Reklama

Zmasowane nocne ataki na Kijów i Charków. Polskie myśliwce poderwane

Reklama

W 1463 dniu wojny w Ukrainie nie ustają ataki na infrastrukturę krytyczną Ukrainy. Tej nocy szczególnie ucierpiały po nalotach rosyjskich dronów Kijów, Charków, Krzywy Róg oraz Zaporoże. W odpowiedzi na atak na terytorium Ukrainy uruchomiono działania polskiego oraz sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej.

white-23
Myśliwce poderwane po atakach Rosji w Ukrainie. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Rosyjskie drony i pociski balistyczne uderzyły w Kijów, Charków, Krzywy Róg i Zaporoże – są ranni, doszło do zniszczenia budynków mieszkalnych.
  • Polska i sojusznicze lotnictwo rozpoczęły operowanie w polskiej przestrzeni powietrznej; poderwano myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania.
  • Trwają rozmowy pokojowe USA-Rosja-Ukraina; kluczowym sporem pozostają roszczenia terytorialne Moskwy i kwestia zachodnich sił stabilizacyjnych.

Reklama

W komunikacie prasowym opublikowanym na platformie X Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych czytamy o poderwaniu myśliwców w związku z intensyfikacją nalotów w wielu ukraińskich metropoliach.

Oprócz dyżurnych myśliwców poderwano także samolot wczesnego ostrzegania. Najwyższy poziom gotowości osiągnęły również naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego. Podjęte działania mają charakter prewencyjny i koncentrują się na zabezpieczeniu oraz ochronie przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach położonych w pobliżu obszarów objętych zagrożeniem.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji, a wszystkie podległe mu siły i środki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji.


Reklama


Reklama

Pożary i ranni po nalotach. Najnowsze informacje z Ukrainy

Minionej nocy nad Kijowem została uruchomiona obrona przeciwlotnicza. Siły rosyjskie przeprowadziły atak z użyciem dronów oraz pocisków balistycznych – przekazał Timur Tkaczenko, szef kijowskiej miejskiej administracji wojskowej.

W dzielnicy Hołosijiw wybuchł pożar na terenie prywatnej posesji. Z kolei w rejonie Peczerskim ogień objął piętrowy budynek mieszkalny. Na obecnym etapie nie ma informacji o osobach poszkodowanych w wyniku ataku.

Informacje o skutkach ataku przekazali również mer Charkowa Ihor Terechow oraz gubernator obwodu charkowskiego Ołeh Synehubow. W rejonie Szewczenkowskim uszkodzona została ściana jednego z budynków mieszkalnych. W dzielnicy Słobodskiej wybuchł pożar, a kolejne zniszczenia odnotowano w rejonie Sałtiwskim, gdzie również doszło do zapalenia się budynku mieszkalnego. Jak poinformowała Charkowska Obwodowa Administracja Wojskowa, w wyniku ataku rannych zostało pięć osób, którym udzielono pomocy medycznej.


Reklama

Rozmowy pokojowe USA-Rosja-Ukraina. Co blokuje porozumienie?

Równolegle do zmasowanych ataków trwają trójstronne rozmowy dążące do zakończenia rosyjsko-ukraińskiej wojny.


Reklama

Serwis Axios, powołując się na trzy źródła, ujawnił szczegóły rozmowy telefonicznej między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim, która odbyła się 25 lutego.

Był to pierwszy kontakt obu przywódców od styczniowego spotkania podczas Światowe Forum Ekonomiczne w Davos.


Reklama

Według doniesień Trump miał zadeklarować, że chce doprowadzić do zakończenia wojny Rosji z Ukrainą „tak szybko, jak to możliwe”. Wcześniej Zełenski informował, że strona amerykańska oczekuje zawarcia porozumienia pokojowego najpóźniej do czerwca.


Reklama

Rozmowa trwała około 30 minut i odbyła się dzień po czwartej rocznicy wybuchu wojny oraz po orędziu Trumpa o stanie państwa w Kongresie, w którym zapewniał o działaniach na rzecz zakończenia konfliktu. W wystąpieniu amerykański prezydent podkreślał wysokie straty po obu stronach.

Od stycznia trwają rozmowy pokojowe w formacie trójstronnym: USA-Rosja-Ukraina. Do tej pory odbyły się trzy rundy: dwie w Abu Zabi i jedna w Genewie.

Kolejna planowana jest w najbliższym czasie. Choć strony odnotowały pewne postępy m.in. w kwestii parametrów ewentualnego zawieszenia broni, zasadniczym punktem spornym pozostają rosyjskie roszczenia terytorialne.


Reklama

Moskwa domaga się wycofania sił ukraińskich z kontrolowanej części obwodu donieckiego, czemu sprzeciwia się Kijów.


Reklama

Rozbieżności dotyczą także ewentualnej obecności zachodnich sił stabilizacyjnych na Ukrainie. Rosja odrzuca taką możliwość, podczas gdy dla Kijowa byłby to jeden z elementów gwarancji bezpieczeństwa w ramach przyszłego porozumienia.


Reklama