Reklama
REKLAMA
Reklama

Doprowadził do tragedii na boisku. Już przywołują art. 142/1

Jesús Owono
Jesús Owono (fot. FCAndorra/YouTube)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Z Hiszpanii doszło do tragicznej śmierci Jesúsa de Miguela, 30-letniego napastnika drugoligowego zespołu CD Tenerife. Piłkarz zmarł po zderzeniu z bramkarzem rywali, Jesúsem Owono. W Hiszpanii już pisze się o tym, że sportowcowi może grozić kara więzienia. I to wcale niekrótka.

  • 30-letni napastnik CD Tenerife Jesús de Miguel zmarł w szpitalu po ciężkim zderzeniu z bramkarzem FC Andorra, Jesúsem Owono.
  • Owono ma być załamany całą sytuacją. Hiszpańskie media piszą o tym, że spotkała go ogromna fala hejtu. Piłkarz musiał usunąć konto na Instagramie.
  • W mediach pojawiły się już artykuły, w których dziennikarze zastanawiają się, czy Owono może trafić do więzienia za spowodowanie śmierci na boisku. Artykuł 142.1 Kodeksu karnego przewiduje karę pozbawienia wolności od roku do czterech lat za nieumyślne spowodowanie śmierci z powodu rażącego niedbalstwa. 

Jak podaje hiszpańskie radio COPE, Jesús Owono jest załamany tym, co się wydarzyło. Jeszcze przed pojawieniem się jakichkolwiek oficjalnych komunikatów w sprawie tragicznego zdarzenia z boiska, zamierzał prywatnie przeprosić rodzinę zmarłego Jesúsa de Miguela. Postanowił się jednak wstrzymać z tym pomysłem.

Hiszpańskie media informują, że golkiper z Gwinei Równikowej zmaga się obecnie z ogromną falą hejtu. Musiał zamknąć swoje konto na Instagramie po tym, jak został zasypany m.in. groźbami śmierci.

Bramkarzowi grozi kara więzienia?

Teraz hiszpańskie media zaczynają się zastanawiać, czy faul Owono na De Miguelu kwalifikuje się pod karę więzienia. „Granica między nieodłącznym ryzykiem związanym z piłką nożną a zachowaniem przestępczym kształtuje każdą reakcję prawną. Zabójstwo nieumyślne i umyślne zabójstwo mają różne wymogi i kary, których zastosowanie wymaga analizy okoliczności i dowodów” – czytamy w serwisie  eldigitaldealbacete.com.

REKLAMA
Reklama

Czytaj także: Formuła 1 ma nowego mistrza. Najmłodszego w historii

Serwis zaznacza, że artykuł 142.1 Kodeksu karnego przewiduje karę pozbawienia wolności od roku do czterech lat za nieumyślne spowodowanie śmierci z powodu rażącego niedbalstwa. „Przepis ten dopuszcza karę pozbawienia wolności za śmierć bez zamiaru pozbawienia życia, o ile spełnione są niezbędne przesłanki” – czytamy.

Z kolei w Goal.com przypomina, że „śmierć w wyniku mniej poważnego niedbalstwa podlega karze grzywny od trzech do 18 miesięcy”. Oba serwisy podkreślają jednak, że śmierć piłkarza nie oznacza natychmiastowej kary więzienia dla Owono. W tym przypadku istotne jest to, czy bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy między wypadkiem a śmiercią zostanie udowodniony na podstawie raportów medycznych, dowodów w postaci nagrań wideo i ocen technicznych.

Śmierć piłkarza

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło podczas poniedziałkowego (2 listopada) meczu CD Tenerife z FC Andorra. Przy wyniku 2:2 bramkarz gości Jesús Owono w siódmej minucie doliczonego czasu gry wybiegł poza własne pole karne, by wybić dłuższą piłkę zmierzającą w okolice środka boiska. Podczas tej interwencji Owono uderzył kolanem w biegnącego Jesúsa de Miguela. Piłkarz upadł na murawę i po chwili przestał się ruszać. Służby medyczne szybko zaczęły udzielać mu pomocy. Sędzia pokazał Owono za ten faul czerwoną kartkę.

De Miguel został przetransportowany do szpitala karetką pogotowia. Jak informowały hiszpańskie media, w tym dziennik Marca, podczas transportu u zawodnika doszło do zatrzymania akcji serca. Ratownikom medycznym udało się przeprowadzić skuteczną reanimację, a wstępny stan piłkarza po przyjęciu do szpitala określano jako stabilny, choć niezwykle ciężki.

REKLAMA
Reklama

Niestety, we wtorek rano stan zdrowia De Miguela uległ gwałtownemu pogorszeniu. Zawodnik zmarł o godzinie 8:00 czasu lokalnego. Piłkarz miał 30 lat.

Czytaj także: Tragiczne wieści z Hiszpanii. Jesús de Miguel zmarł po wypadku podczas meczu

Świat sportu nie kryje szoku

Nie da się ukryć, że śmierć De Miguela wywołała ogromne poruszenie w świecie sportu. Wyrazy współczucia złożyli m.in. przedstawiciele rywali z FC Andorra, współwłaściciel tego klubu Gerard Piqué, szef La Liga Javier Tebas, a także gwiazdor Realu Madryt i reprezentacji Francji, Kylian Mbappé. Kondolencje spłynęły również z dawnych klubów zawodnika, w tym z CD Castellón.

Jesús de Miguel urodził się w Madrycie i swoją karierę piłkarską rozpoczynał w strukturach Leganés w 2015 r. W następnych latach grał w takich zespołach jak Lugo Fuenlabrada, Internacional Madrid, Navalcarnero czy Unión Adarve. W 2025 r. przeniósł się do CD Tenerife, podpisując trzyletni kontrakt. W barwach zespołu rozegrał 29 spotkań, w których zdobył 11 goli.

Może cię także zainteresować:

REKLAMA
Reklama