Po zakończeniu rekordowej zbiórki Łatwoganga przed blok, z którego prowadzono transmisję, przyszły tłumy. Nie zabrakło okrzyków wdzięczności, śpiewów i ogromnych emocji. Zebrani skandowali „dziękujemy” i odśpiewali „sto lat”, dziękując za akcję, która przyniosła ponad 251 mln zł dla chorych dzieci.

- Po zakończeniu zbiórki przed kawalerką, z której influencer prowadził transmisję, zgromadziły się tłumy, które w emocjonalny sposób dziękowały za akcję.
- Wydarzenie było zwieńczeniem dziewięciodniowego streamu, który przyniósł rekordową kwotę ponad 251 mln zł dla dzieci chorych na raka.
- Skala zaangażowania społecznego i liczba uczestników pokazują, jak duży wpływ może mieć internetowa mobilizacja w szczytnym celu.
W niedzielę wieczorem, tuż po zakończeniu historycznej zbiórki charytatywnej Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego przed blokiem, z którego przez dziewięć dni prowadzona była transmisja, zaczęły gromadzić się tłumy ludzi. Na miejscu pojawili się widzowie, sympatycy oraz osoby poruszone skalą całej akcji.
Zebrani spontanicznie wyrażali wdzięczność. Wśród okrzyków dominowało „dziękujemy”, a w pewnym momencie tłum odśpiewał również „sto lat”. Sceny miały bardzo emocjonalny charakter – wiele osób nie kryło wzruszenia po zakończeniu największej internetowej zbiórki w historii Polski.
Zbiórka, prowadzona nieprzerwanie od 17 kwietnia, zakończyła się w niedzielę 26 kwietnia o godz. 21:37, w godzinie śmierci papieża Jana Pawła II. W tym czasie udało się zebrać rekordową kwotę ponad 251 mln zł na rzecz Fundacji Cancer Fighters, wspierającej dzieci chore na raka.
Koniec zbiórki Łatwoganga. Chorujące na raka dzieci dostaną 250 mln zł
Akcja Łatwoganga przyciągnęła ogromne zainteresowanie i zaangażowanie całego polskiego internetu. W streamie udział brali znani artyści, sportowcy i influencerzy, zarówno online, jak i osobiście odwiedzając kawalerkę na warszawskiej Pradze. Wśród nich znaleźli się m.in. Dorota Rabczewska „Doda”, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Cezary Pazura czy Katarzyna Nosowska.
Niektóre z gwiazd zdecydowały się na symboliczne gesty solidarności – podczas transmisji publicznie ogoliły głowy, okazując wsparcie dzieciom walczącym z chorobą nowotworową. W akcję włączyli się także liczni darczyńcy indywidualni oraz firmy.
Kto wpłacił najwięcej?
Najwyższe pojedyncze wpłaty pojawiły się w końcowej fazie zbiórki. Firma InPost, producent odżywek i suplementów WK Dzik, platforma inwestycyjna XTB oraz firma Kuchnia Vikinga przekazały darowizny w wysokości ponad 5 mln zł każda.
Oprócz największych wpłat od firm, wysokie darowizny przekazali także inni duzi gracze biznesowi i znane marki. Wśród nich znalazły się m.in. Zen.com (ok. 5,5 mln zł), Budimex i InPost (po ok. 3 mln zł) oraz Tymbark (ok. 2,5 mln zł). Dużych wpłat dokonały także: Wizi, Wydawnictwo NieZwykłe, Pitbull, Eveline Cosmetics, ING Bank Śląski, Erste Bank Polska, Apart oraz Neboa.
Znaczące kwoty wpłynęły również od przedstawicieli świata muzyki i influencerów – m.in. Bedoes 2115 przekazał około 1 mln zł, a Dawid Podsiadło, OKI czy Young Leosia dorzucili setki tysięcy złotych. Wcześniej Łatwogang i Bedoes zobowiązali się wystąpić w reklamie najhojniejszego z darczyńców.
Tede i Peja pogodzeni po latach konfliktu. Stało się to podczas streamu Łatwoganga
Impulsem do rozpoczęcia zbiórki była piosenka rapera Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrana z młodą podopieczną fundacji. Jak podkreślali uczestnicy akcji, jej efekty mogą przełożyć się na realną pomoc dla setek dzieci.
Fundacja Cancer Fighters, do której trafią zebrane środki, wspiera osoby chore na raka oraz ich rodziny, oferując pomoc medyczną, psychologiczną i organizując działania motywacyjne.