– Wynik wyborów jest jasny i bolesny. Zostaniemy opozycją, ale będziemy służyć nadal naszej ojczyźnie i naszemu narodowi – powiedział do swoich zwolenników Viktor Orbán, przyznając się do wyborczej porażki. Po 16 latach Fidesz oddaje władze na rzecz opozycyjnej TISZY Petera Magyara.

- Twórca Fideszu uznał wygraną swoich konkurentów.
- Władzę nad Dunajem przejmie opozycyjna TISZA.
- „Węgry, dziękuję” – w dwóch słowach podsumował zwycięzką elekcję Peter Magyar.
Orbán powiedział swoim zwolennikom, że jego zdaniem niedzielny rezultat jest jasny: „Nie spoczywa na nas ciężar rządzenia krajem, więc musimy odbudować naszą społeczność”.
Podziękował dwóm i pół milionom wyborców, którzy do tej pory oddali głosy na jego Fidesz, i obiecał, że nigdy ich nie zawiedzie.
– Nigdy się nie poddajemy, to jedna z rzeczy, które ludzie o nas wiedzą. Nigdy się nie poddajemy. Nadchodzące dni są dla nas czasem na uleczenie naszych ran. Zostaniemy opozycją, ale będziemy służyć nadal naszej ojczyźnie i naszemu narodowi – powiedział Orban.
Historyczna zmiana na Węgrzech. Magyar dziękuje
Przyznanie się do porażki nadeszło niespodziewanie, gdyż tuż po zamknięciu lokali wyborczych szef kancelarii premiera Węgier liczył na wygraną.
– Mamy nadzieję, że partie rządzące ponownie otrzymają mandat do sprawowania rządów na kolejne cztery lata – oświadczył Gergely Gulyas w rozmowie z mediami.
Liczenie głosów nad Dunajem trwa, a ich rezultat znany będzie za kilka dni. Jak przypominają media, głosy oddane za granicą muszą wpłynąć najpóźniej w czwartym dniu po wyborach i zostać podliczone najpóźniej do 18 kwietnia.
Wojna w Ukrainie. Wymiana jeńców i naruszenia zawieszenia broni
Głos na temat wyborów – i to już dwukrotnie – zabrał przyszły premier.
– Jesteśmy ostrożnymi optymistami, ale musimy zachować cierpliwość – oświadczył na krótkiej konferencji prasowej Peter Magyar. Lider opozycyjnej TISZY napisał później na Facebooku dwa słowa „Dzięki Węgry”.
Przed godz. 21:30 Magyar poinformował o rozmowie z twórcą Fideszu. „Właśnie przed chwilą premier Viktor Orbán zadzwonił do mnie i pogratulował nam zwycięstwa” – napisał polityk.
Tisza triumfuje, może zmienić konstytucję
Zgodnie z wynikami z 99 proc. komisji Tisza uzyskała 138 mandatów – przebijając większość konstytucyjną wynoszącą 133 mandaty. Fidesz może liczyć na 55 stanowisk. Ostatnie sześć miejsc przypadnie nacjonalistycznemu Ruchowi Naszej Ojczyzny (Mi Hazank).
