Picie kawy może poprawiać nastrój, zmniejszać poziom stresu i wyostrzać zdolności poznawcze – wynika z najnowszych badań. Co ciekawe, efekty te nie zależą od tego, czy napój zawiera kofeinę. – Kawa to złożony czynnik dietetyczny, który wchodzi w interakcję z naszym metabolizmem, a nawet naszym dobrostanem emocjonalnym – powiedział profesor John Cryan, jeden z autorów eksperymentu.

- Naukowcy z Irlandii przebadali grupę 62 osób podzielonych na pijących i niepijących kawy.
- Okazało się, że kawa znacząco poprawia nastrój oraz wydajność poznawczą.
- Kofeina pomaga w lepszym radzeniu sobie ze stresem oraz poprawia uwagę.
- Napój bezkofeinowy z kolei pozytywnie wpływa na jakość snu i pamięć badanych.
Genetycy zbadali DNA rdzennych Amerykanów. Odnaleźli ślady populacji duchów
Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z University College Cork w Irlandii wykazały, że kawa oddziałuje na oś jelita-mózg. Wpływ ten może z kolei przekładać się na funkcje poznawcze, emocje i zachowanie. Wyniki opublikowano w prestiżowym magazynie „Nature Communications”.
Eksperymentalne picie kawy
Podczas eksperymentu badacze porównali markery zdrowotne oraz dobrostan dwóch grup osób – pijących i niepijących kawy. W każdej znajdowało się po 31 uczestników. Za osoby pijące kawę uznano te, które spożywały od trzech do pięciu filiżanek napoju dziennie.
Na początku badań naukowcy nie zaobserwowali różnic między uczestnikami pod względem wskaźnika masy ciała, ciśnienia krwi, stresu, lęku, depresji, objawów żołądkowo-jelitowych, jakości snu czy aktywności fizycznej.
Osoby pijące kawę wykazały jednak wyraźne zmiany w niektórych markerach odpornościowych w krwi, jak również w niektórych szczepach mikrobów w jelitach. W celu sprawdzenia, czy wpływ na to ma kawa, badacze polecili tej grupie badanych powstrzymać się od picia napoju przez dwa tygodnie.
Rude włosy i jasna cera. Ewolucja człowieka trwa nadal
Po tym czasie 16 osób zaczęło znów pić kawę z kofeiną, a 15 bezkofeinową. Ta część eksperymentu trwała trzy tygodnie, a uczestnicy nie wiedzieli, jaką kawę piją.
Co zaobserwowano? Okazało się, że wzorce mikrobiomu jelitowego wszystkich uczestników wykazały przesunięcia powiązane z kawą – bez względu na to, czy chodziło o osoby pijące napój z lub bez kofeiny.
Kawa z kofeiną kontra bezkofeinowa
Jak wpłynęło to na stan zdrowia badanych? „Oba rodzaje (kawy – przyp. red.) obniżyły stres, depresję, impulsywność i stan zapalny, jednocześnie poprawiając nastrój i wydajność poznawczą” – napisali autorzy eksperymentu.
Badanie wykazało jednak, że różne rodzaje kawy mogą mieć inny wpływ na pozostałe wskaźniki. Naukowcy powiązali kawę z kofeiną m.in. ze zmniejszonym lękiem, poprawą uwagi, lepszym radzeniem sobie ze stresem oraz mniejszym ryzykiem stanu zapalnego. Na początku badania i po wznowieniu kofeiny osoby pijące kawę wykazywały również wyższą impulsywność i reaktywność emocjonalną niż osoby niepijące kawy.
Z kolei kawa bezkofeinowa prowadziła do poprawy snu, aktywności fizycznej i pamięci.
– Nasze ustalenia sugerują, że kawa, czy to kofeinowa, czy bezkofeinowa, może wpływać na zdrowie w odrębny, ale uzupełniający się sposób – powiedział mikrobiolog John Cryan, jeden z autorów badania.
– Kawa to coś więcej niż tylko kofeina – to złożony czynnik dietetyczny, który wchodzi w interakcję z naszymi mikrobami jelitowymi, naszym metabolizmem, a nawet naszym dobrostanem emocjonalnym – dodał.