Polacy najwyraźniej nie chcą zakończenia akcji Łatwoganga. Konta zbiórki na dzieci chorujące na raka wciąż zasilają potężne kwoty. Fundacja Cancer Fighters założyła stronę internetową, na której można sprawdzić aktualny wynik. Kwota robi wrażenie.

- Wciąż można dorzucić się do zbiórki charytatywnej Łatwoganga.
- Fundacja Cancer Fighters chce transparentnie rozliczyć się z akcji. Jej pracownicy uruchomili specjalną stronę internetową.
To nie koniec najbardziej pozytywnej akcji w polskim internecie. Wciąż można dorzucić się do zrzutki na dzieci chorujące na nowotwory zorganizowanej przez influencera Łatwoganga, rapera Bedoesa oraz fundację Cancer Fighters.
Podczas trwającego dziewięć dni streamu charytatywnego zebrano ponad 250 mln zł. Według najnowszych danych na koncie akcji jest już ponad 282 mln 700 tys. zł. Kwota wciąż rośnie.
Rekord Łatwoganga. Ekspert wskazuje na „prawdziwy problem” onkologii
Kolejne miliony na walkę z nowotworami
Fundacja Cancer Fighters uruchomiła stronę internetową, która ma pełnić rolę „centrum transparentności” akcji. „Będziemy krok po kroku pokazywać, co dzieje się dalej. Jak pomagamy. Gdzie trafiają środki. Jakie decyzje podejmujemy i jakie przynoszą efekty” – napisali na X przedstawiciele fundacji.
W najbliższym czasie strona będzie rozwijana o kolejne informacje o zbiórce. „Chcemy, aby każdy, kto był częścią tej akcji, mógł zobaczyć, jak jego zaangażowanie przekłada się na realną pomoc. To dla nas bardzo ważne” – czytamy na profilu Cancer Fighters.
„Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań”
Bedoes i Łatwogang w poniedziałkowym oświadczeniu po zakończeniu charytatywnego streama podziękowali wszystkim wpłacającym i podkreślili, że najważniejsze w całej akcji są dzieci chore na raka.
Łatwogang mówi, co dalej. „Komentarz zbędny”
„Dziękujemy za wszystko, co zrobiliście. Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań. To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj” – czytamy we wpisie.
Twórcy tłumaczą, że realizacje współprac reklamowych, które przyjęli przed akcją charytatywną, „przekładają na jak najdalsze możliwe okresy” oraz nie przyjmują nowych, mimo sporego zainteresowania wielu marek, spowodowanego popularnością akcji.
Bedoes i Łatwogang deklarują także, że sukcesu zbiórki i streama „nigdy nie wykorzystają w żaden sposób dla siebie”.
36 tys. zgłoszeń do bazy danych dawców szpiku
W poniedziałek fundacja DKMS, zajmująca się walką z nowotworami krwi, poinformowała o dziesiątkach tysięcy osób, które wysłały zgłoszenia do bazy potencjalnych dawców szpiku kostnego. To kolejny niespodziewany efekt charytatywnego streamu.
Widzowie Łatwoganga odpowiedzieli na apel pracowników fundacji DKMS. – W piątek nasi pracownicy pojawili się na streamie i odpowiadali na pytania internautów. W rezultacie do niedzieli zostało zamówionych 36 tys. pakietów rejestracyjnych – mówi Magda Przysłupska, rzeczniczka DKMS.
Przysłupska podkreśla, że była to największa jednorazowa mobilizacja od apelu Dody 16 lat temu. Wówczas w ciągu miesiąca do bazy dawców szpiku dołączyło około 40 tys. osób.