Reklama

Ambasador USA Tom Rose wrócił do konfliktu z Czarzastym. Nowy komentarz

Reklama

Ambasador USA Tom Rose pierwszy raz publicznie odniósł się do swojego wpisu na X w poprzednim tygodniu, kiedy ogłosił ucięcie kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym z powodu jego ostrych słów wypowiedzianych pod adresem prezydenta Donalda Trumpa.

Ambasador USA Tom Rose
Ambasador USA Tom Rose (fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER / East News / Reporter)
  • Ambasador Stanów Zjednoczonych Tom Rose udzielił pierwszego wywiadu polskim mediom od zerwania kontaktu z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.
  • W „Rzeczpospolitej” ukazał się pierwszy fragment rozmowy, a całość wywiadu będzie opublikowana w środę.
  • Amerykański dyplomata zaznaczył, że sojusz z Polską jest dla USA bardzo istotny.

Reklama

– Każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami. Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować – powiedział ambasador USA. Na pytanie, jak tłumaczyć spadek zaufania Polaków do Ameryki, jaki został odnotowany w sondażu dla „Rzeczpospolitej”, amerykański dyplomata podkreślił, że Stanom Zjednoczonym zależy na dobrych relacjach z Polską.

– Jeśli te wyniki faktycznie odzwierciedlają stan opinii publicznej, to jest to godne pożałowania. I to bardziej dla Polski niż dla Ameryki. Kochamy Polskę, chcemy mieć z nią silny sojusz. Żywimy ogromny respekt dla polskiego narodu i staramy się, aby nasze relacje z Polską były tak produktywne i konstruktywne, jak to tylko możliwe. To w oczywisty sposób służy także naszym interesom. Nie jesteśmy tu przecież z pobudek dobroczynnych. Żyjemy w czasach ogromnych zmian geopolitycznych. Jeśli więc poparcie wśród Polaków dla tego sojuszu słabnie, to jest to bardzo niefortunne, niesprawiedliwe i niesłuszne – mówił Tom Rose.

Odnosząc się do krytyki prezydenta Donalda Trumpa wyrażonej przez Włodzimierza Czarzastego, ambasador USA wytłumaczył, że przywódca Stanów Zjednoczonych "po prostu mówi odważnie o tym, jaki jest świat". – (…) On (prezydent Donald Trump – red.) nie tyle zmienia bieg wydarzeń, co reaguje na przeobrażającą się rzeczywistość – stwierdził ambasador.


Reklama

Ambasador ocenił, że marszałek Sejmu zaatakował w bezpośredni sposób prezydenta Trumpa. – (…) Każdy może sobie to jeszcze raz przeczytać. Ja nie muszę tego powtarzać. Powiedziałem o tym wystarczająco dużo. Przebiłem się ze swoim przesłaniem. Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta.


Reklama

Dyplomata dodał, że jego reakcja na słowa Czarzastego była uzasadniona. – Dziesięć lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne – dodał.

Tom Rose podkreślił, że Stany Zjednoczone i Polska nadal pozostają w bliskich relacjach. – Jestem przekonany, że większość Polaków zdaje sobie z tego sprawę, większość wie, że jesteśmy najlepszym sojusznikiem, największym przyjacielem Polski. Nie martwią mnie więc zbytnio wyniki tego sondażu, bo w ostatecznym rachunku pozostajemy partnerami i aliantami. I to się nie zmieni. – podsumował.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skrytykował prezydenta Donalda Trumpa

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na zwołanej w poprzednim tygodniu konferencji prasowej powiedział, że jest przeciwny przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla dla prezydenta Donalda Trumpa.


Reklama

– Świat stanął na progu epokowej zmiany. Ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi niestety powoli w przeszłość. W polityce międzynarodowej zaczyna dominować siła – mówił marszałek Czarzasty.


Reklama

Marszałek Sejmu wyraził swoją dezaprobatę dla stworzonej przez prezydenta Donalda Trumpa koncepcji Rady Pokoju. – Wzmacniać trzeba Unię Europejską, NATO, ONZ, WHO i siebie. W tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump destabilizuje sytuację w tych organizacjach reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego. Polityka ceł, inna interpretacja historii np. dotycząca udziału polskich żołnierzy na misjach, instrumentalne traktowanie innych terytoriów, jak w przypadku Grenlandii – ocenił.

– To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – powiedział marszałek Czarzasty.

Włodzimierz Czarzasty wyraził chęć zmiany dynamiki geopolitycznej i zdystansowanie Polski od Stanów Zjednoczonych na rzecz Unii Europejskiej. – Wobec Chin czy Stanów Zjednoczonych żadne państwo europejskie nie jest wielkim mocarstwem. Takim mocarstwem jest, może być i powinna być Unia Europejska. Silna i mówiąca jednym głosem, a nie podzielona na państwa, które zabiegają oddzielnie o względy pana, bogatego prezydenta USA – zaznaczył.


Reklama