Reklama

Ośmioletnia Zosia poleci do USA. Sukces charytatywnej zbiórki

Reklama

– Dziękuję, że uzbieraliście pieniądze, dziękuję, że staraliście się mi pomóc – powiedziała ośmioletnia Zosia podczas balu charytatywnego, w czasie którego udało się domknąć zbiórkę środków na leczenie w USA. Dzięki wysiłkowi Polaków dziewczynka walcząca z nowotworem przejdzie nowoczesną terapię celowaną CAR-T Cell.

Ośmioletnia Zosia poleci do USA. Sukces charytatywnej zbiórki.
Ośmioletnia Zosia poleci do USA. Sukces charytatywnej zbiórki. (fot. Kanał Zero)
  • Walcząca z nowotworem wątroby ośmioletnia Zosia poleci na terapię do USA.
  • Podczas piątkowego balu charytatywnego „Drzewo Życia” udało się przekroczyć próg czterech mln dol.
  • Troszkę się wzruszyłem, bo ostatnie cztery czy pięć miesięcy były nieustanną walką, a teraz jest już z górki – mówił wyraźnie poruszony ojciec dziewczynki.

Reklama

Cel balu charytatywnego prowadzonego przez aktora Cezarego Pazurę był jeden - domknięcie zbiórki dla 8-letniej Zosi. Dziewczynka jest jedną z trojaczek, które urodziły się w grudniu 2017 roku jako wcześniaki i cierpi na hepatoblastomę – nowotwór wątroby o IV stopniu złośliwości.

Można powiedzieć, że Zosia nie zna innego dzieciństwa niż dzieciństwo, którego rytm wyznaczają operacje, a zamiast nauczycieli w szkole spotyka się lekarzy w salce – przypomniał podczas wydarzenia Krzysztof Stanowski, który wraz z Kanałem Zero relacjonował piątkowe wydarzenie. 


Reklama

Nadzieją dla chorującej dziewczynki jest nowoczesna terapia celowana CAR-T Cell, dostępna jedynie w amerykańskim Houston w stanie Teksas. Procedura medyczna jest jednak bardzo droga, wyceniono ją na milion dolarów. Limit na zbiórce w serwisie siepomaga.pl ustalono na cztery miliony złotych, a ten próg przekroczono w piątkowy wieczór. 


Reklama

Zosia poleci do USA. Sukces zbiórki, na koncie ponad 4 mln zł

Podczas balu  nie mogło zabraknąć ośmioletniej Zosi z rodzicami i siostrami – Kasią i Marysią. Kamery uchwyciły moment, w którym potrzebne środki na leczenie małej wojowniczki z Malborka. 


Reklama


Reklama

– Troszkę się wzruszyłem, bo ostatnie cztery czy pięć miesięcy były nieustanną walką, a teraz jest już z górki. Pozostają kwestie medyczne, które trzeba załatwić ze szpitalami, ale to one się porozumiewają między sobą. Bardzo dziękujemy: Polsko – zrobiłaś to – mówił wyraźnie poruszony Krzysztof Lewandowski, ojciec dziewczynki.

Głos zabrała także ośmiolatka. – Dziękuję, że uzbieraliście pieniądze, dziękuję, że staraliście się mi pomóc – powiedziała Zosia.


Reklama

Rekord za kolację z Pazurą. Aktor „zapomniał” o jednej rzeczy powiedział

Podczas balu doszło także do szeregu licytacji, a jedną z najbardziej dochodowych okazała się prywatna kolacja w domu Edyty i Cezarego Pazurów.


Reklama

 Edyta świetnie gotuje, Cezary opowiada anegdoty – zachwalał Krzysztof Stanowski. Finisz licytacji przeszedł jednak najśmielsze oczekiwania - a kwota spotkania z aktorem osiągnęła 120 tys. zł

 Słuchajcie ja się cieszę, że mamy tyle pieniędzy z jednej kolacji, a ponieważ prowadzimy dom wegetariański, o czym zapomniałem powiedzieć, to jemy tylko chleb, popijamy go wodą – żartował artysta.


Reklama