Reklama
Reklama
Reklama

Poseł wyszedł ze studia Kanału Zero. „W tej sprawie przekroczono granicę”

Zaskakujący początek sobotniego programu na żywo w Kanale Zero. Poseł Norbert Pietrykowski tuż po rozpoczęciu dyskusji wygłosił oświadczenie z kartki, po czym niespodziewanie opuścił studio. Na jego zachowanie w mediach społecznościowych zareagował już Krzysztof Stanowski.

zrzut-ekranu-2026-06-13-164626
Norbert Pietrykowski w studiu Kanału Zero (fot. Kanał Zero)
  • Niezwykły początek sobotniej debaty w Kanale Zero. Poseł klubu Centrum wyszedł ze studia tuż po rozpoczęciu dyskusji.
  • Przed opuszczeniem programu wygłosił przygotowane wcześniej oświadczenie, w którym skrytykował słowa Krzysztofa Stanowskiego.
  • Dziennikarz skomentował zachowanie posła w mediach społecznościowych.

Gośćmi Tygodnika Politycznego w Kanale Zero byli w sobotę Norbert Pietrykowski, poseł klubu Centrum, Patryk Jaki, eurodeputowany i wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Adrian Witczak z Koalicji Obywatelskiej, Przemysław Wipler, poseł Konfederacji i Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta.

Dyskusja rozpoczęła się od tematu paktu migracyjnego, który w ostatnich dniach wszedł w życie. Jako pierwszy głos zabrał Patryk Jaki, po czym prowadzący Jacek Prusinowski przekazał głos Norbertowi Pietrykowskiemu.

Oświadczenie Pietrykowskiego

Poseł klubu Centrum najpierw podziękował za zaproszenie, jednak zamiast odnieść się do tematu programu odczytał z kartki przygotowaną wcześniej wypowiedź.

Reklama
Reklama

– Nie przyszedłem tu (do programu Kanału Zero – przyp. red.) bronić urzędu, nie przyszedłem bronić mandatu. Nie przyszedłem bronić żadnej decyzji administracyjnej. Przyszedłem powiedzieć jedno: w tej sprawie u państwa przekroczono granicę – zaczął poseł.

– Można krytykować decyzje. Można punktować przepisy można rozliczyć państwo, kiedy działa w sposób niezrozumiały dla obywatela. Ale nie można zamieniać konkretnej kobiety w publiczny cel, bo krytyka dotyczy decyzji, a poniżanie dotyczy człowieka. Krytyka pyta: kto stworzył takie przepisy? Poniżenie mówi: pokażmy tę kobietę, niech zapłaci twarzą, nazwiskiem i spokojem – kontynuował Pietrykowski.

Ja się na to nie zgadzam. Nie dlatego, że kobieta nie może popełniać błędów. Może popełniać. Nie dlatego, że kobieta ma być poza krytyką. Ma prawo do tego, żeby być. Ale dlatego, że kobieta nie może za każdą cenę płacić podwójnej ceny. Najpierw zawodowej, a potem publicznie. Zawstydzeniem, upokorzeniem i odebraniem godności – podkreślił poseł.

Reklama
Reklama

Kończąc Petrykowski powiedział, że „już za chwilę idzie na Paradę Równości”. – Panów też zapraszam, bo równość nie zaczyna się od hasła, tylko od tego, czy mając przewagę potrafimy jej nie użyć do upokorzenia drugiego człowieka. To wszystko, co mam do powiedzenia – podsumował poseł.

Reakcja Krzysztofa Stanowskiego

Jacek Prusinowski i Patryk Jaki chcieli od razu odnieść się do słów Pietrykowskiego jednak polityk jedynie podziękował i natychmiast wyszedł ze studia.

Mimo to prowadzący wyjaśnił, o czym dokładnie mówił poseł klubu Centrum. Chodzi o niedawny komentarz Krzysztofa Stanowskiego na temat urzędniczki skarbówki, która przyznała mandat przedsiębiorcy za źle naliczony VAT za pizzę z krewetkami. Wypowiedź właściciela Kanału Zero wywołała liczne kontrowersje.

W dalszej części programu pozostali goście rozmawiali jeszcze m.in. o F-35 oraz kolejnym wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o kryptoaktywach.

Reklama
Reklama

Tymczasem na platformie X na działania Pietrykowskiego zareagował Krzysztof Stanowski.

„Pan Pietrykowski ze cztery razy mnie prosił, żeby go zaprosić do studia, wizytówki dawał, ostatnio spotkaliśmy się na lotnisku i telefon wziął „żeby się przypomnieć”, a jak już dostał zaproszenie, to wydukał coś z kartki i wyszedł” – napisał właściciel Kanału Zero.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama