
Wciąż nie opadł kurz po głośnym odejściu z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jan Szyszko, były wiceminister funduszy oraz stronnik Pełczyńskiej-Nałęcz starł się w serwisie X z Romanem Giertychem. Poszło o kontakty Szyszki z europosłem PiS.
Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych ostro atakuje Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz po jej odejściu z rządu. Nie oszczędza też najbliższych współpracowników byłej liderki Polski 2050. W sobotę Giertych poinformował w serwisie X o niedawnym spotkaniu byłego wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jana Szyszko z europosłem Prawa i Sprawiedliwości Adamem Bielanem.
Czytaj również: Pełczyńska-Nałęcz uderza w Tuska. „To nie są czasy ciepłej wody w kranie”
Szyszko jest jednym z najbliższych współpracowników Pełczyńskiej-Nałęcz. Po tym jak polityczka zdecydowała o odejściu z rządu, niemal natychmiast poszedł w jej ślady.
„Czy podczas spotkania na początku tego tygodnia w Strasbourgu z Adamem Bielanem a także Michałem Dworczykiem omawialiście Panowie sprawy resortu (jeszcze był Pan w rządzie) czy też ustalaliście odejście pani minister Pełczyńskiej-Nałęcz, a może to było takie zwykłe spotkanie towarzyskie? W Polsce 2050 lubicie czasem przecież pobiesiadować z Bielanem…” – napisał Giertych.
Szyszko: Giertych rzuca na mnie hejterską stajnię trolli
Jan Szyszko jeszcze tego samego dnia odniósł się do wypowiedzi Giertycha. Jak wyjaśnił, rozmawiał z Bielanem o pieniądzach dla Polski z przyszłego budżetu Unii Europejskiej. W niedzielę napisał o konsekwencjach działań posła KO. „Giertych rzuca na mnie hejterską stajnię trolli, bo rozmawiałem z polskimi europosłami o polskim stanowisku do unijnego budżetu” – ocenił.
Nawiązał również do prawdopodobnej pomyłki polityczki Unii Centrum Pauliny Hennig-Kloski, która napisała w serwisie X „Oświadczenie majątkowe Pełczyńska-Nałęcz” – zupełnie jakby próbowała znaleźć te informacje w wyszukiwarce.
„Pisałem, że problemem Koalicji jest utrata moralnego kompasu. W niektórych jej zakątkach problemy wydają się też jednak być dużo bardziej przyziemnie” – skomentował kąśliwie Szyszko.
„Po pierwsze, chłopcze, nie rzucaj oskarżeń bez pokrycia”
Riposta Jana Szyszki najwyraźniej nie spodobała się Romanowi Giertychowi. „Po pierwsze chłopcze nie rzucaj oskarżeń bez pokrycia. To że ujawnienie twoich konszachtów z Bielanem ściągnęło na ciebie oburzenie wyborców rządu, którego byłeś częścią, nie oznacza, że ja na ciebie coś rzuciłem” – komentował w kolejnym wpisie.
Zarzucił również Szyszce „żałosną hipokryzję” i ocenił: „nawet pisowcy się z ciebie śmieją”.
Jan Szyszko o odejściu z rządu
Po tym jak w czwartek wieczorem rezygnację z kierowania resortem funduszy i polityki regionalnej ogłosiła w mediach społecznościowych minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Jan Szyszko napisał na X: „Zwróciłem się do premiera Donalda Tuska o odwołanie mnie ze stanowiska sekretarza stanu”. Szyszko był wiceministrem w resorcie od grudnia 2023 r., czyli od początku pracy rządu aktualnej koalicji.
Czytaj również: Cieszyński krytykuje Pełczyńską-Nałęcz. „Efekty były poniżej oczekiwań”
W swoim wpisie Szyszko zarzucił koalicji rządzącej, że nie zrealizowała składanych obietnic a „przekaz polityczny skupia się na polaryzacji politycznej zamiast podnoszenia koniecznych reform”.
Według niego, czwartkowe głosowanie w Sejmie części posłów koalicji za projektem PSL dotyczącym zniesienia dwukadencyjności w samorządach to „logiczny, kolejny etap porzucenia mandatu od wyborców na rzecz partykularnych interesów”.
Hołownia broni Pełczyńskiej-Nałęcz
„Wczorajsza decyzja zarządu Polski 2050 jest naturalną konsekwencją decyzji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz podjętych w czwartek. Kasia zawsze dbała o to, by nasza partia nie była «wodzowska», a decyzje nie były podejmowane przez lidera jednoosobowo. Nie można więc wyprowadzać partii z koalicji jednoosobowo” – napisał w niedzielę na X poseł Polski 2050 Szymon Hołownia.
Wicemarszałek Sejmu wziął jednak w obronę byłą współpracowniczkę. Napisał o „hejcie i smrodliwym, zawistnym triumfie, który wylewa się dziś na Katarzynę Pełczyńską Nałęcz”. Nie sprecyzował, kto go rozsyła.
„Święty Paweł w 1. Liście do Koryntian pisze: «A ten, komu się dziś wydaje, że stoi - uważa, żeby nie upadł»” – skomentował Hołownia.
Dzień wcześniej Hołownia poinformował o usunięciu z Polski 2050 Pełczyńskiej-Nałęcz za „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”. Sama zainteresowana późnym wieczorem odgryzła mu się w serwisie X.
„Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia” – napisała. „Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni. Tyle w temacie” – podsumowała.
Może zainteresuje Cię również: