
Sześć partii dostałoby się do Sejmu, gdyby w najbliższą niedzielę przeprowadzono głosowanie – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego dla TVP Info i „19.30”. Jak pokazuje badanie, największym poparciem wśród zdecydowanych wyborców dalej cieszy się Koalicja Obywatelska, która wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość.
- Koalicja Obywatelska ma w najnowszym sondażu 34 proc. poparcia.
- Wynik KO jest o 8 pkt proc. wyższy niż Prawa i Sprawiedliwości, drugiej partii w sondażu. Dwucyfrowy wynik poparcia ma jeszcze jedna partia – Konfederacja, którą w badaniu wskazało 10 proc. respondentów.
- Odczyty poparcia w badaniu IPSOS dotyczą wyłącznie wyborców zdecydowanych na udział w głosowaniu.
Sondaż Ipsos dla TVP Info i programu „19.30” pokazuje, że w wyborach parlamentarnych najwięcej głosów zdobyłaby Koalicja Obywatelska (34 proc.), a na Prawo i Sprawiedliwość zagłosowałoby 26 proc. respondentów. Trzecią partią w tym badaniu jest Konfederacja (10 proc.).
Z sondażu Ipsos wynika, że gdyby wybory parlamentarne przeprowadzono w najbliższą niedzielę, do Sejmu weszłoby sześć ugrupowań. Poza KO, PiS-em i Konfederacją to: Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (8 proc.), Nowa Lewica (6 proc.) i PSL (5 proc.).
Poza Sejmem znalazłaby się partia Razem i Rozwój Plus, które w sondażu wskazało po 4 proc. badanych. Polska 2050 uzyskała 1 proc., tyle samo co opcja „inna partia”.
Respondentom zadano pytanie, na kandydata jakiej partii lub komitetu wyborczego zagłosowaliby w wyborach do Sejmu. Badanie zrealizowano metodą CATI/CAVI w dniach 21-22 października 2026 r. na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.
Co ważne: procentowy poziom poparcia dotyczy wyłącznie respondentów zamierzających wziąć udział w wyborach (n=557).
Sondaż parlamentarny. Sześć partii w Sejmie, Rozwój Plus poniżej progu
Z symulacji podziału mandatów w Sejmie wynika, że przy takim rozkładzie głosów, jak w sondażu, Koalicja Obywatelska miałaby w niższej izbie parlamentarnej 196 przedstawicieli. Prawo i Sprawiedliwość miałoby ich 157, czyli o 39 mniej. Konfederacja zdobyłaby 48 mandatów, Konfederacja Korony Polskiej 36, Nowa Lewica 18, a PSL 5.
Udział w wyborach zadeklarowało 61 proc. ankietowanych. Odpowiedź „zdecydowanie tak” wybrało 48 proc., a „raczej tak” 13 proc. Do urn nie planuje iść co trzeci uczestnik badania: 15 proc. odpowiedziało „raczej nie”, a 16 proc. „zdecydowanie nie”. Odpowiedź „nie wiem lub trudno powiedzieć” wskazało 8 proc. badanych.
Policja w domu szefa Marszu Niepodległości. „Mieli kamizelki, tarcze i broń w rękach”
Kolejne wybory parlamentarne. Za rok pójdziemy do urn
Kolejne planowe wybory parlamentarne w Polsce odbędą się za niecały rok, jesienią 2027 r. Zgodnie z art. 98 Konstytucji RP kadencja Sejmu i Senatu wynosi 4 lata i jest liczona od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji, które odbyło się 13 listopada 2023 r.). Wybory zarządzane są przez Prezydenta RP na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem kadencji.
Oznacza to, że głosowanie musi odbyć się między 14 października a 12 listopada 2027 r. Zgodnie z tradycją wyznaczania wyborów na niedzielę, możliwe są cztery terminy: 17, 24 lub 31 października lub 7 listopada 2027 r.
Może też Cię zainteresować: