Reklama
Reklama
Reklama

Hennig-Kloska tłumaczy się z dwóch spalinowych aut. „Trwa dyskusja w moim domu”

Paulina Hennig-Kloska, Robert Mazurek
Hennig-Kloska tłumaczy się z dwóch spalinowych aut. „Trwa dyskusja w moim domu”. (fot. Kanał Zero)

Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, gościła we wtorkowej „Godzinie Zero” na antenie Kanału Zero. Robert Mazurek zapytał ją m.in. o to, jak przejazdy z Warszawy do Gniezna godzi z ekologicznymi deklaracjami – oraz przypomniał, że w jej oświadczeniu majątkowym widnieją dwa spalinowe samochody.

  • Hennig-Kloska zapewniała, że „stara się nie zaśmiecać świata” i w miarę możliwości wybiera bardziej ekologiczne środki transportu.
  • Mazurek przypomniał, że według oświadczenia majątkowego ministra ma dwa auta spalinowe – Kię Sportage (2022 r.) i Citroena C3 (2018 r.).
  • Ministra odpowiedziała, że w jej domu trwa właśnie dyskusja o zakupie samochodu elektrycznego, a ostatnie auto kupowała w czasie kryzysu na rynku motoryzacyjnym.

Gościem wtorkowej „Godziny Zero” była Paulina Hennig-Kloska, posłanka Centrum oraz ministra klimatu i środowiska w rządzie Donalda Tuska.

Tematem rozmowy były m.in. ekologia, system kaucyjny, motoryzacja.

Prowadzący rozmowę Robert Mazurek pytał swoją gościnię m.in. o jej podróże z Warszawy do Gniezna. Ministra klimatu i środowiska powiedziała, że jest bardzo ekologiczna.

Reklama
Reklama

Paulina Hennig-Kloska o ekologii. „Staram się nie zaśmiecać świata”

Staram się nie zaśmiecać świata – dodała.

Dziennikarz Kanału Zero przypomniał jedną ze swoich wcześniejszych rozmów z Hennig-Kloską, w której zapytał o powroty z Warszawy do Gniezna. Polityczka odpowiedziała, że jeździ różnymi środkami transportu.

Czasami samochodem, czasami pociągiem – wyjaśniła. Mazurek zwrócił uwagę, że przejazd 300 km autem nie jest zbyt ekologiczny. Hennig-Kloska wyjaśniła, że jej podróże służbowe często odbywają się „pod Warszawę, za Warszawę”, a wybór środka transportu zależny jest od jej pracy.

Dzisiaj będę z Warszawy pewnie wyjeżdżać koło godziny 20 do Gniezna. Jak znam życie, pociągiem dotarłabym koło godziny drugiej w nocy – podsumowała w przypomnianej rozmowie.

Ministra na antenie Kanału Zero powiedziała, że w miarę możliwości podróżuje autem elektrycznym, co jest bardziej uzasadnione przy obecnych cenach paliw.

– Ciekawe co pani mówi. Ja przejrzałem pani oświadczenie majątkowe. Kia Sportage rocznik 2022 za 95 tys. zł oraz Citroen C3 z rocznika 2018. Ma pani dwa samochody, oba spalinowe – powiedział redaktor Mazurek.

Właśnie trwa dyskusja w moim domu na temat kupna elektryka. Panie redaktorze, kiedy ja kupowałam ostatni samochód prywatny, był akurat głęboki kryzys na rynku motoryzacyjnym. Nie wiem, czy pan pamięta – odpowiedziała ministra klimatu i środowiska.

Ministra klimatu i środowiska o systemie kaucyjnym

Robert Mazurek zapytał również o system kaucyjny i o to, co się dzieje z 50 gr kaucji w przypadku niezwrócenia opakowania.

Reklama
Reklama

Pieniądze, zgodnie z zapisami ustawy, muszą być wydane na budowę gospodarki w obiegu zamkniętym – zaczęła Paulina Hennig-Kloska.

Wyjaśniła, że z nieodzyskanych kaucji zakupowane są automaty i butelkomaty, budowane są centra logistyczne, finansowany jest recykling i wyposażenie firm recyklingowych.

Te pieniądze wszystkie muszą być reinwestowane w to, byśmy coraz więcej śmieci wykorzystywali do tego, by produkować z nich ponownie jakieś towary, a nie ciągle produkowali więcej plastiku, więcej włókien, więcej wszystkiego – dodała ministra.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama