Reklama
Reklama

Reklama

Zwrot po 16 latach. Orbán uznaje zwycięstwo Magyara

Reklama

– Wynik wyborów jest jasny i bolesny. Zostaniemy opozycją, ale będziemy służyć nadal naszej ojczyźnie i naszemu narodowi – powiedział do swoich zwolenników Viktor Orbán, przyznając się do wyborczej porażki. Po 16 latach Fidesz oddaje władze na rzecz opozycyjnej TISZY Petera Magyara.

Wybory parlamentarne na W?grzech
Wybory na Węgrzech. Zwrot po 16 latach. Orbán uznaje zwycięstwo Magyara. (fot. Petr David Josek / East News)
  • Twórca Fideszu uznał wygraną swoich konkurentów.
  • Władzę nad Dunajem przejmie opozycyjna TISZA.
  • „Węgry, dziękuję” – w dwóch słowach podsumował zwycięzką elekcję Peter Magyar.

Reklama

Orbán powiedział swoim zwolennikom, że jego zdaniem niedzielny rezultat jest jasny: „Nie spoczywa na nas ciężar rządzenia krajem, więc musimy odbudować naszą społeczność”.

Podziękował dwóm i pół milionom wyborców, którzy do tej pory oddali głosy na jego Fidesz, i obiecał, że nigdy ich nie zawiedzie.

– Nigdy się nie poddajemy, to jedna z rzeczy, które ludzie o nas wiedzą. Nigdy się nie poddajemy. Nadchodzące dni są dla nas czasem na uleczenie naszych ran. Zostaniemy opozycją, ale będziemy służyć nadal naszej ojczyźnie i naszemu narodowi – powiedział Orban.


Reklama


Reklama

Historyczna zmiana na Węgrzech. Magyar dziękuje

Przyznanie się do porażki nadeszło niespodziewanie, gdyż tuż po zamknięciu lokali wyborczych szef kancelarii premiera Węgier liczył na wygraną

– Mamy nadzieję, że partie rządzące ponownie otrzymają mandat do sprawowania rządów na kolejne cztery lata – oświadczył Gergely Gulyas w rozmowie z mediami.

Liczenie głosów nad Dunajem trwa, a ich rezultat znany będzie za kilka dni. Jak przypominają media, głosy oddane za granicą muszą wpłynąć najpóźniej w czwartym dniu po wyborach i zostać podliczone najpóźniej do 18 kwietnia.  


Reklama

Wojna w Ukrainie. Wymiana jeńców i naruszenia zawieszenia broni


Reklama

Głos na temat wyborów – i to już dwukrotnie – zabrał przyszły premier.

– Jesteśmy ostrożnymi optymistami, ale musimy zachować cierpliwość – oświadczył na krótkiej konferencji prasowej Peter Magyar. Lider opozycyjnej TISZY napisał później na Facebooku dwa słowa „Dzięki Węgry”.

Przed godz. 21:30 Magyar poinformował o rozmowie z twórcą Fideszu. „Właśnie przed chwilą premier Viktor Orbán zadzwonił do mnie i pogratulował nam zwycięstwa” – napisał polityk.


Reklama

Tisza triumfuje, może zmienić konstytucję

Zgodnie z wynikami z 99 proc. komisji Tisza uzyskała 138 mandatów – przebijając większość konstytucyjną wynoszącą 133 mandaty. Fidesz może liczyć na 55 stanowisk. Ostatnie sześć miejsc przypadnie nacjonalistycznemu Ruchowi Naszej Ojczyzny (Mi Hazank).


Reklama

Źródło: Zero.pl
Piotr Białczyk
Piotr BiałczykDziennikarz
Tagi: Węgry

Reklama