Reklama
Reklama
Reklama

Echa imprezy techno w Wilanowie. Ratusz: Nie możemy badać ich wpływu na środowisko

Ponad dwa miesiące temu odbyła się kontrowersyjna, a przede wszystkim bardzo głośna impreza techno w Wilanowie. Na hałas skarżyli się okoliczni mieszkańcy, a o zagrożeniach dla środowiska mówili przyrodnicy. Dlaczego ratusz wydał zgodę na organizację? W odpowiedzi na pismo RPO tłumaczy to wiceprezydent Warszawy.

Pałac w Wilanowie
Pałac w Wilanowie. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Organ wydający zezwolenie na organizację imprezy masowej nie ma podstaw do badania wpływu organizacji tej imprezy na środowisko, w tym na emisję hałasu – napisał zastępca prezydenta Warszawy Tomasz Mencina.
  • To odpowiedź na pismo RPO ws. głośnej imprezy techno w Wilanowie.
  • W nocy z 9 na 10 maja na dziedzińcu zabytkowego Pałacu Jana III Sobieskiego odbyła się impreza techno Circoloco. Mieszkańcy m.in. Miasteczka Wilanów skarżyli się na hałas trwający do wczesnego rana.

W mediach społecznościowych ukazało się też wiele zdjęć pokazujących zniszczenia trawników, po których jeździł ciężki sprzęt.

Działacze Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Ptakami ostrzegali, że jest to wydarzenie, które może mieć poważne konsekwencje dla zwierząt, a szczególnie dla ptaków.

Reklama
Reklama

Dzika impreza techno w Wilanowie. Przyrodnik mówi o skutkach

RPO napisał do ratusza

Rzecznik Praw Obywatelskich skierował pismo do prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego, w którym wskazał, że w jego ocenie wydanie zezwolenia na organizację tej imprezy nastąpiło z naruszeniem procedury administracyjnej.

Wilanów zdewastowany po imprezie techno. „Dymisja to jedyne wyjście”

Marcin Wiącek przypomniał, że początkowo miasto odmówiło wydania zgody na imprezę, ponieważ organizator nie przedstawił wszystkich wymaganych opinii, a jedna z nich była negatywna. Po dostarczeniu nowych, pozytywnych opinii uchylono wcześniejszą odmowę i wydano zezwolenie.

Reklama
Reklama

Zdaniem RPO urząd nie przeanalizował wystarczająco interesu społecznego, w tym zgłaszanych publicznie obaw dotyczących uciążliwości dla mieszkańców i wpływu imprezy na środowisko. Dodał, że rozważając uchylenie lub zmianę pierwotnej, negatywnej decyzji, urząd miał obowiązek skonfrontować interes organizatora z interesem społecznym.

Ratusz odpowiada

W odpowiedzi na pismo zastępca prezydenta m. st. Warszawy Tomasz Mencina zaznaczył, że wydanie decyzji zezwalającej oparte było wyłącznie na przesłankach wynikających ze spełnienia przez organizatora wymogów formalnych, polegających na dostarczeniu wskazanych w ustawie dokumentów.

Odmowa wydania zezwolenia – jak zauważył – możliwa jest zaś wyłącznie w ściśle określonych w ustawie przypadkach.

Reklama
Reklama

„Organ wydający zezwolenie na organizację imprezy masowej nie ma podstaw do badania wpływu organizacji tej imprezy na szeroko rozumiane środowisko, w tym w szczególności na emisję hałasu. Dlatego, w odniesieniu do imprezy pn. Cricoloco, okoliczność ta nie była przedmiotem badania w postępowaniu administracyjnym” – zastrzegł Mencina.

Miasto dzieliło się obawami 

Jednocześnie zapewnił, że już na wstępnym etapie prowadzonego postępowania organ wydający zezwolenie na organizację imprezy masowej poinformował organizatora oraz Muzeum Pałacu Jana III Sobieskiego w Wilanowie o obawach związanych z organizacją tego wydarzenia w tym miejscu i czasie.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia procedury administracyjnej przy wydaniu decyzji zezwalającej na przeprowadzenie imprezy masowej, podkreślił, że pierwsza decyzja odmawiająca wydania zezwolenia wynikała z nieprzedstawienia przez organizatora wszystkich wymaganych dokumentów oraz negatywnej opinii.

Poleciały głowy u Trzaskowskiego. Swój stołek uratował jeden człowiek

Reklama
Reklama

Wyjaśnił, że pełnomocnik organizatora, który 30 kwietnia 2026 r. złożył wniosek o zmianę negatywnej decyzji, przedłożył pozytywne opinie właściwych służb i inspekcji oraz złożył oświadczenie o zrzeczeniu się odwołania od decyzji.

Mencina przypomniał, że w Warszawie każdego roku odbywa się ponad 300 imprez masowych, a koncerty w okresie wiosna-jesień organizowane się przeważnie na terenach otwartych lub na stadionach. Podkreślił, że decyzje organu oparte są przede wszystkim na przepisach prawa i ścisłym ich przestrzeganiu.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama