Reklama

Cenckiewicz o aneksie do raportu WSI. „W ciągu kilkudziesięciu godzin na biurko prezydenta”

Reklama
TYLKO NA

– Jeśli chodzi o prace BBN-u, jesteśmy na końcóweczce, którą możemy wyliczać w godzinach, dziesiątkach godzin albo w dniach – tak profesor Sławomir Cenckiewicz odpowiada w „Porannych Rozmowach Zero” na pytanie o publikację aneksu do raportu WSI. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego twierdzi, że zanonimizowany dokument trafi wkrótce na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

Sławomir Cenckiewicz
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • Szef BBN Sławomir Cenckiewicz poinformował, że prace nad aneksem do raportu WSI są na absolutnym finiszu. – Końcóweczka, którą liczymy w godzinach, dziesiątkach godzin albo w dniach – stwierdził w Kanale Zero.
  • Aneks już wkrótce ma znaleźć się na biurku prezydenta Karola Nawrockiego – zanonimizowany dokument może trafić do głowy państwa nawet w ciągu kilkudziesięciu godzin.
  • Prezydent Nawrocki jeszcze jako kandydat obiecał publikację aneksu.
  • BBN realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2008 r. Wymagana jest pełna anonimizacja danych osobowych.

Zdaniem prezydenta trzeba to zrobić

Gość rozmowy w Kanale Zero przypomniał, że Karol Nawrocki, jeszcze jako kandydat na urząd Prezydenta RP, obiecywał publikację aneksu do raportu WSI. – Prezydent jest  zdania, że trzeba to zrobić i skończyć z opowieścią o aneksie, w którym jest nie wiadomo co – mówił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Teraz to BBN pracuje nad dokumentem, żeby zrealizować orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2008 r. – Nie możemy tego dokumentu opublikować w kształcie jeden do jednego, bo właśnie TK stwierdził, że taka publikacja musi być poprzedzona anonimizacją niektórych danych osobowych – stwierdził gość „Porannych Rozmów Zero”.

Wiadomo, że wspomniane działania są już na finiszu i przekazanie aneksu głowie państwa może być już nawet kwestią godzin. – Jesteśmy na końcóweczce, którą możemy wyliczać w godzinach, dziesiątkach godzin albo w dniach. Przekażemy do pana prezydenta przepracowany materiał, a później suwerenną decyzję podejmie Karol Nawrocki – powiedział Sławomir Cenckiewicz.

To Lech Kaczyński opublikował raport z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych

Raport z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych opublikował prezydent Lech Kaczyński w 2007 roku.

Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczne z konstytucją pozbawienie osób z raportu – przed jego publikacją – prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie. Za zbyt niejasny TK uznał też zwrot ustawy o umieszczeniu w raporcie osób, których „działania wykraczały poza obronność”.

Po tym ostatecznym wyroku TK prezydent Lech Kaczyński nie opublikował gotowego aneksu do raportu. Mówił, że „zbyt wiele jest tam fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami”.

To stanowisko podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski. Podobnie Andrzej Duda, który mówił, że „nie widzi powodów do jego ujawnienia”, mimo że jako kandydat na urząd głowy państwa opowiadał się za publikacją raportu. 


Reklama