nowotwory

Najnowsze
„Myślałam, że niedługo umrę”. Cztery lata życia z rakiem płuca

Kiedyś kreśliła śmiałe plany na miesiące do przodu, dziś woli żyć z dnia na dzień. Rak płuca u pani Kasi nie zniknął. Jest w wynikach, kalendarzu, głowie, ale od czterech lat nie wygrywa. Kobieta nauczyła się żyć obok choroby – bo przecież między kolejnymi wlewami wciąż jest rzeczywistość.

Pieniądze ze zbiórki Łatwoganga trafiają do podopiecznych. Cancer Fighters o szczegółach

54 podopiecznych Cancer Fighters zostało już wspartych kwotą ponad 3,6 mln zł – raportuje fundacja. To początek wydatkowania ponad 280 mln zł zebranych podczas streama Łatwoganga. Organizacja zapowiada także, co dalej.

Gdzie powinny trafić środki ze zbiórki Łatwoganga? Ekspert o trzech obszarach

– Tych pieniędzy jest kilkanaście razy więcej, niż spodziewaliśmy się na samym początku – stwierdził prof. Krzysztof Kałwak, lekarz kierujący kliniką, która współpracuje z fundacją Cancer Fighters. Medyk mówił, gdzie powinny trafić zebrane pieniądze.

„To wymaga pilnej interwencji”. Prof. Drabko o brakach w onkologii dziecięcej

– Choroba dziecka to choroba całej rodziny. To, co dzieje się „dookoła” samej terapii, wymaga pilnej interwencji – ocenia w rozmowie z Zero.pl prof. Katarzyna Drabko, kierownik Kliniki Hematologii, Onkologii i Transplantologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Lekarka zwraca także uwagę na konkretne „niebezpieczne zjawisko” w opiece pediatrycznej.

Niezwykła akcja nadal trwa. Kolejne miliony na koncie zbiórki Łatwoganga

Polacy najwyraźniej nie chcą zakończenia akcji Łatwoganga. Konta zbiórki na dzieci chorujące na raka wciąż zasilają potężne kwoty. Fundacja Cancer Fighters założyła stronę internetową, na której można sprawdzić aktualny wynik. Kwota robi wrażenie.

Zawisza: Gdybym badała się według wytycznych rządzących, najpewniej bym już nie żyła

Miałam kiedyś fantazję, by zjeść truskawki. A był luty. Mój tata zjeździł pół Warszawy – bo wtedy byłam w szpitalu w Warszawie – żeby mi te truskawki przywieźć. Miałam dużo szczęścia. I zrozumiałam, że świat jest niesprawiedliwy – mówi Marcelina Zawisza, posłanka Partii Razem. W rozmowie z Zero.pl opowiada o swojej walce z chorobą i tym, dlaczego potrzebujemy publicznego systemu ochrony zdrowia.

Rekord Łatwoganga. Ekspert wskazuje na „prawdziwy problem” onkologii

– Opinii publicznej wydaje się, że polskiej ochronie zdrowia potrzeba lepszego dostępu do konkretnych terapii onkologicznych, tymczasem polska onkologia dziecięca prezentuje naprawdę dobry poziom – powiedział w rozmowie z Zero.pl Jakub Kosikowski, onkolog i rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej. Jednocześnie ekspert zwrócił uwagę na „prawdziwy problem”.

Kronika zdarzeń pominiętych. Nie będę płakał po prasie

Niedaleko mojego domu, w przejściu podziemnym działała mała księgarnia. Jestem idealnym klientem małych księgarni, bo kompulsywnie kupuję książki, by w ten sposób zamaskować własną ignorancję. Na nieco podobnej zasadzie kupuję rozmaite gadżety sportowe i wciąż mam 20 kg nadwagi. Dodatkowo lubię małe biznesy i na przykład właścicielka pizzerii w moim bloku właśnie buduje basen, który jej sfinansowałem własnymi zamówieniami.

Łatwogang mówi, co dalej. „Komentarz zbędny”

Bedoes i Łatwogang w poniedziałkowym oświadczeniu po zakończeniu charytatywnego streama podziękowali wszystkim wpłacającym i podkreślili, że najważniejsze w całej akcji są dzieci chore na raka. Opowiedzieli także o swoich dalszych planach.

Kto wpłacił najwięcej? Jedna z firm „podkręciła licznik”

Firma InPost wpłaciła łącznie 6,3 mln zł na zbiórkę charytatywną Łatwoganga. W ten sposób zrównała się z dotychczasowym liderem - XTB. Jak zapowiedzieli organizatorzy zbiórki, w reklamie najhojniejszego z darczyńców wystąpi autor streama oraz Bedoes.

Prezes Cancer Fighters: będziemy słuchać szpitali

Prezes fundacji Cancer Fighters Marek Kopyść stwierdził, że każdy jest zaskoczony wynikiem zbiórki, dzięki której zebrano ponad 250 mln zł. Środki wydawane będą po wsłuchaniu się w potrzeby szpitali. Nad wszystkim czuwać będzie specjalna rada.

Owsiak po zbiórce Łatwoganga: Trzeba to robić inaczej

Jurek Owsiak skomentował rekordową zbiórkę Łatwoganga, w ramach której zebrano ponad 250 mln zł dla dzieci chorych na raka. Szef WOŚP nie tylko pogratulował organizatorom, ale przyznał też, że jego fundacja może się od nich uczyć. Podkreślił też ogromne emocje towarzyszące akcji.

Miliony ze streama „Łatwoganga”. Wiadomo, na co pójdą pieniądze

Fundacja Cancer Fighters poinformowała, gdzie trafią pieniądze zebrane podczas transmisji "Łatwoganga". Powstanie także specjalny serwis, na którym będzie można śledzić wydatkowanie środków. Nad całością działań czuwać będzie specjalna rada.

Tłum przed blokiem Łatwoganga. Poruszające sceny po zbiórce

Po zakończeniu rekordowej zbiórki Łatwoganga przed blok, z którego prowadzono transmisję, przyszły tłumy. Nie zabrakło okrzyków wdzięczności, śpiewów i ogromnych emocji. Zebrani skandowali „dziękujemy” i odśpiewali „sto lat”, dziękując za akcję, która przyniosła ponad 251 mln zł dla chorych dzieci.

Koniec zbiórki Łatwoganga. Chorujące na raka dzieci dostaną 250 mln zł

Historyczny stream dobiegł końca, a ostatnie minuty były jak najlepszy dreszczowiec. Tuż przed godz. 22 zakończyła się zbiórka Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego na leczenie chorych na raka dzieci. Influencer wraz z przyjaciółmi zebrali ponad 250 mln zł. Emocjonującego streama śledził cały polski internet.

Pękła kolejna bariera. Historyczny stream i miliony na walkę z rakiem

Niemal równo o godz. 19.00 pękła bariera 200 mln zł – tyle pieniędzy dla dzieci chorych na raka zebrano na streamie Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego. Influencer i tiktoker przez dziewięć dni nieustannie nawoływał do udziału w zbiórce, a towarzyszyły mu największe gwiazdy. Transmisja potrwa do godz. 20:00.

Charytatywny stream trwa. Ponad 20 mln zł na chore dzieci

Celem było pół miliona. Zebrano już ponad 20 mln zł, a kwota nadal rośnie. Trwa dziewięciodniowy charytatywny stream twórcy internetowego „Łatwoganga”. Podczas transmisji, do akcji włączyli się celebryci, muzycy i sportowcy. Całość kwoty zostanie przeznaczona na walkę z nowotworami u dzieci.

To byłby przełom na miarę Nobla. Czy dostaniemy lek na raka, którego przeżywa 8 proc. pacjentów?

Rak trzustki jest dziś prawdziwym mordercą. W Polsce pięć lat po diagnozie żyje już zaledwie co 12. pacjent. Co sprawia, że ten nowotwór jest tak groźny? Jak działa nowy lek? Które nowotwory złośliwe są najbardziej powszechne, a które zabijają najwięcej Polaków?