Władimir Putin ogłosił zawieszenie broni z Ukrainą na czas prawosławnych Świąt Wielkanocnych – poinformował w czwartek Kreml. Wcześniej z propozycją wstrzymania działań wojennych wyszedł Wołodymyr Zełenski.

- Zawieszenie broni między Ukrainą i Rosją ma potrwać jedną dobę – od 11 do 12 kwietnia.
- Na zbliżający się weekend przypada prawosławna Wielkanoc.
- Pod koniec marca prezydent Wołodymyr Zełenski apelował, by w trakcie świąt Rosjanie wstrzymali ataki na Ukrainę.
„Zgodnie z decyzją Władimira Putina, w związku ze zbliżającym się prawosławnym świętem Wielkanocy, ogłaszamy zawieszenie broni od godz. 16 (godz. 15 czasu polskiego – red.) 11 kwietnia do końca 12 kwietnia 2026 r.” – napisano w oświadczeniu Kremla.
Wcześniej Wołodymyr Zełenski proponował rozejm na czas Wielkanocy. Prezydent Ukrainy powiedział 30 marca, że Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni na okres tych świąt.
Zełenski oświadczył wówczas, że ze strony Rosji nie widać było żadnej gotowości do przyjęcia tej oferty, a odpowiedź na propozycje wstrzymania ognia stanowiły liczne ataki na wiele ukraińskich miast. Tylko tego dnia (w środę w ubiegłym tygodniu – red.) Rosja wysłała nad Ukrainę ponad 700 dronów. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła ok. 90 proc. z nich, a te, które pozostały w powietrzu, zaatakowały m.in. cywilne zabudowania i bloki.
Świąteczne zawieszenie broni na Ukrainie. Putin zgodził się na propozycję Zełenskiego
Prezydent Ukrainy zaznaczył też, że w miastach znajdujących się przy froncie Rosjanie codziennie atakują pojazdy i budynki cywilne. W tę środę moskiewskie wojska zaatakowały autobus w Nikopolu, zabijając cztery osoby i rynek w tym mieście, zabijając kolejnych pięć niewinnych ofiar.
Jak podał Zełenski, Rosjanie kontynuują stosowanie terroru wobec ludności w miastach i społecznościach w pobliżu linii frontu, organizując „safari” na ludzi.
Rosyjski Sztab Generalny po ogłoszeniu zawieszenia broni poinformował, że „otrzymał polecenie wstrzymania działań bojowych we wszystkich kierunkach na ten okres”. Cynicznie zachęcił też, że wojska są gotowe do „przeciwdziałania wszelkim ewentualnym prowokacjom ze strony wroga” i zachęcił stronę ukraińską do wzięcia przykładu z Federacji Rosyjskiej.
