Reklama
Reklama

Człowiek Trumpa z misją na Grenlandii. W tle spór o Arktykę i amerykańskie ambicje

Do stolicy Grenlandii przybył Jeff Landry, gubernator Luizjany i specjalny wysłannik Donalda Trumpa do spraw wyspy. Wizyta ma formalnie charakter gospodarczy, choć polityczny kontekst jest znacznie szerszy – chodzi o terytorium, które od miesięcy znajduje się w centrum napięć między Waszyngtonem, Kopenhagą i władzami w Nuuk.

Grenlandia
Duńskie oddziały wysłane na Grenlandię na początku roku zabrały wystarczająco dużo materiałów wybuchowych, aby móc zniszczyć główne pasy startowe wyspy (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Gubernator Luizjany ma wziąć udział w konferencji „Future Greenland” poświęconej przyszłości grenlandzkiej gospodarki. 
  • Amerykańska ambasada w Kopenhadze podkreśla, że chodzi o rozmowy z mieszkańcami Grenlandii, budowanie relacji społecznych, a także poszukiwanie możliwości współpracy gospodarczej.
  • W tle spotkania trwają rozmowy dyplomatyczne między Grenlandią, Danią i Stanami Zjednoczonymi, które mają złagodzić napięcia wywołane amerykańskimi planami wobec wyspy.

Jeff Landry to gubernator Luizjany i specjalny wysłannik Donalda Trumpa do spraw wyspy. Jest znanym zwolennikiem koncepcji prezydenta USA dotyczącej przyłączenia Grenlandii do Stanów Zjednoczonych. Wizyta ma oficjalnie koncentrować się na sprawach gospodarczych — Landry ma wziąć udział w konferencji „Future Greenland”, poświęconej przyszłości grenlandzkiej gospodarki. Polityczny kontekst jest jednak znacznie szerszy, bo chodzi o terytorium, które od miesięcy jest polem rozgrywki toczącej się między Waszyngtonem, Kopenhagą i władzami w Nuuk.

„Źle zarządzany kawałek lodu”. Premier Grenlandii odpowiada Trumpowi

Człowiek, który chce Grenlandii 

Jak podał Reuters, Landry został wskazany przez Trumpa jako osoba mająca wspierać amerykańskie starania o zwiększenie wpływów na Grenlandii. Polityk budzi na wyspie emocje – w przeszłości otwarcie popierał pomysł włączenia arktycznego terytorium do Stanów Zjednoczonych. To stanowisko spotyka się z jednoznacznym sprzeciwem zarówno rządu Grenlandii, jak i Danii, które wielokrotnie podkreślały, że wyspa nie jest przedmiotem transakcji politycznej, ani handlowej.

Reklama
Reklama

Landry’emu towarzyszyć ma ambasador USA w Danii Kenneth Howery. Według amerykańskiej ambasady w Kopenhadze celem wizyty jest nawiązanie dialogu z mieszkańcami Grenlandii, rozwijanie możliwości szerszej współpracy gospodarczej i budowa relacji. Wizytę trudno oddzielić od szerszej strategii USA w Arktyce — regionie coraz ważniejszym z punktu widzenia bezpieczeństwa, surowców, szlaków morskich i rywalizacji mocarstw.

Obecność Landry’ego na konferencji nie wynikała ze specjalnego zaproszenia organizatorów. Business Greenland przekazało, że wydarzenie jest otwarte dla zarejestrowanych uczestników. Innymi słowy, wysłannik Trumpa pojawia się na forum gospodarczym, ale jego obecność ma wymiar wyraźnie polityczny — zwłaszcza że na razie nie potwierdzono żadnych oficjalnych spotkań z grenlandzkimi politykami.

Grenlandia dalej w grze

W tle trwają rozmowy dyplomatyczne między Grenlandią, Danią i Stanami Zjednoczonymi. Chodzi o polityczne napięcia związane z amerykańskimi planami wobec wyspy. Jednym z tematów negocjacji jest także ewentualne zwiększenie obecności wojskowej USA na Grenlandii. Według analityków stawką nie jest wyłącznie symboliczna dyskusja o statusie wyspy, lecz realna walka o wpływy w Arktyce.

Wizyta Landry’ego może więc być odczytywana jako kolejny element amerykańskiego nacisku: z jednej strony miękka dyplomacja, rozmowy gospodarcze i deklaracje o „słuchaniu Grenlandczyków”, z drugiej — przypomnienie, że administracja Trumpa nie porzuciła ambicji związanych z tym strategicznym terytorium – czytamy w Reutersie.

Źródła: Zero.pl, Reuters.com
Reklama
Reklama