– Po jednoosobowych rządach dekretami Węgry wracają do systemu równowagi i kontroli władzy – mówi prof. Bogdan Góralczyk. Jak przekonuje, nowy premier Péter Magyar chce to zasygnalizować, odwołując się do symboliki unijnej. Według profesora, Unia Europejska jest teraz dla Węgrów priorytetem – również ze względu na kłopoty finansowe po 16 latach rządów Viktora Orbána.

- Podczas inauguracyjnego przemówienia nowego premiera Pétera Magyara w parlamencie zabrakło jego poprzedników. Według prof. Bogdana Góralczyka to dowód na kompromitację dotychczasowych elit.
- Prof. Góralczyk zwraca uwagę na zapowiedź rozliczeń i powstanie Narodowego Urzędu ds. Odzyskiwania i Ochrony Majątku.
- Według profesora, wystąpienie Magyara zapowiada wręcz systemową zmianę. Kierownicy wszystkich instytucji państwowych – z prezydentem na czele – zostali wezwani do złożenia dymisji.
– To nie były zwykłe wybory, a wystąpienie nowego premiera Pétera Magyara potwierdza, że na Węgrzech zachodzi zmiana systemowa – powiedział Zero.pl prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego. – Elity, które dotychczas rządziły, skompromitowały się. Dowodem na to jest nieobecność w parlamencie dwóch poprzednich premierów: Ferenca Gyurcsánya i przede wszystkim Viktora Orbána – podkreślał prof. Góralczyk.
Peter Magyar zaprzysiężony. Pierwsze przemówienie nowego premiera Węgier
Magyar stawia na wartości
W sobotę podczas ponad godzinnego wystąpienia przed Zgromadzeniem Narodowym Węgier Péter Magyar wielokrotnie i obszernie mówił o godności każdego obywatela. Nowy premier wymieniał przedstawicieli kolejnych grup społecznych i zawodowych. Przekonywał, że państwo powinno walczyć o odzyskanie ich szacunku po 16 latach rządów Viktora Orbána.
Magyar podkreślił, że zamierza kierować się szacunkiem, odwagą i mądrością. – Widziałem, jak można nadużywać pozycji premiera, jak władza może pożreć człowieka i jak polityk może się stać zakładnikiem własnego systemu – powiedział.
Rozliczenia i walka o odzyskanie wyprowadzonych pieniędzy
Zdaniem prof. Bogdana Góralczyka niezwykle ważnym elementem wystąpienia Pétera Magyara była zapowiedź rozliczeń elit oskarżanych o kradzież majątku narodowego. Premier wprost zapowiedział lustrację. Powstanie specjalny urząd ochrony majątku narodowego (Narodowy Urząd ds. Odzyskiwania i Ochrony Majątku - red.), który będzie zajmował się odzyskiwaniem majątku i który będzie odpowiedzialny bezpośrednio przed parlamentem.
Magyar wspomniał o rozliczeniu „agentów”. – Najwidoczniej ma informacje, że imperia majątkowe powstałe w ostatnich latach budowano w oparciu o byłe służby specjalne – wyjaśnia prof. Góralczyk.
– Orbán nigdy nie przeprowadził lustracji. Szefem resortu spraw wewnętrznych w ostatnich latach był Sándor Pintér – zauważa. Pintér ma za sobą wiele lat służby w węgierskiej policji, która przed przemianami 1989 i 1990 r. była narzędziem reżimu socjalistycznego. Jest jednym z symboli wpływu dawnych elit na współczesne Węgry.
Góralczyk zwraca uwagę na skalę lustracji zapowiedzianej przez Magyara. – Wszystkie instytucje państwowe zostały wprost wezwane do tego, by ich naczelni dyrektorzy oraz inne osoby odpowiedzialne – poczynając od prezydenta kraju – miały odwagę i podały się do dymisji. Jeśli nie, otrzymały termin do 31 maja – zauważa.
Dlaczego Magyar odwołuje się do europejskiej symboliki?
W ocenie Bogdana Góralczyka wystąpienie nowego premiera Węgier jest zapowiedzią poważnej zmiany systemowej. – Po jednoosobowych rządach dekretami Węgry wracają do systemu równowagi i kontroli władzy – ocenia profesor. Jak przekonuje, nie jest przypadkiem, że w gmachu parlamentu zabrzmiał hymn europejski, a na frontonie budynku pojawiła się flaga Unii Europejskiej. – Oznacza to powrót do państwa prawa – mówi.
Nawiązania do unijnej symboliki mają również drugi wymiar. W ocenie prof. Góralczyka priorytetem Pétera Magyara musi być poprawa relacji z Europą. – Węgry muszą pozyskiwać unijne środki, bo gospodarczo państwo leży na łopatkach. Magyar zdumiewająco mało mówił jednak na ten temat – zauważa.
Góralczyk zwraca uwagę, że Magyar właściwie nie mówił w parlamencie o polityce zagranicznej. – A Węgry muszą uporządkować stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, Unią Europejską, Ukrainą, Rosją i Chinami – mówi.
Węgry odpowiedzialne i uczciwe
W rozmowie z Zero.pl prof. Góralczyk wyjaśnia również, dlaczego oprócz zapowiedzi rozliczeń premier Magyar tak obszernie mówił o potrzebie odzyskania zaufania obywateli i tworzenia na nowo spójnego narodu. – To zapowiedź odejścia od podjudzania nastrojów i szerzenia nienawiści do różnych grup społecznych – podkreśla.
Tłumacząc znaczenie tych uwag, Góralczyk zwraca uwagę na ważny podtekst, który pojawił się w wystąpieniu Magyara. Premier przeprowadził długi wywód wokół pojęcia „polgár”. Pojawia się ono w pełnej nazwie Fideszu: Fidesz – Magyar Polgári Szövetség / Fidesz – Węgierska Partia Obywatelska.
– Pojęcie to oznacza obywatela odpowiedzialnego i uczciwego. Pochodzi jeszcze z XIX wieku – wyjaśnia prof. Góralczyk. – Magyar podkreślał, że Fidesz podczas swych długich rządów je zbezcześcił. Trzeba odbudować jego pierwotną, właściwą treść – podsumowuje.
