Reklama
Reklama
Reklama

Czy Berek spełniał warunki, by zostać sędzią TK? Konstytucjonalista wskazuje na problem

TYLKO NA
Berek wybrany do TK. Ekspert komentuje
Berek wybrany do TK. Ekspert komentuje. (fot. PAP)

– Z życiorysu Macieja Berka przedstawionego w Sejmie nie wynika, że spełnia on wymagania odnośnie wyboru na urząd sędziego – mówi nam prof. Jacek Zaleśny. Konstytucjonalista ocenia, że niższa izba parlamentu podczas wyboru Berka do TK działała „przynajmniej nierzetelnie”. Ekspert mówi także, co w tej sytuacji zrobić może prezydent.

  • Maciej Berek został wybrany w piątek przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. 
  • Czy Maciej Berek spełnił wymogi niezbędnego do zostania sędzią TK? Co może zrobić prezydent? 
  • O komentarz poprosiliśmy konstytucjonalistę prof. Jacka Zaleśnego. 

– Z przedstawionego w Sejmie życiorysu Pana Berka nie wynika, że spełnia on wymagania odnośnie wyboru na urząd sędziego – ocenia w rozmowie z Zero.pl prof. Jacek Zaleśny. Jak precyzuje, „nie wynika z niego, że przez co najmniej 10 lat wykonywał zawód radcy prawnego”.

Zgodnie z odwołaniem do ustawy o Sądzie Najwyższym (stosowanym przy powoływaniu sędziów TK), kandydat musi wykazać co najmniej 10 lat wykonywania w Polsce zawodu radcy prawnego, adwokata lub notariusza (alternatywnie staż sędziowski lub prokuratorski).

Sejm zdecydował w sprawie Berka w Trybunale Konstytucyjnym

Reklama
Reklama

– Kandydat przedstawił zaświadczenie, że jest wpisany na listę radców prawnych i z tego tytułu wywodził twierdzenie, że wykonuje zawód radcy prawnego. Tym niemniej, z samego wpisu na listę radców prawnych nie wynika, że on ten zawód wykonuje. Wpis jedynie potwierdza, że osoba ma prawo wykonywać zawód radcy prawnego, ale czy go wykonuje, tego nie wiemy. Nie mamy więc wiedzy, czy kandydat przesłankę spełnił, więc Sejm działał przynajmniej nierzetelnie – dopowiada prawnik.

Berek wybrany do TK. Co może zrobić prezydent?

Czy prezydent może zatem, z tego lub innego powodu, odmówić przyjęcia ślubowania od Macieja Berka?

Sejm wybrał sędziego TK. „Możemy mieć z Berkiem niezły konstytucyjny kryzys”

– Ślubowanie potwierdza, że osoba została prawidłowo wybrana przez Sejm. Po drugie, ślubowanie potwierdza, że osoba będzie w sposób zgodny z rotą ślubowania tę funkcję wykonywać i od tego momentu rozpoczyna urzędowanie. Prezydent jako ten, który stoi na straży przestrzegania konstytucji nie może wykonać czynności, która może naruszać tę konstytucję: nie może pozwolić, aby osoba, co do której zachodzi podejrzenie, że nie spełnia warunków formalnych bycia sędzią Trybunału, stała się sędzią Trybunału – odpowiada konstytucjonalista.

Kim jest Maciej Berek?

Maciej Berek to doktor nauk prawnych, radca prawny, adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.

W latach 2007-2015 był prezesem Rządowego Centrum Legislacji, a w latach 2008-2015 sekretarzem Rady Ministrów. W latach 1997-2022 pracował ponadto w urzędach obsługujących różne konstytucyjne organy władzy publicznej m. in. jako dyrektor generalny Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, wicedyrektor Departamentu Budżetu i Finansów Najwyższej Izby Kontroli, wicedyrektor Departamentu Prawnego i Orzecznictwa Kontrolnego Najwyższej Izby Kontroli.

Reklama
Reklama

W 2023 r. dołączył do rządu jako minister-członek Rady Ministrów. 24 lipca 2025 r. został ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Premier poinformował, że dotychczasowe zadania Macieja Berka przejmie Joanna Knapińska, prezes Rządowego Centrum Legislacji.

Reklama
Reklama