Reklama
Reklama
Reklama

Xi Jinping w Białym Domu: ponad trzy godziny rozmów z Trumpem

Donald Trump, Xi Jinping
Xi Jinping w Białym Domu: ponad 3,5 godziny rozmów z Trumpem. (fot. Annabelle Gordon / POOL / PAP / EPA)

Przywódca Chin Xi Jinping opuścił Biały Dom po ponad trzech godzinach rozmów z Donaldem Trumpem. Według agencji Xinhua wezwał USA do „właściwego stanowiska” w sprawie Tajwanu i ostrożności. Trump nazwał spotkanie „świetnym”.

  • Xi apeluje, by USA sprzeciwiały się niepodległości wyspy.
  • Chiński przywódca mówił o Iranie, suwerenności państw i współpracy „w duchu wbijania gwoździ”.
  • W USA trwają rozmowy delegacji, spacer po Ogrodzie Różanym i wieczorna kolacja z szefami OpenAI i Nvidii.

USA, Dania i umowa ws. Grenlandii. „Otwiera dla nas nowe możliwości”

Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping opuścił w czwartek Biały Dom po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Rozmowy trwały ponad 3,5 godziny, przy czym niemal połowę tego czasu zajęły ceremonie powitalne.

Chiński przywódca wyszedł z zachodniego skrzydła, odprowadzany przez gospodarza do limuzyny. Nie odpowiedział na pytania dziennikarzy dotyczące Tajwanu. Trump powiedział jedynie, że spotkanie było „świetne”.

Reklama
Reklama

Choć rozmowy toczyły się za zamkniętymi drzwiami, chińska agencja Xinhua przekazała, że Xi wyraził nadzieję, iż Trump podtrzyma stanowisko sprzeciwiające się niepodległości Tajwanu. Miał też podkreślić, że sprawa wymaga wielkiej ostrożności.

Tajwan wciąż najtrudniejszym tematem

Status Tajwanu od lat pozostaje najpoważniejszym punktem zapalnym w relacjach amerykańsko-chińskich. Pekin uznaje rządzoną demokratycznie wyspę za własne terytorium i nie wyklucza użycia siły. USA nie utrzymują z Tajwanem oficjalnych stosunków dyplomatycznych, ale są zobowiązane do wspierania jego zdolności obronnych, co regularnie wywołuje kategoryczne protesty Chin.

Analitycy oceniają, że podczas wizyty Xi chce doprowadzić do zablokowania sprzedaży uzbrojenia Tajwanowi. Zgodnie z ustawą z 1979 r. Waszyngton ma dostarczać wyspie sprzęt wojskowy na potrzeby obrony. Tajwan modernizuje armię, by sprostać potędze Chin, a władze w Tajpej podkreślają, że tylko mieszkańcy wyspy mogą decydować o jej losie.

Xi: współpraca „w duchu wbijania gwoździ”

Xi mówił też o polityce międzynarodowej. Wezwał do poszanowania suwerenności innych państw i poparł powrót Waszyngtonu oraz Teheranu do memorandum z Islamabadu. Zaapelował o szybkie wznowienie negocjacji i osiągnięcie porozumienia obejmującego kwestię nuklearną.

Reklama
Reklama

Chiński przywódca postulował aktywizację współpracy na wszystkich szczeblach administracji obu państw. Cytując klasyczną maksymę, przestrzegał, by nie zaniechać dobra tylko dlatego, że jest małe, i nie czynić zła tylko dlatego, że jest błahe. Podkreślił znaczenie mikrodziałań i konsekwencji.

Porozumienia, jak przekonywał, muszą być wdrażane w „duchu wbijania gwoździ”. To ukuty przez Xi żargon polityczny, oznaczający uporczywe, stopniowe i doprowadzane do końca realizowanie polityki.

Dla Xi „reunifikacja” Tajwanu z ChRL to jeden z głównych elementów idei „wielkiego odrodzenia Chin”. Podczas wizyty dwukrotnie przekonywał, że jego realizacja i uczynienie Ameryki znów wielką mogą przebiegać równolegle, wzajemnie się dopełniać i przynosić korzyści światu.

Delegacje, ogród i kolacja z liderami branży technologicznej

Po rozmowie dwustronnej w Gabinecie Owalnym do przywódców dołączyły rozszerzone delegacje. Ze strony chińskiej uczestniczyli m.in. wicepremier He Lifeng, szef MSZ Wang Yi, minister handlu Wang Wentao i ambasador Xie Feng. USA reprezentowali m.in. wiceprezydent J.D. Vance, minister finansów Scott Bessent i przedstawiciel ds. handlu Jamieson Greer.

W trakcie spotkania Trump oprowadził Xi po Ogrodzie Różanym i nowo ukończonym lądowisku dla śmigłowców. Pierwsze damy, Melania Trump i Peng Liyuan, zwiedziły w tym czasie Muzeum Sztuki Azjatyckiej.

Reklama
Reklama

Xi wróci do Białego Domu w czwartek wieczorem na uroczystą kolację państwową z udziałem politycznych i finansowych elit USA, w tym szefów OpenAI i Nvidii, Sama Altmana i Jensena Huanga. Chiński przywódca przebywa w Waszyngtonie z trzydniową wizytą państwową, która rozpoczęła się w środę.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama