Członkowie węgierskiego parlamentu przyjęli przysięgę nowego premiera Petera Magyara. Szef rządu zapowiedział odejście od nieliberalnej demokracji i szybkie odblokowanie należnych Węgrom europejskich funduszy. Magyar chce również ograniczyć liczbę możliwych kadencji w fotelu szefa rządu. Kilka tysięcy osób zgromadziło się na placu Kossutha, by świętować, że po 16 latach Fidesz stracił władzę.

- Peter Magyar został zaprzysiężony na nowego premiera Węgier.
- Na budynku Zgromadzenia Narodowego po 12 latach pojawiła się flaga Unii Europejskiej.
- – Widziałem, jak władza może pożreć człowieka – powiedział Magyar w przemówieniu przed Zgromadzeniem Narodowym. Zapewnił, że zamierza zamknąć ciemną erę historii swojego kraju i kierować się „szacunkiem, odwagą oraz mądrością”.
Zaprzysiężenie nowego rządu odbywa się 9 maja, w Dzień Europy. Peter Magyar i członkowie jego nowego gabinetu w pełni wykorzystują tę symbolikę. Na budynku parlamentu po 12 latach przerwy pojawiła się flaga Unii Europejskiej.
Magyar o wartościach, którymi zamierza się kierować
Magyar przemówił do Zgromadzenia Narodowego tuż po złożeniu przysięgi. – Być premierem Węgier jest ogromnym wyzwaniem. Jest odpowiedzialnością polityczną i ludzką – podkreślił. – Z wiarą i miłością do ojczyzny będę pracował przez każdy dzień roku, w każdej godzinie dnia – zapewnił.
Magyar podkreślił, że zamierza kierować się szacunkiem, odwagą i mądrością. – Widziałem, jak można nadużywać pozycji premiera, jak władza może pożreć człowieka i jak polityk może się stać zakładnikiem własnego systemu – powiedział.
– Węgierska historia jest ostrzeżeniem dla wszystkich węgierskich premierów. Ostrzeżeniem, że władza przemija, a nasze decyzje przez całe pokolenia wywierają wpływ – mówił dalej Peter Magyar. – Miliony Węgrów zadecydowały, że chcą zmiany. Zaufanie, które otrzymaliśmy, jest zaszczytem, zobowiązaniem moralnym, ale i cudownym uczuciem – podkreślił.
Wszyscy obywatele zasługują na szacunek
Obszerną część przemówienia Magyar poświęcił na przytaczanie argumentów, dlaczego każdy obywatel Węgier i każdy człowiek powinien być ważny dla państwa. Wyliczał przedstawicieli kolejnych zawodów. Przekonywał, że państwo powinno być im wdzięczne.
Magyar przeprosił również nieletnich podopiecznych węgierskich placówek opiekuńczych. W 2025 r. ujawniono przykłady złego traktowania – w tym przemocy w państwowych ośrodkach. Opozycja wzywała wówczas rząd do ustąpienia za zaniedbanie nadzoru nad placówkami.
Magyar: Nie można być premierem w nieskończoność
Magyar zaproponował ograniczenie liczby kadencji premiera. Deklaracja spotkała się z owacją większej części członków Zgromadzenia Narodowego.
Zapowiedział również ujawnienie „agentów” aktywnych na Węgrzech w ostatnich dziesięcioleciach. – Naszym wspólnym interesem jest odzyskanie i ochrona majątku narodowego. To jest warunek, by każdy Węgier wiedział, kto podejmował jakie decyzje i na kim spoczywa odpowiedzialność – przekonywał.
Zwrócił się do polityków Fideszu, zachęcając, by weszli w rolę opozycji. – Bądźcie partnerami w misji uczynienia Węgier wreszcie czystym, transparentnym krajem – apelował.
Tłumy na Placu Kossutha
Magyar ma teraz kilka dni na stworzenie rządu. Jego zespół ma zrealizować program zapowiadany przez lidera TISZY od miesięcy: odbicie państwa z rąk oligarchów, reformę wymiaru sprawiedliwości i mediów publicznych.
Na placu Kossutha, przed siedzibą parlamentu, pojawiły się tysiące ludzi. Gdy prezydent Tamas Sulyok ogłosił, że zamierza powierzyć misję tworzenia rządu Magyarowi, tłum zareagował owacją.
Zgromadzeni na placu Kossutha wsłuchiwali się później w przemówienie Magyara transmitowane na telebimie.
Nowa przewodnicząca parlamentu o podziale władzy
Przed południem Zgromadzenie Narodowe wybrało swoją przewodniczącą. 193 ze 195 parlamentarzystów, którzy wzięli udział w głosowaniu, głosowało na wiceprzewodniczącą partii TISZA Ágnes Forsthoffer.
Brak sprzętu i żarty Zełenskiego. Nietypowe kulisy parady w Moskwie
W swoim przemówieniu Forsthoffer przekonywała, że Zgromadzenie Narodowe nie powinno funkcjonować jako centrum władzy. Według niej, powinno być przykładem skromności i wytężonej pracy na rzecz narodu. Nawiązała do dziedzictwa Margit Slachty, pierwszej węgierskiej posłanki do parlamentu. – Niech do tych murów dotrze głos każdego, kto powierzył nam swoją reprezentację – powiedziała.
Kiedy Forsthoffer ogłosiła, że flaga Unii Europejskiej zostanie ponownie wywieszona na budynku parlamentu, sala zareagowała brawami. Symbol UE wrócił w to miejsce po 12 latach przerwy. Według relacji portalu HVG, nawet dwoje parlamentarzystów Fideszu „nieśmiało” biło brawa.