodobnie kompilacją z kilku wcześniejszych naruszeń i wycieków. Jeremiah Fowler oszacował liczbę danych według usług:

  • Gmail – 48 mln,
  • Facebook – 17 mln,
  • Instagram – 6,5 mln,
  • Yahoo – 4 mln,
  • Netflix – 3,4 mln,
  • Outlook – 1,5 mln.

Reklama