Wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Duszczyk w rozmowie z Arletą Bojke w Kanale Zero mówił o presji migracyjnej ze strony Białorusi, zawieszeniu prawa do azylu oraz błędach popełnionych przy budowie zapory granicznej. Zapowiedział też zwiększenie liczby strażników granicznych do 20 tysięcy.

- 7 sierpnia kilkanaście osób próbowało sforsować granicę – wszyscy zostali szybko zatrzymani i zawróceni na Białoruś.
- Zawieszenie prawa do azylu było, zdaniem Duszczyka, konieczne, by ograniczyć tzw. czynnik przyciągający migrantów – i jest zgodne z konstytucją oraz konwencjami międzynarodowymi.
- Wiceminister przyznał, że zaporę graniczną zbudowano wadliwie – łatwo ją podkopać, co wymusiło stworzenie dodatkowego systemu detekcji.
Arleta Bojke rozmawiała w piątek z dr. hab. Maciejem Duszczykiem, wiceministrem spraw wewnętrznych, ekspertem od integracji europejskiej i migracji. Politolog pojawił się na antenie Kanału Zero i był gościem programu „Świat od Zera”.
Przedmiotem rozmowy były m.in. migracja i wojna hybrydowa z Białorusią.
Maciej Duszczyk o testowaniu Polski przez Białoruś
– My jesteśmy testowani. 7 sierpnia kilkanaście osób sforsowało granicę. Natomiast ten system zabezpieczania jest na tyle szczelny, że zostali bardzo szybko ujęci i zawróceni na stronę białoruską – powiedział Maciej Duszczyk o presji migracyjnej ze strony Białorusi.
– My nie możemy na sekundę odpuścić, bo wiemy o tym, że Białoruś będzie nas testowała i te siły, które tam zostały skierowane, zarówno straży granicznej, jak i wojska, cały czas tam są. (...) – dodał.
Wiceminister wyjaśnił, że na granicy polsko-białoruskiej zwiększany jest kontyngent straży granicznej. Zapowiedział dojście do 20 tys. strażników granicznych, co pozwoli na „zluzowanie żołnierzy”.
Zawieszenie prawa do azylu warunkiem zwycięstwa
Maciej Duszczyk mówił także o zawieszeniu prawa do azylu.
– Wiedziałem o tym, że jeżeli nie wprowadzimy elementu, który zabije czy tak naprawdę ograniczy w zdecydowanym stopniu tzw. czynnik przyciągający, czyli możliwość ubiegania się o azyl – my po prostu tej wojny nie wygramy – wyjaśnił ekspert. Przypomniał swoją rozmowę z premierem Donaldem Tuskiem.
– Wiedziałem o tym, że to jest zgodne z konstytucją, że to jest zgodne z Konwencją Genewską, że to jest zgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka – dodał.
Duszczyk o zaporze na granicy: Bardzo łatwo ją podkopać
Ekspert zwrócił również uwagę na błędy popełnione przy budowie zapory na granicy polsko-białoruskiej.
– Jeżeli spojrzymy sobie również na to, jak ona jest zbudowana, to bardzo łatwo ją podkopać. Musieliśmy stworzyć specjalny system detekcji. (...) Szkoda, że w 2021 r. nie poproszono ekspertów o to, żeby oni powiedzieli, w jaki sposób to można było lepiej zrobić, oszczędzilibyśmy pieniądze i może dużo ludzi mniej by przeszło – powiedział Duszczyk.
Arleta Bojke rozmawiała również ze swoim gościem na temat aktów agresji skierowanych przeciwko obcokrajowcom oraz o pracujących w Polsce cudzoziemcach.
– My musimy wcisnąć hamulec, bo oprócz tego, że pracodawcy potrzebują pracowników, mamy coś takiego jak spójność społeczna – powiedział o rynku pracy Duszczyk.
– My musimy jako państwo, jako MSWiA, jako policja, w taki sposób działać, żeby nie było żadnego przyzwolenia na agresję, taka, jak się zdarza w obydwie strony – dodał o atakach.