Reklama
Reklama
Reklama

Poseł Król usłyszał zarzuty. „Czuję się niewinny”

Wojciech Król
Wojciech Król. (fot. Art Service / PAP)

– Czuję się niewinny – powiedział w piątek poseł Wojciech Król, odprowadzany przez funkcjonariuszy CBA do biura Prokuratury Europejskiej w Katowicach. Polityk usłyszał zarzuty o charakterze korupcyjnym.

  • Prokuratura Europejska przedstawiła posłowi Wojciechowi Królowi zarzuty o charakterze korupcyjnym – poinformowała w piątek po południu mec. Marta Smołka, która jako obrończyni bierze udział w czynnościach z udziałem polityka.
  • Chodzi o śledztwo dot. podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
  • Według prokuratorów przedsiębiorca przekazał Królowi 2,5 tys. euro, dwukrotnie udostępnił mu Mercedesa na wyjazdy do Włoch i opłacił wakacje w Tajlandii.

Według śledczych Król (wyraził zgodę na publikację wizerunku – red.) miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców. Poseł wielokrotnie publicznie temu zaprzeczył. – Czuję się niewinny – podkreślił, kiedy w piątek rano do biura Prokuratury Europejskiej wprowadzili go funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Król zatrzymany przez CBA. „Na polecenie Prokuratury Europejskiej”

– Postawiono (Królowi – red.) zarzuty o charakterze korupcyjnym. (…) W tej chwili zapoznajemy się z aktami w zakresie, w którym zostaną nam udostępnione. Trudno mi powiedzieć, czy w związku z tym, co przeczytamy w aktach, mój mandant będzie chciał jeszcze złożyć jakieś dodatkowe wyjaśnienia – powiedziała mec. Smołka, która wyszła do dziennikarzy podczas przerwy w czynnościach.

Cztery zarzuty dla Króla

Doprecyzowała, że Prokuratura Europejska przedstawiła Królowi w sumie cztery zarzuty. Dwa w piątek, a dwa poprzednim razem, kiedy Sejm uchylił jego immunitet. Zaznaczyła, że jej zdaniem te zarzuty nie mają nic wspólnego ze sprawą oszustw i korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej.

Reklama
Reklama

Mec. Smołka zasygnalizowała, że Prokuratura Europejska złoży wniosek o aresztowanie Króla.

Sejm w czwartek uchylił immunitet oraz wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie Króla. Następnie poseł został zatrzymany w Warszawie i przewieziony do Katowic.

Prokuratura Europejska dwukrotnie wnioskowała o uchylenie immunitetu oraz zgodę na zatrzymanie i aresztowanie Króla. Za pierwszym razem – w lipcu – Sejm zgodził się jedynie na uchylenie immunitetu.

Mercedes we Włoszech, wakacje w Tajlandii 

Portal Zero.pl dotarł do drugiego wniosku Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu Wojciecha Króla. Dokument dotyczy dwóch kolejnych czynów. We wniosku wskazywano, że Król usuwał dowody świadczące na jego niekorzyść. Tuż przed wydaniem śledczym smartfona poseł skasował pogrążające go wiadomości z WhatsAppa. Śledczy jednak je odzyskali.

Jak ujawniliśmy, według prokuratorów pewien przedsiębiorca przekazał Królowi 2,5 tys. euro, dwukrotnie udostępnił mu Mercedesa na wyjazdy do Włoch i opłacił wakacje w Tajlandii.

Jest nowy wicemarszałek Sejmu. Posłowie zdecydowali

Król miał również przyjąć obietnicę otrzymania 3 proc. od kontraktu wartego 100 mln zł. Kolejny przedsiębiorca, jak twierdzą śledczy, udostępnił politykowi luksusowe BMW oraz sfinansował większość kosztów wykończenia i wyposażenia domu wartego co najmniej 3,8 mln zł. Poseł formalnie wynajął nieruchomość za 5 tys. zł miesięcznie, choć rynkowy czynsz prokuratura szacuje na nawet 26 tys. zł.

Reklama
Reklama

Prokuratura o „dużym prawdopodobieństwie” korupcji 

Delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk wskazała w środę podczas posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej, że drugi wniosek nie stanowi uzupełnienia pierwszego, a dotyczy „innych czynów zabronionych oraz innych przesłanek uzasadniających potrzebę zatrzymania oraz zastosowania tymczasowego aresztowania” Króla, które zostały zgromadzone już po złożeniu pierwszego wniosku.

– W toku postępowania – wraz z pozyskiwaniem nowych dowodów – ujawniono, że z dużym prawdopodobieństwem pan poseł Wojciech Król mógł dopuścić się popełnienia przestępstw korupcyjnych – powiedziała prok. Marcińczyk.

Nowa komisja ds. AI ma szefową. Pracowała w Microsofcie

Zaznaczyła, że za jego zatrzymaniem i aresztowaniem przemawia obawa matactwa i zagrożenie wymierzeniem mu surowej kary. – Żaden inny środek zapobiegawczy (…) nie jest w stanie zabezpieczyć dalszego prawidłowego toku postępowania – podkreśliła prokurator.

Król: nigdy nie byłem w Tajlandii 

Poseł odparł podczas posiedzenia komisji, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył „od swojego przyjaciela” na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.

– Art. 230. Kodeksu karnego mówi o pośrednictwie w zamian za konkretną korzyść. Pani prokurator stosuje daleko idące hipotezy, że gdybym coś zrobił znając daną osobę, gdybym mu pomógł, a gdyby on z tego skorzystał, to w przyszłości mógłby na tym zarobić. Na tym nie polega formułowanie zarzutu z tego artykułu, który mówi bardzo konkretnie, że podjęcie się pośrednictwa musi być w zamian za coś. To oczywiście może być obietnica, ale musi być konkretna – powiedział Król dziennikarzom w środę.

Reklama
Reklama

Dyrektor PISM odwołany. Instytut podjął kolejny krok

Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, a tym samym przestał być jego wiceprzewodniczącym.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama