Ceny paliw ponownie rosną, a kierowcy coraz częściej zastanawiają się, czy rząd zdecyduje się na kolejne działania osłonowe. Wszystko dzieje się w czasie napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie, która wpływa na notowania ropy. Minister finansów i gospodarki odniósł się do możliwego powrotu wsparcia, ale zwrócił uwagę na ważne ograniczenia.

- Ceny paliw ponownie rosną. Benzyna 95 kosztuje nawet 7,19 zł za litr, a diesel osiąga 7,39 zł za litr.
- Drożeje także autogaz. Ceny LPG dochodzą do 3,49 zł za litr, a najwyższe stawki obowiązują głównie na stacjach największych sieci.
- Rząd nie wyklucza powrotu programu Ceny Paliwa Niżej. Decyzja ma zależeć od sytuacji na rynku ropy i możliwości finansowych państwa.
Ostatnie dni przyniosły kolejne podwyżki cen paliw. W wielu miejscach za litr benzyny 95 kierowcy płacą już 7,19 zł, natomiast diesel osiąga nawet 7,39 zł za litr. Drożeje również autogaz, którego ceny dochodzą do 3,49 zł za litr.
Najwyższe stawki pojawiają się przede wszystkim na stacjach największych sieci. Nieco taniej można zatankować w wybranych punktach oferujących czasowe promocje, jednak ogólny kierunek zmian pozostaje jeden – ceny systematycznie rosną.
Dlaczego paliwa znów drożeją?
Za wzrostami stoją przede wszystkim wydarzenia na światowym rynku ropy. Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na notowania surowca, a dodatkowym czynnikiem jest zakończenie obowiązywania programu Ceny Paliwa Niżej, który wcześniej ograniczał wzrost cen dla kierowców.
Analitycy rynku paliw zwracają uwagę, że po wygaśnięciu mechanizmów osłonowych podwyżki stały się znacznie bardziej odczuwalne.
Czy program CPN może wrócić?
Pytany o możliwość ponownego uruchomienia programu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreślił, że rząd stale monitoruje sytuację na rynku.
– Bardzo dokładnie analizujemy sytuację na Bliskim Wschodzie, co dzieje się z cenami ropy, co dzieje się w samej Cieśninie Ormuz. Też analizujemy marże rafineryjne, dostępność produktów. W szczególności wiemy, że w niektórych regionach świata, regionach Europy występują problemy z dostępnością diesla, więc ta sytuacja będzie nadal analizowana – mówił minister.
Jednocześnie zwrócił uwagę, że obecna sytuacja różni się od tej sprzed kilku tygodni. Jak przypomniał, w czasie obowiązywania programu CPN baryłka ropy kosztowała ponad 100 dol., podczas gdy obecnie jej cena wynosi około 80 dol.
Minister wskazał również na sytuację finansów publicznych, która może mieć znaczenie przy podejmowaniu decyzji o ewentualnym powrocie osłon.
– Trzeba też jasno powiedzieć, że Polska ma w tej chwili wysoki deficyt budżetowy, co jest związane z naszymi olbrzymimi nakładami na obronność – wyjaśnił Andrzej Domański.
Po czerwcu 2026 r. deficyt budżetu państwa przekroczył 123,7 mld zł, dlatego rząd podkreśla, że każda decyzja o dodatkowym wsparciu wymaga uwzględnienia możliwości finansowych państwa.
CPN już nie obowiązuje
Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się z końcem czerwca. Wraz z jego wygaśnięciem przestały obowiązywać przepisy dotyczące obniżonego VAT na część paliw oraz maksymalnych cen benzyny i oleju napędowego. Wcześniej zakończyło się także czasowe obniżenie akcyzy.
Rząd od początku podkreślał, że rozwiązanie miało charakter tymczasowy i zostało wprowadzone w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy wywołany napięciami na Bliskim Wschodzie.
Choć podwyżki objęły cały kraj, kierowcy nie wszędzie płacą tyle samo. Według najnowszych analiz najwyższe średnie ceny benzyny i diesla notowane są na Mazowszu. Najtańsza benzyna dostępna jest natomiast na Śląsku, a najniższe średnie ceny oleju napędowego i LPG utrzymują się w województwie świętokrzyskim.
Co dalej z cenami paliw?
Rząd nie zapowiada dziś powrotu programu CPN, ale jednocześnie nie wyklucza takiego scenariusza. Wcześniej minister energii Miłosz Motyka deklarował, że jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie ulegnie gwałtownej eskalacji i przełoży się na dalszy wzrost cen ropy, państwo jest gotowe ponownie sięgnąć po rozwiązania osłonowe. Na razie jednak wszystko zależy od rozwoju sytuacji na światowym rynku surowców i dalszych zmian cen paliw na polskich stacjach.