Reklama
Reklama
Reklama

Głosowanie w Sejmie. Ostra wymiana ciosów o Zondacrypto

Zbigniew Bogucki, Donald Tusk
Głosowanie w Sejmie. Ostra wymiana ciosów o Zondacrypto (fot. Albert Zawada / PAP)

Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach (241 głosów za, 198 przeciw). Przed głosowaniem Tusk oskarżył PiS o ochronę „złych ludzi” i zacytował zeznania w sprawie Zondacrypto. Kancelaria Prezydenta odpowiedziała żądaniem ujawnienia umorzeń śledztw.

  • Sejm głosował nad prezydenckim wetem do ustawy o kryptowalutach – wniosek o jego odrzucenie nie uzyskał wymaganej większości (241 za, 198 przeciw, 3 wstrzymujące się).
  • Premier Tusk zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu uwikłanie w „bagno” afery Zondacrypto i przytoczył fragmenty zeznań dotyczące Zbigniewa Ziobry oraz przepływu pieniędzy przez fundację jego brata.
  • Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odrzucił zarzuty premiera i zażądał ujawnienia okoliczności dwóch umorzeń śledztw ws. Zondacrypto i Bitbaya, do których miało dojść już za obecnego rządu.

Sejm głosował nad prezydenckim wetem do ustawy regulującej rynek kryptowalut. Wniosek o odrzucenie weta nie uzyskał większości – za głosowało 241 posłów, przeciw było 198, a 3 wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że ustawa w obecnym kształcie nie wejdzie w życie, a spór o regulacje rynku kryptoaktywów w Polsce trwa dalej.

Przed głosowaniem na mównicy sejmowej pojawił się premier Donald Tusk, który głosowanie przeciwko ustawie nazwał „samobójstwem politycznym”. Zwracając się do przeciwników regulacji, mówił:

Cała Polska wie, kogo chronicie, a zaraz dowie się dlaczego.

Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów

Reklama
Reklama

Część swojego wystąpienia Tusk skierował do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

– Wy cały czas trwacie w tym uporze, bo wszystko na to wskazuje, że trzymają was za gardło bardzo źli ludzie. Panie prezesie Kaczyński, gardziłeś kiedyś takimi ludźmi i takimi postawami. Zabrnąłeś naprawdę wyjątkowo daleko w bagno, w jakie wprowadzili ciebie i twoją partię polityczną źli ludzie i ci ludzie, którzy ciebie otaczają – powiedział.

Tusk przywołał również materiały służb – ABW i AW – dotyczące wykorzystywania nieuregulowanego rynku kryptowalut do finansowania działań wywiadowczych i sabotażowych. Jak stwierdził, „prym wiedzie tutaj Rosja”.

– Ci, którzy otworzyli bramę panu Kralowi i Zondacrypto, czyli wy, bardzo precyzyjnie wy, którzy wprowadzili go na salony, którzy zrobili z Zondacrypto de facto właściciela Polskiego Komitetu Olimpijskiego, którzy nazwali Centrum Olimpijskie im. Zondacrypto Jana Pawła II – dodał premier Tusk.

Premier cytuje zeznania ws. Zondacrypto

Kluczowym elementem wystąpienia premiera było zacytowanie fragmentów protokołu przesłuchania w sprawie Zondacrypto. Cytując zeznającego, Tusk przywołał słowa:

Zbyszek zapoznał się z aktami, chodzi o akty oskarżenia wobec tej osoby, to skandal, mówi że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował, obiecał że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił.

Reklama
Reklama

Premier zacytował też fragment mówiący o wypłacie pieniędzy: Ziobro miał za usługę otrzymać 2 mln zł za pośrednictwem fundacji swojego brata.

Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze – cytował Tusk zeznania.

Kolejna obietnica miała dotyczyć „załatwienia” ułaskawianie u prezydenta Karola Nawrockiego po jego zwycięstwie w wyborach.

Pałac Prezydencki: „eksploruje pan kolejne dno”

Na wystąpienie premiera ostro zareagował szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Panie premierze Tusk, myślałem, że po tym, co stało się po głosowaniu dotyczącym kandydatury pana ministra Berka już niżej pan upaść nie może, ale pan eksploruje kolejne dno

Zbigniew Bogucki
szef Kancelarii Prezydenta RP

Reklama
Reklama

Dodał, że Tusk „próbuje używać prokuratury, służb i zeznań bandytów”.

To są pana autorytety? – pytał, przywołując Jacka Murańskiego.

Bogucki zwrócił uwagę, że rząd miał dwa lata na przygotowanie ustawy o kryptoaktywach. Polityk zażądał też ujawnienia okoliczności umorzeń śledztw dotyczących branży kryptowalutowej – sprawy Bitbaya z kwietnia 2024 r. oraz kolejnego postępowania umorzonego w lutym 2025 r.

Żądam w imieniu prezydenta, żądam w imieniu Polaków, ujawnienia materiałów z tych śledztw. Dlaczego zostały umorzone, jakie były podstawy i w czyim interesie to było? – mówił z sejmowej mównicy.

Prezydenckiemu ministrowi odpowiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który przedstawił daty tych umorzeń: pierwsze miało miejsce 29 marca 2019 r., drugie (po zażaleniu KNF) – 12 czerwca 2020 r., trzecie – 15 czerwca 2022 r.

Żurek dodał, że czwarta decyzja zapadła 12 maja 2023 r., kiedy Prokuratura Krajowa nie uwzględniła zażalenia KNF na decyzję z 2022 r. Wskazał na prokuratora powołanego przez człowieka Zbigniewa Ziobry.

– Mimo tych kilku umorzeń z czasów ministra Ziobry, KNF jeszcze uzupełnia materiał dowodowy. W kwietniu 2024 r. dochodzi do umorzenia przez prokuratora powołanego do tej prokuratury przez prok. Janeczka. To on go tam awansował – dodał Żurek.

Reklama
Reklama

Żurek, przyznał, że „prokuratura jest nadal obsadzona w części ludźmi ministra Ziobry, którzy mieli interes w tym, żeby śledztwa były umarzane”.

Reklama
Reklama