Reklama
Reklama
Reklama

Rząd ma złą wiadomość dla części kierowców. Podano nowe ceny benzyny i diesla

Person,Filling,Up,A,Red,Car,With,Gasoline,,Showing,The
W środę benzyna będzie tańsza niż we wtorek, ale olej napędowy droższy (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ministerstwo Energii opublikowało nowe obwieszczenie o cenach maksymalnych na stacjach. Od środy kierowcy zapłacą mniej za benzynę 95 i 98, jednak tankowanie oleju napędowego będzie droższe. Zmiany są efektem trzeciej odsłony rządowego pakietu wsparcia CPN oraz zawirowań na rynku ropy.

  • Limity stawek wynikają z programu CPN, finansowanego 60-procentowym podatkiem od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.
  • Za ignorowanie ustalonych cen maksymalnych stacjom grozi do 1 mln zł kary.
  • Wzrosty cen diesla zbiegają się w czasie z odbiciem notowań surowca na światowych giełdach, wywołanym niepewnością geopolityczną wokół Iranu i zbliżającymi się wyborami w USA oraz Izraelu.

Zima zapuka do drzwi tuż po Wszystkich Świętych? Nadchodzi zmiana pogody

Ministerstwo Energii wydało najnowsze obwieszczenie ustalające górny pułap cen paliw na polskich stacjach.

Dobra i zła wiadomość dla kierowców

Środa przyniesie kierowcom mieszane wiadomości. Zadowoleni będą posiadacze aut z silnikami benzynowymi – za litr popularnej „dziewięćdziesiątki piątki” zapłacimy maksymalnie 6,55 zł (wobec 6,58 zł we wtorek), a za benzynę 98-oktanową nie więcej niż 7,24 zł (spadek z 7,27 zł).

Powody do niepokoju mają natomiast właściciele pojazdów z silnikami Diesla. Cena oleju napędowego wzrośnie do poziomu maksymalnie 8,28 zł za litr, co oznacza skok o 10 groszy w porównaniu z wtorkową stawką (8,18 zł).

Reklama
Reklama

Warto przypomnieć, że jeszcze w miniony weekend oraz w poniedziałek ceny były wyraźnie niższe – wówczas litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,51 zł, benzyny 98 – 7,21 zł, zaś diesla – 7,99 zł.

Miało być wsparcie dla polskich firm, są zastrzeżenia. „Prezydent rozważa weto”

Ceny Paliwa Niżej

Wprowadzone limity stanowią element trzeciego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), mającego uchronić Polaków przed niekontrolowanym wzrostem kosztów transportu. Nowe regulacje prawne otworzyły drogę do czasowych obniżek stawek podatku VAT oraz akcyzy. Cały program wsparcia, którego wartość szacuje się na około 5 mld zł, ma obowiązywać do końca 2026 r.

Finansowanie opiera się na 60-procentowym podatku nakładanym na ponadprzeciętne zyski firm produkujących paliwa oraz podmiotów z koncesją na obrót z zagranicą. Kara za niestosowanie maksymalnych cen paliw może wynieść nawet 1 mln zł. 

Ropa znów drożeje

Sytuacja na krajowych stacjach jest bezpośrednio powiązana z wydarzeniami na globalnych rynkach surowcowych. Po chwilowych spadkach ceny ropy naftowej w Nowym Jorku i Londynie ponownie ruszyły w górę. Wtorkowe notowania baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) w dostawach na grudzień wzrosły na giełdzie NYMEX do poziomu 102,05 USD (wzrost o 0,28 proc.). Z kolei odmiana Brent na giełdzie ICE osiągnęła pułap 116,08 USD za baryłkę, zyskując 0,23 proc.

Giełdowe skoki to efekt niepewności co do rozwoju sytuacji geopolitycznej. Choć delegacje wysokich rangą urzędników z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Pakistanu udały się do Teheranu z misją dyplomatyczną mającą zapobiec eskalacji działań wojennych, rynki zachowują dużą ostrożność. Rozmowy toczą się w kluczowym momencie – Waszyngton rozważa powrót do nalotów na obiekty w Iranie po miesiącu patowej sytuacji.

Reklama
Reklama

Dodatkowym czynnikiem destabilizującym są zbliżające się kalendarze wyborcze. Prezydent USA Donald Trump zasugerował możliwość podjęcia obronnych ataków na Iran po listopadowych wyborach połówkowych do Kongresu, które wyłonią nowy skład Izby Reprezentantów oraz części Senatu. Równolegle w Izraelu premier Benjamin Netanjahu zaostrzył retorykę wobec Teheranu, nazywając Iran „egzystencjalnym zagrożeniem” i podkreślając, że od wyniku nadchodzących wyborów parlamentarnych zależy bezpieczeństwo całego kraju.

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama